<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175</id><updated>2011-12-29T17:45:06.893+01:00</updated><category term='Katowice'/><category term='refleksje'/><category term='wróżka'/><category term='sms'/><category term='Wilson'/><category term='samotność'/><category term='droga'/><category term='biała masajka'/><category term='wkraczając w pustkę'/><category term='Autopsja'/><category term='wyśnione miłości'/><category term='staw'/><category term='Marek Grechuta'/><category term='pamiętasz była jesień'/><category term='Jessica Alba'/><category term='frustracja'/><category term='Ostróda Reggae Festiwal 2010'/><category term='pożądanie'/><category term='Wrocław'/><category term='wpadki'/><category term='autobiografia'/><category term='Fisz'/><category term='Na południe od granicy na zachód od słońca'/><category term='przepowiednie'/><category term='przyroda'/><category term='Czesław Śpiewa'/><category term='emocje'/><category term='wiersze'/><category term='książka'/><category term='egoizm'/><category term='polska'/><category term='zaufanie'/><category term='spotkanie'/><category term='wiosna'/><category term='sens życia'/><category term='Moje ostatnie tchnienie'/><category term='Marcela Serrano'/><category term='cień'/><category term='nenufar'/><category term='wolny czas'/><category term='flirt'/><category term='haiku'/><category term='niedosyt'/><category term='pytanie'/><category term='czeski błąd'/><category term='jesień'/><category term='wolność'/><category term='biała czarownica'/><category term='Manuela Gretkowska'/><category term='kino azjatyckie'/><category term='filozofia życia'/><category term='Kim Ki-duk'/><category term='Słodkie życie'/><category term='kreowanie wizerunku'/><category term='szczęście'/><category term='felieton'/><category term='tolerancja'/><category term='Wong Kar Wai'/><category term='złość'/><category term='strach'/><category term='Tsai Ming-Liang'/><category term='morze'/><category term='Wojciech Waglewski'/><category term='sens'/><category term='prawda'/><category term='lao che'/><category term='Jamal Rewolucje'/><category term='Max Ernst'/><category term='hanami kwiat wiśni'/><category term='fotografia'/><category term='Era Nowe Horyzonty'/><category term='2046'/><category term='pomarańcze i mandarynki'/><category term='bojaźń i drżenie'/><category term='seks sie liczy'/><category term='choroba'/><category term='bezpieczeństwo'/><category term='recenzje ksiązkowe'/><category term='malarstwo'/><category term='przemyślenia'/><category term='recenzje filmowe'/><category term='Mąż fryzjerki'/><category term='Lisa See'/><category term='bossanova'/><category term='galeria'/><category term='księga mężczyzn'/><category term='Soren Kierkegaard'/><category term='jedzenie'/><category term='kobieta'/><category term='Krynica Morska'/><category term='taniec'/><category term='Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland'/><category term='The Killer Inside Me'/><category term='wściekłość'/><category term='Richard Avedon'/><category term='Głową w mur'/><category term='california dreamin'/><category term='jezioro Drwęckie'/><category term='Human'/><category term='Kawałek Kulki'/><category term='koniec roku'/><category term='grzegorz ciechowski'/><category term='dzieci'/><category term='biografia'/><category term='czechow'/><category term='departures'/><category term='kwiat śniegu i sekretny wachlarz Ilona Maria Hilliges'/><category term='Andrzej Zaucha'/><category term='mężczyzna'/><category term='pole namiotowe'/><category term='film'/><category term='pory roku'/><category term='Tańcz tańcz tańcz'/><category term='Dobrze wiesz (Ciało)'/><category term='koncerty'/><category term='niebieskie'/><category term='gaspar noe'/><category term='miłość'/><category term='portale internetowe'/><category term='Marcin Świetlicki'/><category term='poszukiwanie'/><category term='tobey maguire'/><category term='kino'/><category term='sny'/><category term='taniec butoh'/><category term='Ostróda Reggae Festiwal 2009'/><category term='osho'/><category term='Słońce moje'/><category term='sekret ich oczu'/><category term='Haruki Murakami'/><category term='jim sheridan'/><category term='sputnik sweetheart'/><category term='pytania'/><category term='Festiwal Era Nowe Horyzonty'/><category term='Tlen'/><category term='Po zmierzchu'/><category term='Francis Ford Coppola'/><category term='Tetro'/><category term='Sława Przybylska'/><category term='Juan José Campanella'/><category term='medytacja'/><category term='recenzje'/><category term='Luis Bunuel'/><category term='róża kawasaki'/><category term='powieść'/><category term='myśli'/><category term='eM'/><category term='buddyzm'/><category term='zmarszczki'/><category term='przeznaczenie'/><category term='wiosna lato jesień zima'/><category term='Iwan Wyrypajew'/><category term='Toaleta panny młodej'/><category term='blogowanie'/><category term='sondaż telefoniczny'/><category term='astrologia'/><category term='filozofia zen'/><category term='religie świata'/><category term='ziarno mądrości'/><category term='muchy'/><category term='refleksja'/><category term='niebo'/><category term='media'/><category term='Nowy dzień'/><category term='Aleksander Krawczuk'/><category term='Nic śmiesznego'/><category term='Pidżama porno'/><category term='krzysztof grabowski'/><category term='Czesław Mozil'/><category term='chunking express'/><category term='koniec świata'/><category term='Zdzisław Beksiński'/><category term='ona ma złoty trend'/><category term='niedoskonałość'/><category term='rozmyślania'/><category term='Euforia'/><category term='Koterski'/><category term='smutek'/><category term='wieczność'/><category term='beirut'/><category term='wartość'/><category term='Polski'/><category term='deszcz'/><category term='jake gyllenhaal'/><category term='Świetliki'/><category term='święta'/><category term='zakochanie'/><category term='wychowanie'/><category term='odpowiedzi'/><category term='Rzym i Jerozolima'/><category term='Ewa Frykowska'/><category term='wiersz'/><category term='Molekuły emocji'/><category term='recenzja'/><category term='cytat'/><category term='Adjar Gajnullin'/><category term='śmierć'/><category term='Buntownicy neonowego boga'/><category term='bracia'/><category term='Janusz L. Wiśniewski'/><category term='majty'/><category term='niebezpieczne związki'/><category term='Miłość po polsku'/><category term='Akant'/><category term='Xavier Dolan'/><category term='miejski oldschool'/><category term='neron'/><category term='Overproof Soundsystem'/><category term='filozofia'/><category term='blog'/><category term='zły dzień'/><category term='kafka nad morzem'/><category term='nowy rok'/><category term='cel'/><category term='protektor'/><category term='marzenia'/><category term='Casey Affleck'/><category term='Dubtonic Kru'/><category term='głupota'/><category term='jan hrebejka'/><category term='pidżama porno czas'/><category term='wakacje'/><category term='auto bio grabaż'/><category term='marek najbrat'/><category term='przemyslenia'/><title type='text'>Felieton na dziś</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>83</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7883538931436534868</id><published>2011-12-29T17:32:00.006+01:00</published><updated>2011-12-29T17:45:06.899+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='eM'/><title type='text'>Refleksyjnie</title><content type='html'>Życie mnie ciekawi, wciąż mnie zaskakuje... to co zdarza się w nim piękne, potrafi rozbudzić nasz apetyt na miłość do świata. Nie wiem jak długo będę na tym świcie, czy moje życie cokolwiek zmieni w głębokim strumieniu rzeczywistości. Czy to ma dla kogoś znaczenie, czy tylko dla mnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyszedł czas zmian, których musze dokonać w sobie, uciekam w schemat, który towarzyszył mi zawsze, bo był bezpieczny... ktoś nauczył mnie ryzyka. Uczę się go powoli. Czas jest linearny, płynie do przodu, więc rzeczywistość, która nas czeka może być piękna. Kocham człowieka. Chciałabym pokochać siebie - bezwarunkowo. Tylko tak można być szczęsliwym, tylko tak mozna być przydatnym światu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boję się. Każda zmiana jest bólem. Każda zmiana jest skarbem. Wprawia w ruch. Nie wiem do czego idę, co zastanę za tym murem. Zburzyć ten mur, czy go obejść. Nie wiem, co jest lepszym rozwiązaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sekrety są w kazdym z nas. eM dziękuję za Twój sekret.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7883538931436534868?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7883538931436534868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7883538931436534868' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7883538931436534868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7883538931436534868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/12/refleksyjnie.html' title='Refleksyjnie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2879643555908296572</id><published>2011-12-27T08:07:00.005+01:00</published><updated>2011-12-27T08:26:10.037+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='osho'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='księga mężczyzn'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seks sie liczy'/><title type='text'>Zimowo i poświątecznie</title><content type='html'>Co robiłam kiedy mnie nie było?:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-d6ErMGBuAtw/Tvly0NGFJLI/AAAAAAAAAXI/6jkI4MetOU0/s1600/ksiega%2Bmezczyzn.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 196px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-d6ErMGBuAtw/Tvly0NGFJLI/AAAAAAAAAXI/6jkI4MetOU0/s320/ksiega%2Bmezczyzn.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690705845353260210" /&gt;&lt;/a&gt;PO miłości do twórczości Krawczuka stało sie wiele rzeczy...&lt;br /&gt;ale o tym może powolutku będę wtajemniczać. Na chwilkę porzuciłam Krawczuka, po lekturach dotyczących Jerozolimy i początkach powstawania religii chrześcijańskiej - strasznie mnie te wątki zainteresowały... na pewno do nich powrócę, nie chciałabym popadać jednak w rutynę:P musiałam na chwilkę odpocząć od książek historycznych.... i znowu zahaczyłam o Osho.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem "Księga mężczyzn" oraz "Seks się liczy: od seksu do nadświadomości".&lt;br /&gt;Pierwsza książka może naprawdę rozczarować i zniechęcić - dywagacje Oso na temat wiary chrześcijańskiej są bardzo powierzchowne i stają się rażącą nadinterpretacją w kontekście tematów, których tak naprawdę nie powinny dotyczyć. Nie mozna jednak spisac jej na straty, ponieważ spore jej fragmenty są naprawdę ciekawe, a od drugiej poowy nie mogłam sie nawet oderwać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Yy8gnLsj2dY/Tvlyv9LyqLI/AAAAAAAAAW8/Nya2Crzslq4/s1600/osho%2Bseks%2Bsi%25C4%2599%2Bliczy.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Yy8gnLsj2dY/Tvlyv9LyqLI/AAAAAAAAAW8/Nya2Crzslq4/s320/osho%2Bseks%2Bsi%25C4%2599%2Bliczy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690705772362770610" /&gt;&lt;/a&gt;Osho piszę głównie o nowym typie człowieka tworzącym sie w społeczeństwie (w zasadzie jest to typ człowieka oświeconego o nowej wrażliwości i umiejętnościach zrozumienia rzeczywistosci), który jest połączeniem witalności i umiłowania życia Zorby oraz oświecenia i refleksyjności Buddy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga pozycja (jestem w trakcie czytania), to w zasadzie reflekcje na temat miłości, zrozumienia znaczenia sfery seksualnej w życiu, zrozumienia seksu w kontekście społecznym, a także indywidualnym. Osho pisze o oswajaniu seksu, o wykorzystywaniu jego energii do wewnętrznej przemiany, walczy z tłumieniem seksu przez dzisiejsze społeczeństwo, które skutkuje obsesjami seksualnymi. Bardzo ciekawa pozycja. Gorąco polecam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2879643555908296572?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2879643555908296572/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2879643555908296572' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2879643555908296572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2879643555908296572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/12/zimowo-i-poswiatecznie.html' title='Zimowo i poświątecznie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-d6ErMGBuAtw/Tvly0NGFJLI/AAAAAAAAAXI/6jkI4MetOU0/s72-c/ksiega%2Bmezczyzn.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-5430830494527199459</id><published>2011-10-11T18:35:00.004+02:00</published><updated>2011-10-11T19:12:11.674+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kreowanie wizerunku'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słodkie życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyślenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='emocje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='portale internetowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska'/><title type='text'>Patrz, znowu jesień</title><content type='html'>Znowu będę smędzić....:) To te herbaciane klimaty wieczorowo-książkowe przybywają do nas. Na jesieni zawsze jakaś miła sercu depresyjka się pojawia - i jest o czym pisać wtedy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej zadłużona w Krawczuku bez pamięci i nadziei na wyleczenie się:) Czasem obejrzę też jakiś film, no i - powiem - kilka ciekawych recenzji się szykuje....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim życiu przyszła pora na depresję również - natłok marzeń do spełnienia, brak funduszy, wolnego czasu i asertywności - sprawiły, że czuję się człowiekiem głęboko nieszczęśliwym - naTENczas. Wkrótce ma się to zmienić, bo według mojej na pewno niedoskonałej, ale już nie odkrywczej teorii - wszystko porusza się od prawego do lewego bieguna - i odwrotnie, więc skoro jest zły czas, to będzie zaraz ten dobry:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wystawy sklepowej dosięga mnie tytuł jakiegoś czasopisma psychologicznego: "TO NIE SĄ CZASY DLA WSTYDLIWYCH". Jakie to bolesne, i jakie prawdziwe.&lt;br /&gt;Nie chcesz sprzedać swojej prywatności, to my nie chcemy Ciebie, mamy na Twoje miejsce innych, którzy wypełnią tę lukę. Dzisiaj jest już ich miliony. Prawie wszystkie istniejące w internecie portale opierają się na sprzedaży własnej intymności, dają nam licencję na kreowanie własnego wizerunku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście trudniej to zrobić przed kimś kogo widujemy na co dzień, ale przed tymi, którzy spotykają nas tylko w galeriach internetowych, wykreujemy bajkową postać - nowego SIEBIE.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj zdałam sobie sprawę, jak bardzo brakuje mi innych ludzi, takich prawdziwych... z wszystkimi wadami i kompleksami, nie przerzucających się osiągnięciami zawodowymi, markami posiadanych samochodów, nazwami zagranicznych kurortów, w których się miło przy drinku z palemką spędza czas na poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy marzy o lepszym życiu... ale dlaczego rzeczywistość staje się klonem hollywoodzkiej tandety? Gdzie są ludzie i ich emocje? Czy naprawdę tak dobrze jest wszystkim w Polsce? Czy żyją tu tylko szczęśliwi i spełnieni ludzie, całkowicie pewni swej przyszłości? Szukam normalności. I normalnych ludzi, którzy powiedzą mi, że życie nie jest takie proste.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-5430830494527199459?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/5430830494527199459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=5430830494527199459' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5430830494527199459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5430830494527199459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/10/patrz-znowu-jesien.html' title='Patrz, znowu jesień'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-3392840874308045377</id><published>2011-08-15T13:50:00.007+02:00</published><updated>2011-08-15T14:28:44.945+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='neron'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rzym i Jerozolima'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Aleksander Krawczuk'/><title type='text'>Cesarstwo Rzymskie, czyli Aleksandra Krawczuka hiostorie nieprawdobne...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-qcd27FOG5j0/TkkOl09mKbI/AAAAAAAAAWs/W7jSqRBMBNc/s1600/neron3.jpeg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-qcd27FOG5j0/TkkOl09mKbI/AAAAAAAAAWs/W7jSqRBMBNc/s320/neron3.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641056051293202866" /&gt;&lt;/a&gt;Ostatnio totalnie zadłużyłam się w książkach historycznych, więc cala seria rzymsko-palestyńska Aleksandra Krawczuka jest dla mnie nie lada gratką. Czytam z wypiekami na twarzy, jak ekscytujące romansidło - dzieje kolejnych cesarzy rzymskich i władców Jerozolimy. Trochę chaotycznie, bo najpierw - to co udało mi sie odnaleźć we własnym domu, resztę wyszukam ze zbiorów bibliotecznych. Bardzo polecam, autor nie szczędzi nam ciekawostek i powiązań z dziejami zapisanymi w Biblii, rozszerzając naszą wiedzę o informacje z kultury i obyczajów starożytnych, barwnie i szczegółowo opisuje znane postaci ze świata sztuki i kultury. W końcu nazwy geograficzne, czy imiona wielkich władców, zasłyszane na lekcjach historii lub z ewangelii Pisma Świętego, stają sie znajome i zrozumiałe w kontekście wielkiego dziedzictwa starożytności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-9pB-08F0Bp4/TkkPEbgVwHI/AAAAAAAAAW0/HPgzJV_Rlhw/s1600/rzym.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 195px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-9pB-08F0Bp4/TkkPEbgVwHI/AAAAAAAAAW0/HPgzJV_Rlhw/s320/rzym.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641056577035550834" /&gt;&lt;/a&gt;Obecnie jestem po lekturze "Nerona" oraz "Rzym i Jerozolima". Chyba nie da sie opisać w kilku zdaniach wszystkich ciekawostek, których dowiedziałam sie z tych książek. Jest to wiedza, której na pewno nie znajdziemy w podręcznikach szkolnych, a opisana takim językiem, że czyta sie ją jak najlepszą powieść. Autor ucieka od oceny historycznej, przedstawiając nam kilka różnych punktów widzenia każdej sytuacji oraz postaci, zdając sobie sprawę, że wszystko, co wiemy, to tylko wiedza szczątkowa, która cudem przetrwała do naszych czasów. Jednak i tak zadziwia jej ogrom, bo zazwyczaj mgliste wspomnienia z lekcji historii i języka polskiego nie oddają barwności i zróżnicowania tej epoki. Zachęcam wszystkich do lektury!:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne pozycje już na mnie czekają:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-3392840874308045377?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/3392840874308045377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=3392840874308045377' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3392840874308045377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3392840874308045377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/08/cesarstwo-rzymskie-czyli-aleksandra.html' title='Cesarstwo Rzymskie, czyli Aleksandra Krawczuka hiostorie nieprawdobne...'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-qcd27FOG5j0/TkkOl09mKbI/AAAAAAAAAWs/W7jSqRBMBNc/s72-c/neron3.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-8430686813262953234</id><published>2011-06-26T18:05:00.014+02:00</published><updated>2011-08-13T21:46:58.226+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bojaźń i drżenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Soren Kierkegaard'/><title type='text'>Wątpliwości Kierkegaarda</title><content type='html'>Powracam ostatnio do "klasyki" filozofii, na nowo przeszukuje zapomniane już dzieła... właśnie zahaczyłam o Sorena Kierkegaarda "Bojaźń i drżenie", które znalazłam w mojej biblioteczce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kierkegaard jest filozofem specyficznym, nie można go zakwalifikować do żadnego nurtu filozoficznego, bo czytając jego dzieła ma się wrażenie, że jest to ogromnie osobisty dziennik własnych przemyśleń, oczekiwań, dylematów... Bardzo się bronił przed stworzeniem uniwersalnego systemu filozoficznego, który był ambicją wielu jego poprzedników. Doskonale rozumiał odrębność ścieżki i rozumowania każdego człowieka, który jest ukształtowany indywidualnymi doświadczeniami oraz niepowtarzalną osobowością. Dlatego zastrzegał, że wszystkie publikowane przez niego poglądy, są wyłącznie jego spekulacją i wnioskami wyciągniętymi z własnego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urzekła mnie jego niezwykła skromność i zdystansowanie do własnej wiedzy. Dziś w epoce samych pewników, pouczeń, złotych przepisów i poradników - taki filozof daje do myślenia. Prawo do wątpienia jest cechą ludzi rozumnych!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"To, co starożytni Grecy, którzy znali się coś niecoś na filozofii, uważali za zadanie całego życia, gdyż zdolności do wątpienia nie zdobywa się w parę dni, czy też tygodni, cel, do jakiego dochodził stary wysłużony bojownik, który zachowywał równowagę wątpienia wśród wszystkich pułapek, przecząc niezmordowanie pewności zmysłów i pewności myślenia, niezłomnie zwalczając męki miłości własnej oraz podszepty współczucia, staje się dziś sprawą, od której  każdy rozpoczyna."&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;A może to tylko pobożne życzenie filozofa, aby z takim właśnie wątpieniem, każdy się zatrzymywał w swoim życiu nad zagadnieniami najważniejszymi, nie ufając zwłaszcza swym zwodniczym zmysłom i "miłości własnej". Dopóki wątpimy, jesteśmy w stanie się rozwijać, mamy otwarty umysł na nowe rozwiązania. Pewność zamyka nas w skorupie uogólnień i zatrzymuje proces pracy nad sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadaje też odwieczne pytanie o ludzką egzystencję i potrzebę istnienia Boga, bo cała filozofia Kierkegaarda na wierze w Boga się właśnie opiera, dylematy wiary i postawy wobec zadań jakie ona narzuca, są główną osią wokół oscylują najważniejsze dla niego pytania. Dla tych co sie zainteresują odsyłam do biografii filozofa, w której te uwarunkowania mają swoje korzenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"Jeżeli nie ma żadnych świętych więzów łączących ludzkość, jeżeli pokolenie za pokoleniem powstaje jak liście w puszczy, jeżeli jedno pokolenie powstaje na zmianę drugiemu, jak następują po sobie śpiewy ptaków w lesie, jeżeli pokolenia mijają, idąc przez życie jak okręt na morzu, jak wicher na pustyni, jak bezmyślne i bezowocne działanie, jeżeli wieczne zapomnienie czyha na swą zdobycz i nie ma rzeczy, która byłaby dość silna, aby wyzwolić od tego - jakże puste i beznadziejne wydaje się życie!"&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście wierzy, że wszelkie ludzkie wysiłki nie idą na marne i to właśnie wiara daje siły do życia, mimo wszelkich trudności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"Nikt nie może być zapomniany, kto był wielki na świecie; ale każdy był wielki na swój sposób, a każdy w zależności od wielkości tego, co umiłował."&lt;br /&gt;"O każdym trzeba pamiętać, ale każdy stał się wielki, w zależności od tego czego oczekiwał(...) i z czym walczył."&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"Ten kto pokłada nadzieję w rzeczach najlepszych, starzeje się oszukany przez życie, ten kto jest zawsze przygotowany na najgorsze, starzeje się wcześnie, a ten kto wierzy - zachowuje młodość wiekuistą."&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Lektura to trudna, choć niewielkiej objętości. Zachęcam jednak tych, którzy w zgiełku życia czekają jeszcze na słowo wątpliwości wypowiedziane przez zadumanego nad swym życiem filozofa, by odnaleźć w nich skrawek siebie. I ostatnie już zdanie Sorena, które mogłoby podsumować refleksję na dzisiejsze czasy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"Nie tylko w świecie handlu, lecz także w świecie idei nasze czasy urządzają "prawdziwą wyprzedaż". Wszystko kosztuje tak śmiesznie mało, że nasuwa się pytanie, czy ostatecznie znajdzie się kupiec."&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Czy Soren Kierkegaard już prawie 200 lat temu mógł przewidzieć, jak bardzo sprzedajne nastaną czasy?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-8430686813262953234?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/8430686813262953234/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=8430686813262953234' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8430686813262953234'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8430686813262953234'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/06/watpliwosc-sensem-filozofii.html' title='Wątpliwości Kierkegaarda'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2765947999194610686</id><published>2011-06-22T15:17:00.007+02:00</published><updated>2011-06-22T17:28:12.149+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niedosyt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sens'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niedoskonałość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozmyślania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='myśli'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poszukiwanie'/><title type='text'>życie jako Nienasycenie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-00zmA1pE_b8/TgIJ6AHGnAI/AAAAAAAAAWc/sjTqYQ-Gslw/s1600/molo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-00zmA1pE_b8/TgIJ6AHGnAI/AAAAAAAAAWc/sjTqYQ-Gslw/s320/molo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5621066176978656258" /&gt;&lt;/a&gt;Życie jest ciągłym doświadczaniem braku. Jesteśmy stworzeni z braku. Niedoskonałej pełni, nienasyconego pragnienia, niedokończonej całości. Tworzymy skończony organizm, z nieskończoną i nieograniczoną duchowością, bezgraniczną samotnością i nieoswajalną, niereformowalną ułomnością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To chyba jest sedno: naszych porażek, naszych nieszczęść, naszych niepowodzeń. Nie ma innego wyjścia. Trzeba się pogodzić, z tym,że w życiu ciągle będzie nam czegoś brakować, nigdy nie będzie doskonale i nigdy nie będzie pięknie... najpiękniej. Za to co piękne i doskonałe, musimy słono zapłacić. Miażdżącą cenę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świat fizyczny i świat duchowy składa się z biegunów. Wszystko płynie od jednego bieguna do drugiego: nasze myśli, słowa, czyny. Przeciwne bieguny się przyciągają: strach żywi się odwagą, a nienawiść miłością... a może zupełnie odwrotnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co małe i gorsze, niszczy większe i doskonalsze. Taka jest teoria powszechności. Jednakże żaden człowiek nie stoi w miejscu, żaden organizm, ani materia, ani idea, ani myśl - nie stoi w miejscu... Z każdą sekundą nasze ciało dokonuje ogromnych procesów przetwarzania każdej komórki, każdego neuronu. Wszystko więc musi iść do przodu, wszystko musi się zmienić, także ten zły musi się w końcu zmienić w dobrego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dualizm uprzedmiotowiony w tej teorii nie może istnieć. nie może istnieć skończone dobro i skończone zło - nie na tym świecie. Skoro nie możemy być do końca doskonali, nie potrafimy też być do końca źli. Skończenie może istnieć tylko w świecie w kŧórym mieszka Bóg, czyli tam, gdzie istnieje najwyższa doskonałość może istnieć też najgorsze zło... niezmienne i nienaruszalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba znalazłam logiczne uzasadnienie dla teorii chrześcijańskiego miłosierdzia - dopóki żyjemy na tym świecie największe zło może przemienić się w dobro, a dobro może zamienić się w zło - nie możemy niczego definiować i nazywać do końca, nie możemy też nieukończonego procesu przerywać karą (np. wyrokiem śmierci). Śmierć jest momentem definicji, zakończenia tego procesu. Naturalna śmierć daje możliwość zrealizowania się poszczególnych bytów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poruszanie się pomiędzy biegunami powoduje, że żadnego z nich nie możemy osiągnąć, stąd pewnie wynika ciągłe uczucie niedosytu. Dotykając zaledwie doskonałości, zostajemy porwani przez odwrotny biegun... i tak miotamy się w nieskończoność.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2765947999194610686?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2765947999194610686/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2765947999194610686' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2765947999194610686'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2765947999194610686'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/06/zycie-jako-nienasycenie.html' title='życie jako Nienasycenie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-00zmA1pE_b8/TgIJ6AHGnAI/AAAAAAAAAWc/sjTqYQ-Gslw/s72-c/molo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7023480676891701852</id><published>2011-06-20T18:58:00.009+02:00</published><updated>2011-07-24T19:14:54.622+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Toaleta panny młodej'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='strach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='myśli'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Max Ernst'/><title type='text'>zabić własny strach</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-RT6IczxJaZc/TixRYkaI1WI/AAAAAAAAAWk/pbRVhGsvkMM/s1600/MaxErnst.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-RT6IczxJaZc/TixRYkaI1WI/AAAAAAAAAWk/pbRVhGsvkMM/s320/MaxErnst.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5632966716465665378" /&gt;&lt;/a&gt;Dzisiaj miałam kolejny rzeźniczy sen. Nie wiem skąd w mojej głowie tyle makabrycznych myśli i wizji, skąd tyle strachu w korytarzach zapomnienia. Jak na planie całkiem niezłego thrillera. Morderstwa, gwałty, ucieczki, dzikie orgie, narkotykowy haj i wszechogarniający lęk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę przyznać, że co najmniej raz w roku śni mi się, że kogoś zabijam. Najczęściej zupełnie przypadkiem i jakby to było ode mnie nie zależne, rutynowe działanie. Po jakimś czasie wpadam w panikę, bo dociera do mnie co się wydarzyło: ucięłam komuś głowę, rękę, nogę etc., a wiem, że zupełnie nie jestem do tego zdolna... zdaję sobie sprawę z absurdalności tej sytuacji, ale myślę o tym: co mam teraz zrobić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy nie spotyka mnie kara, ani konfrontacja społeczna. Boję się. Ale jeszcze nikt nigdy mnie nie skrytykował w moim śnie za morderstwo. Zazwyczaj ukrywam zwłoki lub skaleczoną osobę w szafie. Ona chyba się nie odzywa, albo tylko szarpie z drzwiami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najczęstszym narzędziem występującym w moich snach użytym do tych haniebnych czynów jest siekiera. Przecież w normalnym życiu ledwo bym ją udźwignęła... skąd mój umysł potrafi generować takie myśli i marzenia senne?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam taki obraz: naga kobieta w długim czerwonym futrze, twarz wykrzywiona w jakimś dziwnym grymasie, lekko pochylona, nie widać jej oczu... Erotyzm i śmierć jakby w jednym uścisku przedstawione w tej postaci, przerażające i intrygujące. Nie pamiętam tytułu, ani autora... Byłaby to doskonała ilustracja dzisiejszego snu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i oczywiście Google pomogło mi znaleźć obraz: jest on autorstwa Maxa Ernst'a, tytuł - Toaleta panny młodej, z roku 1940. Jest dosyć upiorna jak na pannę młodą. Dla mnie jest lubieżna i makabryczna niczym postacie z obrazów Hieronima Boscha... Jak mogłam sobie doczytać: ze względu na różne techniki stosowane przez Maxa Ernst'a w malarstwie - nazywano go "kowalem snów". I jak tu nie wierzyć w przeznaczenie?:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7023480676891701852?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7023480676891701852/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7023480676891701852' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7023480676891701852'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7023480676891701852'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/06/zabic-wasny-strach.html' title='zabić własny strach'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-RT6IczxJaZc/TixRYkaI1WI/AAAAAAAAAWk/pbRVhGsvkMM/s72-c/MaxErnst.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2128454496048734405</id><published>2011-06-18T22:39:00.005+02:00</published><updated>2011-06-18T23:01:49.880+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='morze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niebo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niebieskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozmyślania'/><title type='text'>niebo nad</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-juQrK45lDec/Tf0OhaqYYZI/AAAhttp://www.blogger.com/img/blank.gifAAAAAAWM/An9THXorcpk/s1600/niebo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-juQrK45lDec/Tf0OhaqYYZI/AAAAAAAAAWM/An9THXorcpk/s320/niebo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5619663877283799442" /&gt;&lt;/a&gt;Nad morzem najbardziej uwielbiam... NIEBO. Jest rozleglejsze niż to widziane na co dzień w wąskich kominach powietrza, pomiędzy blokami. &lt;br /&gt;Ma niezwykłą głębię i dotykalną fakturę. Zdaje się wisieć nade mną, jak ogromne szaro-błękitne futro, zawieszone do góry nogami... Gdy troszeczkę wyżej wyciągnę rękę, gotowa jestem poczuć jego spienioną fakturę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Troszkę moich inspiracji muzycznych: Plan B &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=NQ1baVKmrQo"&gt;"Writing's On The Wall"&lt;/a&gt;. W tej kapeli także jestem zakochana od kilku miesięcy. Po przesłuchaniu płyty sami stwierdzicie, ze ten pan jest Mistrzem - ma niesamowite zdolności wokalne... W ciekawej stylistyce retro są stworzone teledyski do utworów, które opowiadają pewną historię - zachęcam do obejrzenia. Mnie chwyta za serce!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2128454496048734405?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2128454496048734405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2128454496048734405' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2128454496048734405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2128454496048734405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/06/niebo-nad.html' title='niebo nad'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-juQrK45lDec/Tf0OhaqYYZI/AAAAAAAAAWM/An9THXorcpk/s72-c/niebo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-3798521217596125300</id><published>2011-06-15T14:17:00.008+02:00</published><updated>2011-06-18T22:39:00.301+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='samotność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Akant'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Katowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='beirut'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='refleksja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smutek'/><title type='text'>rozliczanka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-VQva5uGdt4E/Tf0MyvcI70I/AAAAAAAAAWE/2pBpuK0lF-4/s1600/pole.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-VQva5uGdt4E/Tf0MyvcI70I/AAAAAAAAAWE/2pBpuK0lF-4/s320/pole.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5619661975895732034" /&gt;&lt;/a&gt;Skapitulowałam. Mimo pokrętnych ścieżek świata, gęstych i śliskich meandrów zasad i słuszności, społecznych przykazań i przepisów na sukces... nigdy nie rozstrzygniemy przyczyn i skutków naszych wyborów, nałogów i ucieczek, od których nikt nas nie uwolni, ani nie podpowie dlaczego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mimo, tych wszystkich zawiłości - nadal koi mnie zapach ziemi, uspokaja chłód liści i obiecująca woń kwiatów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kto stworzył piramidę i wieżę? izolację i własność, status i bogactwo, biedę i upokorzenie? niech mnie ktoś wystrzeli w kosmos, bo na tym świecie, chce mi się tylko uciekać od wszystkiego...do milczącej i zawsze pokornej natury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto zwycięzcą ,a kto przegranym...tam wszystko jedno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro tak mało miejsc, gdzie możemy być sami ze sobą, wystarczy się rozpłakać w środku miasta. Pozostaniemy nadal skorumpowani czyjąś oceną, ale jakże normalni i ludzcy. W kołowrotku świata coraz bardziej przyśpiesza: szybka ocena sytuacji, funkcjonalność, wygoda, samozadowolenie, chłód. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To przepis na sukces? Do czego?... Samotności?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatnich dniach upajam się niezmordowanie tylko jedną kapelą: Beirut - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=X61BVv6pLtw"&gt;"Postcards from Italy"&lt;/a&gt;. Tak naprawdę dzisiaj po raz pierwszy widziałam ten teledysk. Odkąd po raz pierwszy usłyszałam tę kapelę w katowickim AKANCIE zakochałam się na zabój!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-3798521217596125300?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/3798521217596125300/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=3798521217596125300' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3798521217596125300'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3798521217596125300'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/06/rozliczanka.html' title='rozliczanka'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-VQva5uGdt4E/Tf0MyvcI70I/AAAAAAAAAWE/2pBpuK0lF-4/s72-c/pole.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-8906604385581426933</id><published>2011-05-31T17:56:00.010+02:00</published><updated>2011-06-15T14:17:12.345+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='deszcz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sens'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wartość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pytanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smutek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='myśli'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='felieton'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='egoizm'/><title type='text'>rzeka złudzeń</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-sjfx1lTButc/TfiirHwWHfI/AAAAAAAAAV8/SywqzHvastU/s1600/deszcz.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-sjfx1lTButc/TfiirHwWHfI/AAAAAAAAAV8/SywqzHvastU/s320/deszcz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5618419396844592626" /&gt;&lt;/a&gt;Zimna ściana deszczu zakryła przed chwilą jeszcze zielone i duszne ulice. dlaczego deszcz tak uspokaja? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;od kilku dni jest mi lekko i spokojnie. czuję się szczęśliwa. pytania które zadaje innym (których tak naprawdę nie mogę zadać nikomu, poza sobą) wydają mi się drugorzędne. z lekkim zrozumieniem podchodzę do wszystkiego, co nie ma dla mnie odpowiedzi. być może brak odpowiedzi, jest dla mnie zdrowszy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;człowiek czasami lubi się czegoś uczepić. dotyczy to tak samo kobiet, jak i mężczyzn. lubimy mieć świadomość, że coś wyjątkowego, przeszło nam koło nosa. miotamy się. walczymy. myślimy. marzymy. na jakieś szczęście tego nie zdobywamy...a po 10, 20, 30 latach okazuje się to śmieszne i bezwartościowe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to smutne tracić czas na takie rzeczy...ale my ludzie często takie historie posiadamy w swoich intymnych biografiach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z takiej podróży do wnętrza, można nie wyjść cało. może się okaże, że duchowość nasza, to tylko wstrętny i chytry karzeł karmiony przez lata egoistyczną miłością samego siebie. nie chcę takiego zakończenia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kawałek, który za mną chodzi: Lykke Li &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=vZYbEL06lEU"&gt;I Follow rivers&lt;/a&gt;...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-8906604385581426933?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/8906604385581426933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=8906604385581426933' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8906604385581426933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8906604385581426933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/05/rzeka-zudzen.html' title='rzeka złudzeń'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-sjfx1lTButc/TfiirHwWHfI/AAAAAAAAAV8/SywqzHvastU/s72-c/deszcz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6945896386857822304</id><published>2011-04-14T18:48:00.005+02:00</published><updated>2011-04-14T19:29:37.501+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyślenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='refleksje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='malarstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zdzisław Beksiński'/><title type='text'>kiedy tracę wszystko...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-0bcvR8vvVbk/TacuZEyWpZI/AAAAAAAAAVQ/Ux4cGYhx3vw/s1600/Zdzislaw_Beksinski_1984.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 309px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-0bcvR8vvVbk/TacuZEyWpZI/AAAAAAAAAVQ/Ux4cGYhx3vw/s320/Zdzislaw_Beksinski_1984.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5595492070347679122" /&gt;&lt;/a&gt;Kiedy tracę wszystko, to jest moment w którym pozostaję na chwilę sama ze sobą - najprawdziwszą sobą. Świat, który jest wokół przetasowuje się, ale ja zostaję na miejscu, w dodatku poza nawiasem wszystkiego, jakbym się nagle rozebrała z otoczenia. Dokonuje się wtedy najprawdziwsze spotkanie, jak pukanie do nieznajomych drzwi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszukiwanie Dobra, jest najważniejsze w życiu...Zło nie ma żadnej własności, jest chorobą toczącą organizm...ucieczką od prawdziwego życia. Niebezpieczeństwo jest takie, że chory organizm, zbyt późno daje objawy zniszczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy z nas jest troszkę zraniony. Wszystko co ziemskie rani niedoskonałością. Niedoskonali ludzie tworzą wszystko niedoskonałe: związki, wybory, sumienia...w poczucie winy wpędza nas wieczna tęsknota za doskonałością. Dlaczego więc wierzymy, że życie będzie bajką? Świat nas oszukuje...w innych ludziach, we własnych marzeniach. Początek i koniec jest zawsze taki sam, a to co pomiędzy...ma zawsze swoją cenę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jesteśmy wycinkami rzeczywistości, każde z innej historii, która trwa. Chciałabym przytulić każdego zranionego człowieka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;foto: Zdzisław Beksiński,1984 oil painting.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6945896386857822304?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6945896386857822304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6945896386857822304' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6945896386857822304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6945896386857822304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/04/kiedy-trace-wszystko.html' title='kiedy tracę wszystko...'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-0bcvR8vvVbk/TacuZEyWpZI/AAAAAAAAAVQ/Ux4cGYhx3vw/s72-c/Zdzislaw_Beksinski_1984.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6034154652634232056</id><published>2011-03-20T18:20:00.004+01:00</published><updated>2011-03-20T19:38:21.006+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pytania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='buddyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia życia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyślenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odpowiedzi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sens życia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religie świata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia zen'/><title type='text'>Ja - zalążek możliwości</title><content type='html'>Wiele lat toczyłam - sama z sobą i innymi - spór o to co rządzi naszym życiem: przypadek czy przeznaczenie? Kiedyś wierzyłam w przeznaczenie. Byłam pewna, że wszystko jest z góry ustalone (nasz zawód, nasz życiowy partner, sukces lub porażka, gdzie kogo spotykamy, co wybieramy etc.). Wszystko miało zmierzać do jednego spójnego wniosku, którego końcem i definicją miała być śmierć. Ostatecznie trzeba było tylko w sprawach drobnych tak zarządzać swoim życiem, żeby bilans wyszedł na naszą korzyść (nie chodzi tu o sukces komercyjny, ale o to by nasze życie było przewagą "dobrego"). Z biegiem czasu doczekałam się wniosku, że zarówno przypadek, jak i przeznaczenie nie są odpowiedzią na zadane pytanie, którekolwiek z nich wybierzemy nie zmienia ono kontekstu udzielonej na niego odpowiedzi, żadnego z nich nie jesteśmy w stanie udowodnić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj skłaniałabym się ku teorii czystej kartki: jesteśmy wrzuceni w ten świat "czyści" (pozbawieni wszelkich instrukcji i wartości, bez balastu przeszłości), dostajemy od losu maleńki bagaż w formie naszego potencjału (każdy z nas ma indywidualny i na inną skalę). Ten potencjał warunkuje nas do drogi w jakimś kierunku i decyduje poniekąd o osiągniętym sukcesie, ale druga połowa tej drogi to nasz wkład (50 %): czyli nasza praca i szeroko pojęta "TWÓRCZOŚĆ" (czyli wszystko to, co dajemy z siebie światu...zupełnie nie przymuszeni...po prostu to dajemy, bo np. lubimy to robić nawet jak nikt nam za to nie zapłaci). Ta praca, i ten wkład własny decyduje o tym, gdzie jesteśmy i co nam się przydarza w życiu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wierzę też, że wszystko co istnieje na świecie i co się wydarza - ma swój łańcuch przyczynowo-skutkowy. Są rzeczy dla nas niepojęte np. tragedie ludzkie, które nie są wytłumaczalne naszymi zachowaniami i zastanawiamy się nad ich celem i przyczyną. Ale myślę, że Jest też tajemnicza siła, która rządzi tym światem. Pewien rodzaj energii, którą wkładamy w swoją wiarę potrafi przemieniać rzeczywistość wokół nas i jest wysyłana w kosmos, by do nas wrócić. Na pewno ważne jest jakie wartości rządzą naszym życiem, bo one decydują w jakim kierunku zmierzamy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Światem kierują pewne uniwersalne wartości obecne w każdej z wielkich religii, a nawet Ci którzy nie mają swojego Boga, mają kodeks moralny, który powinien szerzyć miłość i prawdę, Jeśli nie wyobrażasz sobie świata bez Dobra, i Dobro jest dla Ciebie najwyższą wartością, Twoje życie będzie potwierdzeniem lub zaprzeczeniem tej teorii. Będziesz całe życie wystawiany na próbę. Próbę, którą prawdopodobnie przejdziesz zwycięsko...ale tylko wtedy kiedy zaakceptujesz to, co niesie z sobą rzeczywistość. Nawet gdy jest najbardziej brutalna i krzywdząca. Bo to Ty stajesz się żywą definicją Dobra, ono musi się w Tobie zrealizować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wraz z upływem lat pozbywamy się też swoich wad. Życie traktuje nas srogo, rzeźbi nasz charakter. Tragedie, które nas spotykają są najczęściej odpowiedzią na nasze wady...są próbą dla naszych niedoskonałości. Pozbędziesz się ich - problem przestanie istnieć. O tym naucza też filozofia buddyjska czy zen. Niech wszystko stanie się obojętne i nieważne, bo wszystko przemija...nawet nasze pragnienia, jak i ból przemijają. To co dzisiaj jest tragedią, jutro staje się dla nas wybawieniem, bo wszystko ewoluuje i przeobraża się. Jednak do żadnego stanu ducha nie należy się przyzwyczajać, bo to nie emocje powinny rządzić naszym życiem, one są chwilowe i indywidualne dla każdego z nas. One nie są rzeczywistym obrazem świata. Bez emocji, my jako My - pozostajemy w środku, nieporuszeni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6034154652634232056?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6034154652634232056/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6034154652634232056' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6034154652634232056'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6034154652634232056'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/03/ja-zalazek-mozliwosci.html' title='Ja - zalążek możliwości'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4883761875306862047</id><published>2011-03-15T18:05:00.004+01:00</published><updated>2011-03-15T18:22:37.474+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świetliki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Marcin Świetlicki'/><title type='text'>Opluta</title><content type='html'>Słucham Świetlickiego...Marcina. Opluta byłam wczoraj - deszczem. Wiosennie i bosko mi. Gdy słucham Świetlickiego, chcę mi się żyć i pluć dookoła. Obżerać się czereśniami bez opamiętania (jak Grek Zorba) i pluć pestkami...jak Grabaż mieć ich pełne kieszenie. Na zagrychę dzisiaj Świetliki w utworze &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZMgUmbUY8Gg"&gt;"Opluty"&lt;/a&gt; oraz Grabażowa &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=sB9AJdndUcM"&gt;"Moja generacja"&lt;/a&gt;. Uciekaaam...sobie poprawiać humor:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4883761875306862047?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4883761875306862047/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4883761875306862047' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4883761875306862047'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4883761875306862047'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/03/opluta.html' title='Opluta'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4859111845057996847</id><published>2011-03-14T18:14:00.009+01:00</published><updated>2011-04-14T18:46:48.488+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czesław Mozil'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lao che'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czesław Śpiewa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miłość po polsku'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='auto bio grabaż'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='krzysztof grabowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koncerty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Manuela Gretkowska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Marcowe nowalijki</title><content type='html'>Dawno mnie tu nie było, a w tym czasie wiele się wydarzyło, przeczytało, obejrzało. Za mną koncert Czesława Mozila i Lao Che w zabrzańskim klubie Wiatrak. Było rewelacyjnie! W dodatku udało się nam wyjść większą ekipą, jaką chadzaliśmy jeszcze w czasach studenckich:D Oba koncerty podobały mi się bardzo, choć na grupie Czesława było więcej luda, to koncert Lao Che naprawdę odpalił dynamit!Spięty powalił na kolana publikę utworem "Riders on the Storm" grupy The Doors:)Jedna i druga formacja grała głównie utwory ze swoich nowych płyt. Ekipa Czesława w kolorowych wdziankach (chyba mają swojego krawca, co im te rogatki szyje;)Pani na wokalu dała przepiękny popis swoich możliwości wokalnych, choć już w dosyć zaawansowanej ciąży:) Niestety nie mam zdjęć, bo mi ostatnio aparat szwankuje:(To na deser pewien sympatyczny utwór Czesia -mistrzostwo!!!, czyli &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=S3qZUaKgk9I"&gt;"W sam raz"&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka bardzo dobrych filmów w tym czasie obejrzałam, ale o nich po kolei w innych postach. Jestem też po lekturze "Miłość po polsku" Manueli Gretkowskiej oraz w trakcie autobiograficznych zwierzeń Krzysztofa Grabowskiego, lidera zespołu Pidżama Porno i Strachy na Lachy"Auto-bio-Grabaż". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-W5gO5SP5XiE/TackkR-WPGI/AAAAAAAAAVA/d2SVKUX3SA0/s1600/Gretkowska.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 140px; height: 232px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-W5gO5SP5XiE/TackkR-WPGI/AAAAAAAAAVA/d2SVKUX3SA0/s400/Gretkowska.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5595481267749928034" /&gt;&lt;/a&gt;Manuela zazwyczaj mnie szokowała swoimi powieściami, jej pierwszą "My zdies' emigranty", która podobała mi się najbardziej - przekonała mnie do swojej twórczości...kolejne niestety nie były dla mnie literackim delikatesem, ponieważ za bardzo mnie zniesmaczały...ale "Miłość po polsku" to lektura dla każdego. Jestem pełna podziwu, nad inteligencją autorki, jej trafnymi spostrzeżeniami i niezwykłą przenikliwością. Potrafi być bardzo cyniczna, ale nie można jej odmówić rewelacyjnego poczuci humoru, który jest chyba odpowiedzią na bezsilność i głupotę współczesnej polskiej rzeczywistości. Książkę czyta się lekko, ale wiele zdań chciałoby się zachować na całe życie;) Gorąco polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-M4FlVWqJgX4/TackylqTj8I/AAAAAAAAAVI/dDjOlZQQ4eQ/s1600/gosciu.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 275px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-M4FlVWqJgX4/TackylqTj8I/AAAAAAAAAVI/dDjOlZQQ4eQ/s400/gosciu.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5595481513552744386" /&gt;&lt;/a&gt;Jeśli chodzi o biografię Grabaża, to oczywiście, jak na zagorzałą fankę jego twórczości - książka z jego wspomnieniami, to dla mnie niezła gratka. Książka ma charakter długiego wywiadu, gdzie luźnymi skojarzeniami spięte są wspomnienia od początku kariery wokalnej artysty, po współczesne granie w Strachy na Lachy (w tym jego muzycznych fascynacjach, trudnych początkach i kulisach kształtowania się polskiej sceny muzycznej -szczególnie punk rockowej - na przełomie lat 80-tych i 90-tych). Oczywiście cała bio-grafia okraszona jest licznymi anegdotami z życia "autora" i jego zespołów. Również wszystkim gorąco polecam, Ci co nie znają kwiecistego stylu Grabaża, z pewnością także będą zadowoleni z tej lektury!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4859111845057996847?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4859111845057996847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4859111845057996847' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4859111845057996847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4859111845057996847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/03/wiosenne-nowalijki.html' title='Marcowe nowalijki'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-W5gO5SP5XiE/TackkR-WPGI/AAAAAAAAAVA/d2SVKUX3SA0/s72-c/Gretkowska.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6137596147749073335</id><published>2011-03-04T13:24:00.007+01:00</published><updated>2011-03-04T15:45:37.706+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kino azjatyckie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiosna lato jesień zima'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kim Ki-duk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Wiosna, lato, jesień, zima...wiosna!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-MrdPTL0UPuc/TXDbn0UCPzI/AAAAAAAAAU4/ojoGIwuvMYg/s1600/wiosna3.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 295px; height: 197px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-MrdPTL0UPuc/TXDbn0UCPzI/AAAAAAAAAU4/ojoGIwuvMYg/s400/wiosna3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5580201415416102706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-EjZwPJ30ORE/TXDbk2AkIZI/AAAAAAAAAUw/HUX3blndOa4/s1600/wiosna2.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 295px; height: 197px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-EjZwPJ30ORE/TXDbk2AkIZI/AAAAAAAAAUw/HUX3blndOa4/s400/wiosna2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5580201364331700626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-RtbUIgaAA8k/TXDbexr3KrI/AAAAAAAAAUo/5Sl_-1535bA/s1600/wiosna.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 295px; height: 197px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-RtbUIgaAA8k/TXDbexr3KrI/AAAAAAAAAUo/5Sl_-1535bA/s400/wiosna.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5580201260091910834" /&gt;&lt;/a&gt;Mój kolejny ulubiony film -"Wiosna, lato, jesień, zima...wiosna" Ki-duk Kima jest magiczną opowieścią: alegorią, która poprzez zmienność pór roku, pokazuje etapy przemijania życia ludzkiego. Rozpoczyna tę opowieść wiosna, czas rośnięcia, budzenia się do życia, czas radości i nauki. Na tratwie na środku jeziora, w świątyni mieszka stary mnich buddyjski, opiekuje się on małym chłopcem - sierotą, pokazuje mu prawa rządzące światem, uczy dyscypliny i szacunku do wszystkich stworzeń. Wkrótce nastaje lato, chłopiec zaczyna dorastać, poznaje co to uczucie zakochania budzi się w nim bunt wobec wartości przekazanych przez mnicha...zaczyna poszukiwać własnej drogi i własnych prawd. Tak jak życie ludzkie, tak i przyroda wokół podlega pewnym etapom przemian - reżyser doskonale wyraził harmonię człowieka i przyrody, jak i proces destrukcji, niszczenia i umierania, któremu podlega każde żywe stworzenie. Ta historia jest jednocześnie przypowieścią, mówi o tym co w nas złe i niedoskonałe, pokazuje najtrudniejszą do zaakceptowania stronę człowieka, jego ułomność i skłonność do zła a nawet okrucieństwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło: www.filmweb.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6137596147749073335?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6137596147749073335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6137596147749073335' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6137596147749073335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6137596147749073335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/03/moj-kolejny-ulubiony-film-wiosna-lato.html' title='Wiosna, lato, jesień, zima...wiosna!'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-MrdPTL0UPuc/TXDbn0UCPzI/AAAAAAAAAU4/ojoGIwuvMYg/s72-c/wiosna3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1941883959121375193</id><published>2011-01-22T18:46:00.005+01:00</published><updated>2011-01-22T19:51:52.125+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sputnik sweetheart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Długa i samotna podróż wokół księżyca...czyli wszyscy jesteśmy sputnikami.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TTshqU9Ew_I/AAAAAAAAAUc/hUt-elDfp8U/s1600/sputnik.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 220px; height: 315px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TTshqU9Ew_I/AAAAAAAAAUc/hUt-elDfp8U/s400/sputnik.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5565078775609476082" /&gt;&lt;/a&gt;Przed tą lekturą broniłam się kilka razy.. Przeczytałam na okładce krótką recenzje, która nie przekonała mnie do tego, by książka była warta szczególnej uwagi: historia zakochanej w starszej koleżance lesbijki wydała mi się dość banalna jak na Murakamiego...a jednak po przeczytaniu książki, muszę powiedzieć, że "Sputnik Sweetheart" to jedna z moich ulubionych pozycji tego pisarza. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to przyjemna powieść, w porównaniu do niedawno skończonej przeze mnie "Kafki...". Dużo krótsza forma, mniej zawiła historia, ale przepełniona dużą ilością emocji. Murakami zagląda w kobiecą duszę i doskonale potrafi ją opisać...Może dlatego, że czuję się podobna do każdego z tych bohaterów... Może dlatego, że miłość Sumire jest tak naprawdę moją własną: dziecięcą, nieśmiałą i oddaną miłością? Miłością, jaką potrafią kochać tylko kobiety?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Historia miłosnego trójkąta: główny bohater jest zakochany w swojej przyjaciółce, mimo, że kocha ona inną kobietę, wierzy, że któregoś dnia wszystko się zmieni...Sumire marzy o tym, by zostać pisarką, rodzina wspiera ją w tych marzeniach, ona sama wie, że to jedyna rzecz której jest w życiu pewna. Wszystko się zmienia, gdy na weselu kuzynki poznaje kilkanaście lat od siebie starszą Miu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziewczyna po raz pierwszy w życiu doznaje uczucia fascynacji i pożądania drugiej osoby. Miu czyni z niej przyjaciółkę i powierza jej najskrytsze tajemnice swojego życia. Ta największa tajemnica jednak ma być dla Sumire, najbardziej tragiczna? Jeżeli utraciliście w życiu coś bardzo cennego, ale marzycie, że kiedyś zostanie Wam to zwrócone - to ta książka jest dla Was...Gorąco polecam:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto moje dwa ulubione fragmenty:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"Może w jakimś odległym miejscu przebywa wszystko to, co stracone. A przynajmniej istnieje taki cichy zakątek, gdzie odchodzą wszelkie zaginione rzeczy, nakładają się na siebie, tworząc jeden kształt. W miarę upływu lat odkrywamy skrawki utraconego życia, przyciągając do siebie cienkie nici, do których są przywiązane. Zamknąłem oczy i próbowałem przywołać w pamięci tyle pięknych, utraconych rzeczy, ile tylko potrafiłem. Przyciągałem je bliżej do siebie, wiedząc przez cały czas, że ich życie jest przemijające."&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"A więc to tak wygląda nasze życie Nie ważne jak ogromna i straszna byłaby strata, jak ważna rzecz, którą nam skradziono - wyrwano wprost z rąk - nawet jeżeli nas to całkowicie zmieniło, jeżeli nas to całkowicie zmieniło, jeżeli pozostała z nas tylko wierzchnia warstwa skóry, nadal żyjemy tak samo - w milczeniu. Coraz bardziej zbliżamy się do kresu czasu, żegnamy z życiem, które zostaje w tyle za nami. Powtarzamy często dość pomysłowo, niekończące się codzienne czynności. Za nami jest już tylko uczucie niezmierzonej pustki."&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1941883959121375193?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1941883959121375193/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1941883959121375193' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1941883959121375193'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1941883959121375193'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/01/duga-i-samotna-podroz-woko.html' title='Długa i samotna podróż wokół księżyca...czyli wszyscy jesteśmy sputnikami.'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TTshqU9Ew_I/AAAAAAAAAUc/hUt-elDfp8U/s72-c/sputnik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7064100223254408590</id><published>2011-01-13T17:50:00.005+01:00</published><updated>2011-01-13T18:45:26.968+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powieść'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kafka nad morzem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Jak dorastał chłopiec o imieniu Kafka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TS86HzCEaGI/AAAAAAAAAUU/YN2VgO2Op3w/s1600/kafka.jpeg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 194px; height: 275px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TS86HzCEaGI/AAAAAAAAAUU/YN2VgO2Op3w/s400/kafka.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5561727970458232930" /&gt;&lt;/a&gt;Kolejna książka Murakamiego za mną. Zdziwiłam się, gdy zajrzałam w chronologię jego dorobku. Czytając "Kafkę nad morzem" ma się wrażenie jakby w tym samym czasie powstawał pomysł wyśnionego świata z "Koniec Świata i Hard-Boiled Wonderland"- tymczasem nie mogło tak być, ponieważ obie powieści dzieli 17 lat, i to "Koniec Świata.." był jego wcześniejszą powieścią:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak określiłabym tę powieść? Dziwna. Najbardziej niezrozumiała z wszystkich jego powieści...Może dlatego, że jestem kobietą? Mój kolega był nią zachwycony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książka traktuje o dorastaniu,i chyba dotyczy ono wyłącznie mężczyzn. To inny rodzaj dojrzewania, niż ten o którym mogłabym pomyśleć...Stawanie się mężczyzną jest trudne, ale wydaje się, że proces ten przebiega tylko raz na zawsze, podczas, gdy kobieta swoją kobiecość odkrywa, i musi zaakceptować na nowo wielokrotnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stawanie się mężczyzną wg Murakamiego to dojrzewanie do odpowiedzialności za siebie, dojrzewanie do akceptacji, ale też przyznanie się na głos do swoich lęków. Kim była postać pani Saeki w tej powieści? Czy była jakimś archetypem kobiecości (czegoś dojrzałego i skończonego), który dla dorastającego chłopca staje się czymś nieosiągalnym i boleśnie przypominającym o jego niemocy i fizycznej zależności?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Murakami wprowadza do powieści dwa główne elementy, które są zapożyczeniem z mitologii greckiej, mianowicie: "kompleks Edypa" oraz "fatum". Główny bohater boryka się z klątwą, która mówi, że zabije on ojca, i będzie współżył z matką, oraz siostrą. Jako 15-letni chłopiec ucieka więc z domu, żeby tej klątwy uniknąć. Jednak przepowiednia...musi się spełnić, nawet przez pośrednictwo innych osób. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe jest także to, że po odkryciu siebie, sprawdzeniu granic swojej słabości, po pierwszych doświadczeniach seksualnych i określeniu siebie jako mężczyzny...bohater powraca znowu do domu, ponieważ "każdy musi wrócić tam gdzie jego korzenie". Jest to bardzo metaforyczne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7064100223254408590?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7064100223254408590/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7064100223254408590' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7064100223254408590'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7064100223254408590'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2011/01/jak-dorasta-chopiec-o-imieniu-kafka.html' title='Jak dorastał chłopiec o imieniu Kafka'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TS86HzCEaGI/AAAAAAAAAUU/YN2VgO2Op3w/s72-c/kafka.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7810663520290132957</id><published>2010-12-30T17:00:00.011+01:00</published><updated>2011-05-10T22:20:32.704+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Głową w mur'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Głową w mur</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-apu66XeVJRc/TcmQKoZNTzI/AAAAAAAAAVw/wSAKYkNlZCU/s1600/g%25C5%2582ow%25C4%25854.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-apu66XeVJRc/TcmQKoZNTzI/AAAAAAAAAVw/wSAKYkNlZCU/s320/g%25C5%2582ow%25C4%25854.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5605169723555532594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-d6SUMGEY43I/TcmPssTf1WI/AAAAAAAAAVg/L9_7ZLYzI78/s1600/g%25C5%2582ow%25C4%25852.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-d6SUMGEY43I/TcmPssTf1WI/AAAAAAAAAVg/L9_7ZLYzI78/s320/g%25C5%2582ow%25C4%25852.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5605169209209247074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-EORW1yRA8us/TcmQFhxLb6I/AAAAAAAAAVo/qfB11pZ9Eko/s1600/g%25C5%2582ow%25C4%25853.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-EORW1yRA8us/TcmQFhxLb6I/AAAAAAAAAVo/qfB11pZ9Eko/s320/g%25C5%2582ow%25C4%25853.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5605169635877679010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-B3wP4S_PFvg/TcmPmXoZFxI/AAAAAAAAAVY/dT8MUMGujdg/s1600/g%25C5%2582ow%25C4%25851.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-B3wP4S_PFvg/TcmPmXoZFxI/AAAAAAAAAVY/dT8MUMGujdg/s320/g%25C5%2582ow%25C4%25851.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5605169100580525842" /&gt;&lt;/a&gt;Wiele razy zabierałam się do recenzji tego filmu, bo to jeden z moich ulubionych...&lt;br /&gt;"Głową w mur" Fatiha Akina. Już pierwsza scena filmu, w której główny bohater próbuje popełnić samobójstwo rozbijając się samochodem o betonowy mur - jest bardzo sugestywna, ponieważ przez cały czas trwania filmu zdajemy sobie sprawę z samodestrukcyjnej osobowości bohaterów, którzy w jakiejś rozpaczy  i bezsensowności życia próbują ocalić coś cennego, przez zatracenie się w życiu, próbują poczuć jego prawdziwy smak...nawet jeśli pozostawi po sobie gorycz. Smutek jest wpleciony w fabułę filmu i doskonale podkreśla go także rewelacyjna muzyka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cahit Tomruk jest czterdziestoparoletnim tureckim imigrantem mieszkającym w Niemczech, nierzadko topi swoje smutki w alkoholu, przesiadując w podrzędnych barach i wdając się w pijackie burdy. Sibel to dwudziestoparoletnia Turczynka, której rodzina także wyemigrowała do Niemiec, bohaterka za wszelką cenę próbuje wydostać się spod zależności od swojej tureckiej rodziny, która krytycznym okiem patrzy na jej wybryki. Spotykają się w szpitalu psychiatrycznym po nieudanych próbach samobójczych. Tam Sibel wpada na pomysł, by razem stworzyli fikcyjne małżeństwo, które uchroni ją od kontroli i konserwatyzmu rodzinnego - przedstawia tę propozycję Cahitowi...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W filmie pokazanych jest wiele skrajności, z jednej strony maska jaką nakłada na każdego rodzinna tradycja, obyczaje i wyznanie, jest tak samo fałszywa jak liberalizm nowoczesnego życia, gdzie brak zasad i barier również potrafi doprowadzić człowieka do tragedii. Jak pokazują dalsze losy bohaterów, żadna z tych postaw nie okazuje się trafiona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film ujmuje brakiem banalności, wspaniale i z poczuciem humoru opisana historia miłości między dwojgiem zagubionych w świecie ludzi...Doskonale zagrane role aktorskie (Sibel Kekilli i Birola Ünela), aż elektryzujące napięcie pomiędzy bohaterami, na długo zapada w pamięć. Doskonałe kino. Gorąco polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze mały smaczek z filmu...jedna z moich ulubionych motywów &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qJZ-8fGufX8"&gt;muzycznych&lt;/a&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7810663520290132957?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7810663520290132957/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7810663520290132957' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7810663520290132957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7810663520290132957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/gowa-w-mur.html' title='Głową w mur'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-apu66XeVJRc/TcmQKoZNTzI/AAAAAAAAAVw/wSAKYkNlZCU/s72-c/g%25C5%2582ow%25C4%25854.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1996668293500313533</id><published>2010-12-26T16:45:00.010+01:00</published><updated>2010-12-26T17:09:27.882+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='choroba'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Marcela Serrano'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='myśli'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wojciech Waglewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święta'/><title type='text'>chorutka moja dusza</title><content type='html'>Święta chorutkie...traktuję je jako samooczyszczenie po całym roku. Całe dnie w łóżku, z Murakamim;) jak śpiewał Wojciech Waglewski: &lt;blockquote&gt;"dziś niedziela - pierdole, się nie golę!"&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; Tak właśnie się dziś czuję. Chcę zapomnieć o wszystkim co poza mną. Zagłębić się w tu i teraz, w bezsensownych zajęciach, lub gapieniu się w sufit. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ważne te święta, całe to bieganie. Ważne co we mnie, a we mnie wojna i spokój, siedzą obok siebie, i głaszczą się wzajemnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Troszkę przeleżę, troszkę się poszarpię z myślami, przeznaczonymi do eksmisji. Potem cisza. Murakami. Znowu jakieś wspomnienie przebiegnie przez głowę, jakiś detal. SZALEŃSTWO jest w nas. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marcela Serrano w swojej cudnej książce " Antigua, moja miłość" pisała: &lt;blockquote&gt;"W piekle nie ma już ani jednego diabła. Wszystkie schowały się w mojej głowie."&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1996668293500313533?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1996668293500313533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1996668293500313533' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1996668293500313533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1996668293500313533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/chorutka-moja-dusza.html' title='chorutka moja dusza'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-549432971217344804</id><published>2010-12-22T18:55:00.007+01:00</published><updated>2010-12-26T17:17:43.470+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakochanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='flirt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bezpieczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kobieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niebezpieczne związki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='miłość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pożądanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mężczyzna'/><title type='text'>UWAGA: pożądanie!</title><content type='html'>Jako kobieta - jestem niedostatecznie wyrachowaną manipulantką. Potrafię zagrać we flirciane gierki, ale niestety nigdy nie zachowam dystansu do końca. Bo we flircie jest zawsze element zainteresowania i akceptacji, a dla kobiety, to już początek do zaistnienia prawdziwego uczucia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mężczyzna zaczyna tylko wtedy, gdy widzi szansę na osiągnięcie celu. Nigdy nie będzie zasłaniał się szczytnymi pobudkami...W tym wszystkim: mężczyzna, choć zdeterminowany do osiągnięcia celów, w jakiś sposób bezbronny w czytelności powodujących nim intencji...pozostaje ciągle ZWYCIĘSKO panem sytuacji, ponieważ jego przewaga polega na DYSTANSIE, którego nam kobietom, rzecz jasna brakuje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy w grę wchodzą uczucia, gubimy się i plączemy we własnych zasadzkach, wyrafinowane potrafimy być tylko wtedy, kiedy przedmiot naszych rozgrywek pozostaję nam trochę obojętny;)Jest to wielka tajemnica kobiecej psyche. O ile mężczyzna nie potrafi udawać intencji, o tyle kobieta, nie będzie swych celów nigdy wyjawiać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moi drodzy mężczyźni, którzy jesteście nieszczęśliwie zakochani w kobiecie, która nie potrafi się zdecydować między miłością do dwóch mężczyzn...nie wierzcie jej! Może Was zwodzi...jeżeli chcecie być szczęśliwi, zapomnijcie o niej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za to możecie być prawie pewni, że większość kobiet boi się porażki i braku stabilizacji, więc nawet, gdy wierzą w swoje "niezwykłe" uczucia, nie zdecydują się na rewolucję!:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze jedno: zdecydowany mężczyzna potrafi zawojować każdą kobietę, wystarczy tylko wziąć jej los w swoje ręce, i pokazać, że z nim będzie zawsze BEZPIECZNA!:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grabaż potrafił o tym śpiewać...&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qbwoFtQtAlY&amp;feature=related"&gt;"Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie"&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-549432971217344804?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/549432971217344804/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=549432971217344804' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/549432971217344804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/549432971217344804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/uwaga-pozadanie.html' title='UWAGA: pożądanie!'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-5497797779974982411</id><published>2010-12-21T18:16:00.007+01:00</published><updated>2010-12-22T18:54:29.975+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='grzegorz ciechowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyślenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czechow'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przeznaczenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spotkanie'/><title type='text'>NAJ-bliższe spotkania</title><content type='html'>Haruki Murakami w "Kafce nad morzem" cytuje takie zdanie z Czechowa:&lt;span style="font-style:italic;"&gt; &lt;blockquote&gt;"Jeżeli w opowieści pojawi się strzelba, musi prędzej, czy później wystrzelić". &lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Cały czas poszukiwałam tego właśnie określenia dla intrygujących mnie zdarzeń, spotkań z ludźmi, które trudno zdefiniować...a które wciąż absorbowały mnie swoją genezą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W życiu każdego pojawia się moment, w którym zastanawia się nad sensem doświadczanych okoliczności. Wiemy, że wszystko mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej, gdybyśmy byli innymi ludźmi, w innym miejscu, posiadali inne priorytety i inne fobie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nurtowały mnie szczególnie niewyjaśnione spotkania z ludźmi, którzy gdzieś wcześniej istnieli w moim życiu niezauważeni, albo tylko przebijali się w mojej podświadomości pod stemplem nazwiska, imienia, zajęcia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...do czasu, kiedy nagle moje drogi, i ich drogi skrzyżowały się, jak po otwarciu jakiegoś tajemniczego przejścia, korytarza, zapory...a ich obecność okazywała się wówczas mi niezbędna do oddychania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie potrafiłam określić dla nich kategorii przyczynowości: czy spotkania te były dziełem przypadku, czy może przeznaczenia...nie dało się tego nazwać w żaden dostępny mi sposób.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W końcu Murakami podsunął mi tę odpowiedź: KONIECZNOŚĆ. Jest to pojęcie niezależnie od logiki, moralności, czy znaczenia...To, co musi odegrać jakąś rolę, musi też zaistnieć w czasie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ludzie pojawiają się, wywołują skutek, i znikają...my jednak doszukujemy się w tym znaczenia, choć może dla nas, poszczególnych jednostek - takie znaczenie nie istnieje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby pozostać w temacie niezwykłych spotkań...jeden z moich ulubionych utworów Grzegorza Ciechowskiego &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=BirhJDf2Y-c"&gt;"Raz na milion"&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-5497797779974982411?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/5497797779974982411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=5497797779974982411' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5497797779974982411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5497797779974982411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/naj-blizsze-spotkania.html' title='NAJ-bliższe spotkania'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6507163928263434383</id><published>2010-12-19T14:52:00.006+01:00</published><updated>2010-12-19T16:01:02.117+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pytania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nowy rok'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przepowiednie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wróżka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='astrologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koniec roku'/><title type='text'>dylematy na koniec czasu</title><content type='html'>Za 2 tygodnie , rozpoczynamy nowy rok...Podsumowując? Dwa lata temu, gdy pracowałam jeszcze w dziwnym miejscu, którego już nie ma - przypadkowo przed świętami spotkałam astrologa: kupował słodycze dla swojej żony...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W luźnej rozmowie przepowiedział mi, że rok 2008 zmieni wiele w moim życiu, potem będzie 2009, który będzie rokiem przejściowej stabilizacji, a w 2010 będę się bardzo szybko pięła w górę po szczeblach zawodowej kariery  i osiągnę bardzo wiele, ponieważ będzie to rok Słońca, a moim opiekunem astrologicznym jest właśnie słońce...:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłe to były przepowiednie, ale powiem szczerze, że w ciągu tych dwóch lat naprawdę wiele się w moim życiu zawodowym zmieniło...w końcu robię to co lubię...może nie jest to jeszcze kres moich twórczych i zawodowych możliwości, ale miałam sporą szansę rozwoju, jaka się dotąd nie zdarzyła w ciągu tak krótkiego okresu czasu:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się ułożyły przez ten czas relacje z innymi ludźmi? Dużo by opowiadać... Rozluźniło się wiele przyjaźni: z powodu odległości i pewnie przebytych zdarzeń, które nie były wspólne. Czy przyszli nowi? Zasadniczo ciężko znaleźć ludzi szczerych i tolerancyjnych, skromnych i pogodnych, którzy nie ścigają się za dobrobytem i nie pozują manierą...Brakuje mi dobrych ludzi. Coraz mniej ich wokół mnie:(Może jestem zbyt wymagająca...:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaki będzie ten 2011? Chciałabym znowu spotkać Wróżkę albo Wróżka, który pomoże mi podjąć najważniejsze decyzje w moim życiu przed jakimi teraz stoję;)Iść do przodu, czy może warto zrobić dwa kroki w tył, by osiągnąć lepszy rozwój?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6507163928263434383?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6507163928263434383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6507163928263434383' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6507163928263434383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6507163928263434383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/dylematy-na-koniec-czasu.html' title='dylematy na koniec czasu'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-5679820969834448744</id><published>2010-12-16T18:20:00.009+01:00</published><updated>2010-12-20T11:07:56.632+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pytania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słodkie życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cel'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sens'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='droga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szczęście'/><title type='text'>SENNOŚĆ...itp rodzaje śmierci.</title><content type='html'>15 grudnia - 28 urodziny, jak ja nienawidzę tego dnia!Zawsze jest jakiś złowieszczy...katastrofa wisi w powietrzu!Staram się o tym nie myśleć. Parę razy jestem bliska płaczu. Jakoś się skończył ten dzień. Ale mam wrażenie, że jeszcze nie wszystko na ten temat...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś budzę się jak z koszmaru. Wszystko jasne, umyję okna przed świętami, bo wyszło słońce...Woda zamarza na szybach, za cholerę nie da się tego zdrapać! Myślę często o tym, że śmierć nie zawsze jest wybawieniem, i jeszcze bardziej przeraża mnie ta urojona rzeczywistość wokół mnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po co to Wszystko? Najgorsze, że nie wygląda TO tak pięknie jak bym chciała...wcale nie umieramy po przeżyciu wszystkiego co najlepsze...czasami śmierć jest bezsensowna i niepotrzebna...Czy ktoś to w ogóle zauważy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głupia choroba. przecież nikt nie robi tego specjalnie, żeby się nie przebadać...Większość ludzi nie lubi chodzić do lekarzy, i wymyślać sobie nowych chorób. Zawsze coś dolega, a jak dolega trochę więcej, to już zdążyliśmy się przecież przyzwyczaić, że boli. &lt;br /&gt;Nie ma sensu myśleć o śmierci za życia..? A potem się budzimy z ręką w nocniku..lub się nie budzimy wcale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hedonizm - jest ok?...Ale co mamy z tych kilku chwil zapomnienia, fajnych podróży, ubrań, gadżetów, na które sobie nie skąpimy? Totalny bezsens: I tak się zapadną w czarną dziurę zapomnienia, po nas. Pomagać innym? Może to coś daje...? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bycie szczęśliwym. ZAWSZE. Nie robię niczego dla kogoś, tylko dla siebie! Gdzie będzie więc granica zdrowego egoizmu? Przecież uszczęśliwianie innych też nas rozwija, daje inną perspektywę patrzenia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te wszystkie teorie są bezsensowne. Czy ktoś jest naprawdę i do końca szczęśliwy na tym świecie? Chyba nie znam takiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może zacząć od siebie, uszczęśliwić najpierw siebie, potem swoje otoczenie,potem świat...A potem się okaże, że w encyklopedii powszechnej, pod Twoim nazwiskiem znajdzie się opis: DYKTATOR. Śmiech...wszystko jest bezsensowne: od początku do końca. Nic nie jest normalne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostaję nadal zdziwiona życiem;P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-5679820969834448744?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/5679820969834448744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=5679820969834448744' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5679820969834448744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5679820969834448744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/sennoscitp-rodzaje-smierci.html' title='SENNOŚĆ...itp rodzaje śmierci.'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-3914885826836195774</id><published>2010-12-09T17:58:00.021+01:00</published><updated>2010-12-12T18:26:18.174+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kino'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gaspar noe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wkraczając w pustkę'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>wkraczając w pustkę</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEf66vjnHI/AAAAAAAAAUA/lkxAjNaoHHk/s1600/wkraczaj%25C4%2585c%2Bw%2Bpustk%25C4%25991"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 175px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEf66vjnHI/AAAAAAAAAUA/lkxAjNaoHHk/s400/wkraczaj%25C4%2585c%2Bw%2Bpustk%25C4%25991" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548751312958758002" /&gt;&lt;/a&gt;Nowy film Gaspara Noe "Wkraczając w pustkę" zaciekawia już samą postacią reżysera. Na jego kolejny film - po kontrowersyjnym "Nieodwracalnym" - z pewnością wielu widzów czekało...Sama siebie podziwiam, że udało mi się go obejrzeć go aż 3 razy - a na pewno nie należy do najprzyjemniejszych obrazów, bo przy każdym oglądaniu, towarzyszyło mi to nieustanne uczucie mdłości...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ciekawości, co tym razem zaproponuje reżyser: czy nadal będzie karmił nas mieszanką brutalności, seksu i narkotycznego haju? czy zaproponuje zupełnie inną technikę narracji? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z jednej strony wciągnął mnie ten film, ze względu na mniejszy poziom agresji i większe skupienie na detalach, subtelniejszej artystycznie oprawie. Dużą rolę w budowaniu obrazu reżyser oddał sztuce operatorskiej: wiele ciekawych ujęć, najczęściej fabuła kręcona "z lotu ptaka", innym razem kamera staje się oczami bohatera. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEgNVKcszI/AAAAAAAAAUI/0Xgmfc33D-Q/s1600/wkraczaj%25C4%2585c%2Bw%2Bpustk%25C4%2599"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 175px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEgNVKcszI/AAAAAAAAAUI/0Xgmfc33D-Q/s400/wkraczaj%25C4%2585c%2Bw%2Bpustk%25C4%2599" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548751629288518450" /&gt;&lt;/a&gt;Z pewnością film ten jest spokojniejszy od poprzedniego...może bardziej banalny, ale lepiej dopracowany wizualnie: obrazy przejmują fabułę filmu, ponieważ główny bohater jest w ciągłym narkotycznym odurzeniu. Do tego dochodzą sceny seksualnych orgii nocnego klubu, w które zostaje uwikłana siostra bohatera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Historia jest prosta: Oskar i Linda są kochającym się rodzeństwem, mają za sobą ciężkie dzieciństwo z traumatycznymi przeżyciami (śmierć rodziców w wypadku samochodowym, którego byli uczestnikami), oraz rozdzielenie po śmierci rodziców, w końcu także śmierć dziadków. Mimo tych trudnych przeżyć i oddalenia, towarzyszy im niesłabnąca więź, która nie pozwala im o sobie zapomnieć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy Oskar wyjeżdża do Tokyo i dorabia się szybkich pieniędzy "na dilerce" narkotykami, natychmiast postanawia sprowadzić do siebie dorastającą siostrę, by w końcu mogli stać się prawdziwą rodziną. Jego plany jednak nie zostają do końca zrealizowane, ponieważ uzależnienie od nałogu narkotykowego, doprowadza go do przedwczesnej śmierci. Od tej pory jego duchowa energia jak w "Tybetańskiej Księdze Śmierci", będzie krążyć nad młodszą siostrą, której obiecał, że nigdy nie opuści...&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEfpgD2INI/AAAAAAAAAT4/zqL1Kd4Iesw/s1600/wkraczaj%25C4%2585c%2Bneon"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 175px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEfpgD2INI/AAAAAAAAAT4/zqL1Kd4Iesw/s400/wkraczaj%25C4%2585c%2Bneon" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548751013738324178" /&gt;&lt;/a&gt;Po obejrzeniu połowy filmu, gdy zna się już wszystkich bohaterów, i wszystkie tajemnice są już rozwiązane...film zaczyna być nużący, i nawet artystyczne zabiegi - nie pomagają, by tę nudę przezwyciężyć. Moim zdaniem, gdyby film był krótszy o 40 min., niewiele by na tym ucierpiał, a może nawet zyskał więcej fanów. W pewnym momencie uchodzi z niego para..a to jest zabójcze dla oceny całego filmu, bo na pewno nie jest to najgorszy film jaki widziałam w życiu, ale po tych wszystkich "wydłużonych przejściach" powtarzanych bez opamiętania, widz zaczyna myśleć, żeby się to już wreszcie skończyło:( Polecam, ale tylko dla wytrwałych!;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-3914885826836195774?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/3914885826836195774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=3914885826836195774' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3914885826836195774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3914885826836195774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/wkraczajac-w-pustke.html' title='wkraczając w pustkę'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQEf66vjnHI/AAAAAAAAAUA/lkxAjNaoHHk/s72-c/wkraczaj%25C4%2585c%2Bw%2Bpustk%25C4%25991' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6996214527064103321</id><published>2010-12-09T13:13:00.008+01:00</published><updated>2010-12-09T14:53:53.644+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kino'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyśnione miłości'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Xavier Dolan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>zmyślone miłości</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDbpCNTMKI/AAAAAAAAATY/SP2mtgZcxC4/s1600/wy%25C5%259Bnione1"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 315px; height: 210px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDbpCNTMKI/AAAAAAAAATY/SP2mtgZcxC4/s400/wy%25C5%259Bnione1" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548676238934225058" /&gt;&lt;/a&gt;Jak często po latach potrafimy z dystansem śmiać się ze swoich młodzieńczych miłości - z własnego psiego zaangażowania, wzrokowej celebracji najbardziej błahych gestów, roztrząsania w głowie: słowa po słowie, czyiś grymasów twarzy, ułożenia dłoni...a przede wszystkim doszukiwanie się w tym wszystkim: z n a c z e ń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba właśnie o tym jest ten film..."Wyśnione miłości" to historia dwójki przyjaciół: Francisa i Marie - którzy mimo łączącej ich dotychczas zażyłości ścierają się w milczącej walce o względy "neurotycznego Adonisa" - Nico. Przypadkowo poznany chłopak staje się dla obu obiektem fascynacji i nadziei na miłość, jednak stanowczo szkodzi ich dotychczasowej przyjaźni, która przemienia się w wyrafinowaną i bezwzględną rywalizację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDfIV7fOzI/AAAAAAAAATw/BsZnMWsPXOc/s1600/Marie"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 315px; height: 210px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDfIV7fOzI/AAAAAAAAATw/BsZnMWsPXOc/s400/Marie" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548680075339053874" /&gt;&lt;/a&gt;Historia być może banalna, ale składająca się głównie na gesty, spojrzenia, powłóczyste kadry... zupełnie, jak w życiu - oddech wstrzymany, gdy ukochany dotyka, patrzy, a poza jego obecnością - nicość, frustracja, tęsknota, apatia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W całym filmie jest bardzo mało dialogów, najważniejsze rzeczy dzieją się poza słowami, ale jeżeli już słowa się pojawią - są naprawdę miażdżące w swojej dosadności:) Moim zdaniem rewelacyjna scena kluczowa "zemsty" na obiekcie westchnień, powoduje, że naprawdę mogę polecić ten film, chociażby dla tej sceny! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDdiPyw2eI/AAAAAAAAATo/pPpssO5eGT0/s1600/Xavi"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDdiPyw2eI/AAAAAAAAATo/pPpssO5eGT0/s400/Xavi" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548678321345190370" /&gt;&lt;/a&gt;Jeśli chodzi o nastrój filmu, to pozostaje on w klimacie "Marzycieli" Bertolucciego: trójka przyjaciół, a pomiędzy nimi jakaś nieokreślona gra. Dużym atutem filmu jest fakt, że w pewnym momencie punkt ciężkości akcji z przydusznego patosu przenosi się na elementy komiczne odmitologizowujące całą sytuację miłosnego zauroczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto też zwrócić uwagę na postać grającą głównego bohatera Francisa (Xavier Dolan), który mimo niezwykle młodego wieku ma na swoim koncie reżyserię drugiego już filmu, jest producentem "Wyśnionych miłości", autorem dialogów oraz projektantem kostiumów i scenografii.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6996214527064103321?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6996214527064103321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6996214527064103321' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6996214527064103321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6996214527064103321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/zmyslone-miosci.html' title='zmyślone miłości'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TQDbpCNTMKI/AAAAAAAAATY/SP2mtgZcxC4/s72-c/wy%25C5%259Bnione1' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6605269716056083820</id><published>2010-12-07T21:04:00.006+01:00</published><updated>2010-12-08T20:57:25.082+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muchy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kafka nad morzem'/><title type='text'>i tylko sufit dzieli nas</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TP_i87HfzVI/AAAAAAAAATQ/pq_XGRLTCog/s1600/kafka%2Bnad%2Bmorzem1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 330px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TP_i87HfzVI/AAAAAAAAATQ/pq_XGRLTCog/s400/kafka%2Bnad%2Bmorzem1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548402802232905042" /&gt;&lt;/a&gt;Czytam kolejną pozycję Murakamiego, znawcom oczywiście znana: "Kafka nad morzem". &lt;br /&gt;Podobno to książka o dojrzewaniu do bycia mężczyzną;)Nie powstrzymam sie od cytatu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"To, co sobie wyobrażam, ma prawdopodobnie na tym świecie wielkie znaczenie"&lt;/span&gt;. &lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;blockquote&gt;"Pan Nakata rozluźnił się, wyłączył umysł i przeszedł w stan "przepływu prądu". Robił to niezwykle naturalnie dzień w dzień od dzieciństwa, nawet się nad tym nie zastanawiając. Wkrótce zaczął się unosić nad granicą świadomości jak motyl. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugiej stronie granicy znajdowała się przepaść. Czasami odrywał się od krawędzi i krążył nad przepaścią, od widoku której kręciło się w głowie. Lecz nie bał się tamtej ciemności, ani głębi. Dlaczego miałby się bać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten bezdenny mroczny świat, ciężka cisza i chaos od dawna były jego przyjaciółmi, teraz stały się jego częścią. Pan Nakata dobrze o tym wiedział. W tym świecie nie było liter, nie było dni tygodnia, nie było groźnego pana Burmistrza, nie było opery, nie było bmw. Nie było tez nożyczek ani wysokich kapeluszy. Ale jednocześnie nie było węgorzy, słodkich bułeczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tamto miejsce było w s z y s t k i m, lecz nie miało części. A ponieważ nie miało części, nie trzeba było nic tam zmieniać. niczego dodawać ani ujmować. Nie trzeba myśleć o trudnych rzeczach, wystarczy pozwolić ciału przesiąknąć w s z y s t k i m."&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obowiązkowy temat muzyczny na dzisiaj Muchy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qOAF-xntYAk"&gt;"Pięć po wpół"&lt;/a&gt;...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6605269716056083820?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6605269716056083820/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6605269716056083820' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6605269716056083820'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6605269716056083820'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/12/i-tylko-sufit-dzieli-nas.html' title='i tylko sufit dzieli nas'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TP_i87HfzVI/AAAAAAAAATQ/pq_XGRLTCog/s72-c/kafka%2Bnad%2Bmorzem1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1920055023870026595</id><published>2010-11-24T14:03:00.009+01:00</published><updated>2010-12-05T14:44:05.465+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sekret ich oczu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Juan José Campanella'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Sekret ich oczu</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TO0hqD1IDjI/AAAAAAAAAS4/fVe_esdHR7o/s1600/tajemnice"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TO0hqD1IDjI/AAAAAAAAAS4/fVe_esdHR7o/s400/tajemnice" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543123722829303346" /&gt;&lt;/a&gt;Udało mi się ostatnio obejrzeć bardzo ciekawy argentyńsko-hiszpański dramat/kryminał Juana José Campanella "Sekret ich/jej oczu". Film rozpoczyna się migawką wspomnień głównego bohatera - Benjamina(Ricardo Darin), byłego śledczego sądowego, który po latach pracy w kryminalistyce, nie może się pozbyć wspomnień i wątpliwości, dotyczących gwałtu i morderstwa na młodej dziewczynie. Bohater z perspektywy czasu postanawia na nowo rozliczyć się z przeszłością i odtworzyć każdy najdrobniejszy szczegół tamtego zdarzenia, które pozostawiło w jego pamięci niezagojone rany. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym rozliczeniu pomaga mu przyjaciółka i współpracownik Irene(Soledad Villamil), do której czuje ogromny szacunek, ale także przez wiele lat skrywaną (nawet przed sobą samym) miłość. Tych dwoje dojrzałych ludzi spotyka się, by po latach spróbować odbudować nie tylko wspomnienia, ale także dawno uśpione - przez lata i rozczarowanie - uczucia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TO0i9LRV9yI/AAAAAAAAATA/76CA_lazsxg/s1600/tajemnica2"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TO0i9LRV9yI/AAAAAAAAATA/76CA_lazsxg/s400/tajemnica2" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543125150755845922" /&gt;&lt;/a&gt;Film jest dopracowany na wielu płaszczyznach: poznajemy zabójcę, motywy zbrodni, oraz drugą stronę - pokrzywdzonego (męża zamordowanej dziewczyny), kŧóry przez lata żyje widmem tego zabójstwa...widmem dawnej miłości do ukochanej, a każdego dnia zmaga się z zagadnieniem kary i brakiem przebaczenia. Doskonale poprowadzony wątek kryminalny, który do ostatniej sceny nie daje nam odpowiedzi na pytanie: kto jest zabójcą? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sylwetki bohaterów są wyraziste i autentyczne, a do tego stajemy się bliskimi obserwatorami emocjonalnych doznań głównego bohatera - nie jest on już tylko "poszukującym prawdy i   sprawiedliwości", ale ma swój rzeczywisty, ludzki wymiar. Dzięki temu film staje się autentyczny nie tylko jako kryminał; jego subtelność i próba zrozumienia emocji, wkraczanie głęboko w psychikę bohaterów sprawia, że możemy go zaklasyfikować również jako dramat psychologiczny. &lt;br /&gt;Bardzo, bardzo polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2009 r. nagrodzony statuetką Oskara, w kategorii najlepszy film zagraniczny (wygrał z "Białą wstążką" Michaela Haneke).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1920055023870026595?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1920055023870026595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1920055023870026595' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1920055023870026595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1920055023870026595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/11/sekrety-ich-oczu.html' title='Sekret ich oczu'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TO0hqD1IDjI/AAAAAAAAAS4/fVe_esdHR7o/s72-c/tajemnice' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4929035012922096979</id><published>2010-11-08T18:38:00.006+01:00</published><updated>2010-11-13T20:28:50.395+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bracia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jake gyllenhaal'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tobey maguire'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jim sheridan'/><title type='text'>"Bracia" według Jima Sheridana</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TN7lUD8d--I/AAAAAAAAASw/9BNSoNOud_8/s1600/bracia2.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TN7lUD8d--I/AAAAAAAAASw/9BNSoNOud_8/s400/bracia2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5539116724531362786" /&gt;&lt;/a&gt;Całkiem niedawno obejrzałam amerykański dramat w reżyserii Jima Sheridana pt."Bracia", jak się okazuje jest to remake duńskiego filmu Susanne Bier. Oryginału nie oglądałam, więc nie mam porównania na ile amerykańska wersja wypada autentycznie. Z nieufnością podchodzę zawsze do amerykańskiego kina, które moim zdaniem w 90% spłyca podejmowane tematy na koszt obsadzenia uśmiechniętych pseudo gwiazd, które epatują najczęściej dokonaniami chirurgii plastycznej niż aktorskim talentem, a nawet jeśli jest inaczej, autentyczności w ich grze ze świecą szukać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W podobny sposób podchodzę do aktorów tej marki, co Jake Gyllenhaal, którzy przez producentów filmowych najczęściej są obsadzani w rolach filmowych, jako danie główne dla wygłodniałych nastolatek, i nie ma się co spodziewać, po ich grze zaskakujących emocji, czy niespodziewanego uczucia catharsis...Także już samo przeczytanie obsady zniechęciło mnie do obejrzenia tego filmu, ale z chęci na lżejszą rozrywkę, zdecydowałam się na oglądnięcie tego filmu. Zaskoczył mnie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dosyć przyzwoity film, fabuła przewidywalna, ale muszę przyznać, że film mnie wciągnął...oczywiście - nie zafascynował - ale wciągnął. Nie zabrakło w nim jak zwykle przerysowanych motywów patriotycznych, emocje budowane są schematycznie: miłość do ojczyzny, miłość braterska, lojalność wobec rodziny, konflikt ojca z synem, podział na dobrych i złych...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TN7lOjkGE7I/AAAAAAAAASo/ikG4UJwd8bg/s1600/bracia1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TN7lOjkGE7I/AAAAAAAAASo/ikG4UJwd8bg/s400/bracia1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5539116629939852210" /&gt;&lt;/a&gt;Fabułę filmu rozpoczyna moment, w którym z więzienia wychodzi młodszy brat głównego bohatera Sama(Tobey Maguire) - Tommy (Jake Gyllenhaal).Sam to wzorowy obywatel, walczący na misji w Afganistanie kapitan armii amerykańskiej, wzorowy ojciec, wzorowy mąż (w roli żony Natalie Portman), i wzorowy brat...Jednak kolejny wyjazd na misje zmienia caĸowiecie jego świat, nie tylko w sferze relacji rodzinnych (jego młoda żona zostaje z dwójką dzieci zdana na siebie oraz  skonfliktowanych ze sobą teścia i szwagra). On sam z cudem uchodzi z życiem z talibańskiej niewoli, gdzie widzi śmierć swoich podwładnych...sam również w strachu przed śmiercią dokonuje makabrycznych decyzji...Powrót do normalnego świata nie jest prosty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co podobało mi się w filmie, to fakt,że nie był aż tak przekolorowany, jak to się zdarza amerykańskim twórcom; jeśli chodzi, o rolę Tobey Maguire'a, to myślę, że o włos otarła się ona o przerysowanie, ale ostatecznie się obroniła. Film mogę polecić, (nie należał do najgorszych, nie było to artystyczne kino, ale muszę przyznać, że dość przyzwoite!:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;foto: www.interia.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4929035012922096979?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4929035012922096979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4929035012922096979' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4929035012922096979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4929035012922096979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/11/bracia-wedug-jima-sheridana.html' title='&quot;Bracia&quot; według Jima Sheridana'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TN7lUD8d--I/AAAAAAAAASw/9BNSoNOud_8/s72-c/bracia2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7547172055939337239</id><published>2010-10-14T17:15:00.001+02:00</published><updated>2010-10-14T17:26:45.427+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wong Kar Wai'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2046'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>pokój 2046</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2sUpQcWUZaw/TLcgVxdobNI/AAAAAAAABx0/yuBbSwUi4vQ/s1600/2046-tony.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2sUpQcWUZaw/TLcgVxdobNI/AAAAAAAABx0/yuBbSwUi4vQ/s400/2046-tony.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527922626047536338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Powracam do Wong Kar Waia...&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=0fV7L0SS3B0&amp;feature=related"&gt;"2046"&lt;/a&gt; to mój ulubiony film. Jakkolwiek mam sentyment do wszystkich jego filmów, ten film, uważam za największe arcydzieło, nie tylko w dokonaniach reżysera ale także sztuki filmowej. Artystyczne wykształcenie Wong Kar Waia wpłynęło na niezwykłą plastyczność jego wszystkich filmów, z których 2046 jest prawdziwym majstersztykiem.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcg99_yvnI/AAAAAAAAASQ/4OsYtnd1lb4/s1600/2046.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcg99_yvnI/AAAAAAAAASQ/4OsYtnd1lb4/s400/2046.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527923316606811762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tytułowy pokój 2046, to najdziwniejsze miejsce hotelu; pokój, który zapamiętał wiele tajemnic, pięknych i tragicznych wspomnień o kobietach napotkanych przez głównego bohatera. 2046 to także pociąg, który zabiera w bezpowrotną podróż do przeszłości, do miejsc i ludzi, którzy dawno przeminęli. Poznajemy więc losy kilku kobiet, zupełnie od siebie odmiennych...i najważniejszą w tym filmie - niezwykłą rolę wspomnień, które determinują nasze życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film niezwykle magiczny, z piękną muzyką, nastrojowymi zdjęciami, sztuka najwyższej próby. To film o nieodwracalności czasu, o przemijaniu, o tęsknocie...i potrzebie doświadczania uczuć. Wszystkim polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło: www.filmweb.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7547172055939337239?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7547172055939337239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7547172055939337239' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7547172055939337239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7547172055939337239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/10/pokoj-2046.html' title='pokój 2046'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2sUpQcWUZaw/TLcgVxdobNI/AAAAAAAABx0/yuBbSwUi4vQ/s72-c/2046-tony.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1882525348637180930</id><published>2010-10-14T16:55:00.006+02:00</published><updated>2010-10-14T17:07:49.975+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chunking express'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wong Kar Wai'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='california dreamin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Wong Kar Wai na dzień dobry</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcb3jS1v8I/AAAAAAAAASI/O5bXstDAIFA/s1600/chunking2.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 390px; height: 260px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcb3jS1v8I/AAAAAAAAASI/O5bXstDAIFA/s400/chunking2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527917708801589186" /&gt;&lt;/a&gt;Wędrówkę po wielkim ogrodzie moich inspiracji rozpocznę od ulubionego reżysera. Niech każdy ma swoją własną Księgę Fascynacji - ja ulegam nieustannie tej samej postaci - Twórcy kina niezwykłego, poetyckiego, mistrzowi obrazu zapatrzonego w detal, który potrafi opowiedzieć w najprostszym geście najpiękniejsze historie - jest nim właśnie - Wong Kar Wai.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcbwN7rEYI/AAAAAAAAASA/Zf4uZpn_c6o/s1600/chunking1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 390px; height: 260px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcbwN7rEYI/AAAAAAAAASA/Zf4uZpn_c6o/s400/chunking1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527917582808191362" /&gt;&lt;/a&gt;Pierwszym obejrzanym przeze mnie filmem Wong Kar Waia był "Chunking Express" - kilka epizodów z życia czterech bohaterów, których losy niezauważalnie się przeplatają...To film o zagubieniu w wielkim mieście, pejzaż zatopionego we śnie miasta, które jednak tętni życiem nocnych lokali i barów szybkiej obsługi...Codzienność tutaj dosięga absurdu, film zabawny, ale nie brakuje w nim zadumy nad ulotnością ludzkich relacji. W rolach głównych zagrali moi ulubieni aktorzy Faye Wong i Tony Leung . W tle słyszymy nieustannie kawałek Mamas &amp; the Papas &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=lL8gHkK-oV0&amp;feature=related"&gt;"California Dreamin"&lt;/a&gt;, który doskonale podkreśla nastrój filmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zdjęcia źródło: www.filmweb.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1882525348637180930?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1882525348637180930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1882525348637180930' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1882525348637180930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1882525348637180930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/10/wong-kar-wai-na-dzien-dobry.html' title='Wong Kar Wai na dzień dobry'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TLcb3jS1v8I/AAAAAAAAASI/O5bXstDAIFA/s72-c/chunking2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4083984137445614459</id><published>2010-10-11T18:43:00.003+02:00</published><updated>2010-10-11T18:55:08.366+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzje ksiązkowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzje filmowe'/><title type='text'>co tam w szufladzie piszczy</title><content type='html'>Od dzisiaj będę zamieszczała recenzje moich ulubionych, nawet starych filmów i książek...dla tych którzy by chcieli je obejrzeć lub wzbogacić swoją biblioteczkę o ciekawe propozycje...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4083984137445614459?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4083984137445614459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4083984137445614459' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4083984137445614459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4083984137445614459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/10/co-tam-w-szufladzie-piszczy.html' title='co tam w szufladzie piszczy'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1595080792321198271</id><published>2010-09-22T07:00:00.012+02:00</published><updated>2011-06-02T20:18:49.412+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Casey Affleck'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='The Killer Inside Me'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jessica Alba'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>zabójca jest w każdym z nas</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJmjWtVyC8I/AAAAAAAAARo/rOe-9g51CHQ/s1600/5_00Killer4.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 170px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJmjWtVyC8I/AAAAAAAAARo/rOe-9g51CHQ/s400/5_00Killer4.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519622428842658754" /&gt;&lt;/a&gt;Nowy film Michaela Winterbottoma "The Killer Inside Me" na podstawie powieści Jima Thompsona, to naprawdę mocna rzecz dla amatorów dobrego kina. Fabuła filmu rozgrywa się w jednym z małych teksańskich miasteczek, gdzie młody, sumienny zastępca szeryfa Lou Ford (Casey Affleck) pracując na swoją reputację i przyszłe stanowisko - dostaje zlecenie od wpływowego właściciela ziemskiego, by wyrzucił z miasta piękną prostytutkę Joy (Jessica Alba), która zawróciła w głowie jego synowi. Lou jednak nie stosuje się do zaleceń, opętany pożądaniem i psychopatyczną zazdrością o Joy, ukuwa spisek, który ma go doprowadzić do serii morderstw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJmivov8dFI/AAAAAAAAARg/dwoOMt8xFq4/s1600/killer1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJmivov8dFI/AAAAAAAAARg/dwoOMt8xFq4/s400/killer1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519621757595317330" /&gt;&lt;/a&gt;Muszę przyznać, że największe wrażenie wywarła na mnie gra aktorska Caseya Afflecka, który z "niewinną buźką" uczciwego chłopaka przeistacza się w psychopatycznego i bezwzględnego mordercę. Jak się okazuje w trakcie fabuły filmu jego postać od początku nie jest jednoznaczna, ale Casey potrafi doskonale "kamienną twarzą" trzymać nas w napięciu do ostatniej sceny. &lt;br /&gt;Zaskoczyła mnie też gra aktorska Jessiki Alby, która stała się dla filmu sporą ozdobą (mimo, że nie cenię jej jako aktorki) - muszę przyznać, że sceny, w których gra są zrobione naprawdę subtelnie i doskonale budują atmosferę filmu. Podobnie jest z rolą Kate Hudson, która gra dziewczynę Lou - są one po prostu dobrze napisane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJml8l-7coI/AAAAAAAAAR4/hZ07YoSH7QU/s1600/killer5.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 238px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJml8l-7coI/AAAAAAAAAR4/hZ07YoSH7QU/s400/killer5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519625278726042242" /&gt;&lt;/a&gt;Umyślnie nie zdradzam całej fabuły, ponieważ element zaskoczenia to wiodący atut tego filmu, a film naprawdę poraża wszystkie zmysły! Wizualnie przenosi nas w lata '50 - te, w tle sączy się słodka muzyka i sama kolorystyka filmu jest bardzo retro. Cała oprawa artystyczna jest rewelacyjnym kontrastem dla tego, co się dzieje na ekranie i w psychice bohatera. Muszę przyznać, że od bardzo dawna nie doznałam takiej dawki emocji, jak przy oglądaniu tego filmu. Wszystkie elementy doskonale z sobą współgrały. W całym filmie była tylko jedna 15 sekundowa scena, którą bym zmieniła, ale nie zdradzę jaka - zobaczcie sami! Koniecznie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;foto: filmweb.pl, stopklatka.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1595080792321198271?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1595080792321198271/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1595080792321198271' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1595080792321198271'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1595080792321198271'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/09/zabojca-jest-we-mnie.html' title='zabójca jest w każdym z nas'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJmjWtVyC8I/AAAAAAAAARo/rOe-9g51CHQ/s72-c/5_00Killer4.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4781568530444963103</id><published>2010-09-15T12:19:00.021+02:00</published><updated>2010-09-22T08:50:23.064+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tetro'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Francis Ford Coppola'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Uwierzyć Tetro</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJC-WXKLcFI/AAAAAAAAAQw/__VLTr_Ba1M/s1600/tetro+foto.jpeg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJC-WXKLcFI/AAAAAAAAAQw/__VLTr_Ba1M/s400/tetro+foto.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5517118834911965266"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z początkiem września do naszych kin wchodzi już drugi (po długiej przerwie) film Francisa Forda Coppoli "Tetro". Tytuł tego filmu, to imię głównego bohatera, nowe imię, które nadaje sobie bohater, zupełnie odmieniony przez traumatyczne wydarzenia.&lt;br /&gt;Angelo, będąc świadkiem rodzinnych tragedii, jak i swojej osobistej porażki - opuszcza rodzinę i jako Tetro (Vincent Gallo) rozpoczyna nowe życie w dzielnicy Buenos Aires - La Boca. Po 10 latach przybywa do jego domu 18-letni brat Benny poszukujący prawdy na temat rodzinnych tajemnic i niedotrzymanej obietnicy z przeszłości. Benny nieświadomie odkopuje w bracie stare lęki i bolesne wspomnienia, a także młodzieńcze marzenia o pisarstwie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudno nie wspomnieć tu o rywalizacji pomiędzy męskimi członkami rodziny: ojcem, bratem i synem, która ma kluczowy wpływ na kształtowanie się osobowości bohaterów, wzajemnie się przeplata w różnych konfiguracjach i tworzy tragiczny obraz niezrozumienia, jakiego można doświadczyć tylko w rodzinie. Pojawiająca się rywalizacja między dwoma utalentowanymi braćmi, rywalizacja o kobietę między ojcem a synem, a także o miejsce w świecie, o zasadność i słuszność wyborów, podążanie własną ścieżką, i "klątwa" sukcesu ojca, która nie pozwala uwierzyć w siebie - daje nam zarys lęków głównego bohatera i kreuje świat jego wewnętrznych upiorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJC-sTHGAbI/AAAAAAAAAQ4/FVKM7bXdThg/s1600/tetro+benny.jpeg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJC-sTHGAbI/AAAAAAAAAQ4/FVKM7bXdThg/s400/tetro+benny.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5517119211782406578"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kim w tym wszystkim są kobiety otaczające Tetro? Kobiety mają dla niego działanie terapeutyczne, pomagają odzyskać równowagę i spokój - jak jego partnerka - Miranda. Mimo, że jest psychologiem, decyduje się na życie z człowiekiem, który do końca pozostanie dla niej tajemnicą. Podejmuje się pełnej akceptacji zranionego człowieka, bez zadawania pytań: dlaczego? (Bardzo duże wrażenie wywarła na mnie ta rola zagrana przez Maribel Verdu). Kobiety w tym filmie przywołują kojące wspomnienie miłości, czułości, delikatności. Są spełnieniem jego tęsknot i odzwierciedleniem kruchości istnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urzekające czarno-białe kadry filmu przypominają najlepszą reżyserską szkołę: Felliniego, Kurosawy, Bressona. Od pierwszej sceny film wydaje się niezwykle intymny, osobisty. Piękne kontrasty czerni i bieli pozwalają skupić się na fakturze filmu, na mimice bohaterów, rzeźbie postaci. Wszystkie gesty nabierają niezwykłego znaczenia. Do tego budująca nastój muzyka: pomiędzy operą a milongiem oraz niezwykłe teatralno-musicalowe wstawki reżyserskich inspiracji podnoszą znacznie poziom odbioru filmu. Przekładają język emocji na teatralną grę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy film ten mi się podoba? Gdy przypomnę sobie klimat pierwszych scen - to zahipnotyzował mnie zupełnie. Ale muszę przyznać, że im dalej w głąb fabuły, zaczyna być coraz bardziej "hollywoodzki", powierzchowny, jakby ktoś w ostatniej chwili zmienił fabułę. Za to zbyt sugestywne zakończenie, ma u mnie minusa. Pozostała reszta: piękna:) Odsyłam do oficjalnej strony filmu: przygotowanej przez &lt;a href="http://www.gutekfilm.pl/tetro/filmo.php"&gt;Gutek Film&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;foto: orange.pl.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4781568530444963103?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4781568530444963103/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4781568530444963103' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4781568530444963103'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4781568530444963103'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/09/uwierzyc-tetro.html' title='Uwierzyć Tetro'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TJC-WXKLcFI/AAAAAAAAAQw/__VLTr_Ba1M/s72-c/tetro+foto.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2425456762803178534</id><published>2010-09-13T10:14:00.004+02:00</published><updated>2010-09-14T13:10:15.771+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='frustracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zły dzień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='złość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wściekłość'/><title type='text'>Traktat o kuszeniu</title><content type='html'>Zaczyna się wszystko od tego, że czasami pozwalamy sobie być idiotami. Dajemy robić z siebie idiotów - innym. Jak się uodpornić na głupotę własną? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już dawno nie wykazałam się tak wielką niepoczytalnością w ocenie drugiego człowieka. Jaki to wstyd, gdy po miesiącach życia w ułudzie nagle przejrzymy na oczy i zobaczymy jakie rzeczy naprawdę są. Okropne uczucie. Wczoraj był właśnie taki dzień. Beznadziejnie bolała mnie głowa, było pochmurno, musiałam iść do pracy mimo dnia wolnego, i do tego człowiek, któremu wierzyłam okazał się totalnym durniem, a ja wyszłam na totalną idiotkę. Mało oczyszczające uczucie. Mam za swoje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś przeczytałam takie motto: "Ludzie szukają skróconych dróg do szczęścia, nie ma jednak skróconych dróg." Nie wiem kto jest jego autorem, ale to był mądry człowiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmierzyłam się w tym wszystkim z własną małością, i tak naprawdę, to co otrzymałam, było odpowiedzią na to, co sama dałam. Dostałam z powrotem dawkę krętactwa i nieuczciwości, w postaci sporego policzka od osoby, do której miałam szacunek (choć nie wiadomo dlaczego). Nie mam powodu się wściekać, to samo przecież jej zafundowałam kilkanaście miesięcy wcześniej. O co się obrażać? O własną głupotę? O wykreowany przeze mnie samą świat? Rzeczy są jakie są, tylko my widzimy je tak, jak chcemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Upokarzanie się to moja specjalność. Osho mówi: "Jeżeli masz się wściekać: idź do pokoju, zamknij drzwi i medytuj." To ma zastosowanie do wszystkich emocji w naszym życiu. Kiedy planujesz zrobić coś głupiego, weź głęboki oddech, odwróć się na pięcie i zostaw to do przemyślenia. Tylko czyniąc dobro nie trzeba się zastanawiać, czy działać:P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobrze, zarzucę jakąś melodię. Niech to będzie Pidżama: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=EryBr_c8fyU"&gt;"Tom Petty spotyka Debbie Harry"&lt;/a&gt;...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2425456762803178534?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2425456762803178534/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2425456762803178534' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2425456762803178534'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2425456762803178534'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/09/traktat-o-kuszeniu.html' title='Traktat o kuszeniu'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2521464004624156</id><published>2010-09-06T18:08:00.013+02:00</published><updated>2010-09-22T08:49:39.887+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='protektor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marek najbrat'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Kim był Protektor?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIaYVpziJcI/AAAAAAAAAQo/Df8Wh9THJ3I/s1600/protektor.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 326px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIaYVpziJcI/AAAAAAAAAQo/Df8Wh9THJ3I/s400/protektor.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514262291528426946" /&gt;&lt;/a&gt;Śladem czeskiej kinematografii podążając, zrecenzuję drugi obejrzany niedawno film "Protektor" w reżyserii Marka Najbrta, który również podejmuje historyczne porachunki z przeszłością.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Akcja filmu przenosi nas do Czechosłowacji z okresu II wojny światowej, gdzie młode małżeństwo: popularny dziennikarz radiowy Emil Vrbata i jego piękna żona Hanka - (niegdyś popularna aktorka) próbują odnaleźć się w trudnej rzeczywistości niemieckiej okupacji. Z powodu żydowskiego pochodzenia, by nie zaszkodzić karierze męża, aktorka jest zmuszona ukrywać się w zaciszu własnego domu. Tymczasem dobrze zapowiadający się dziennikarz pnie się w górę po szczeblach zawodowej kariery, tracąc kontrolę nad własną lojalnością w kolaboracji z okupantem. Chcąc nie chcąc wplątuje się w destrukcyjne układy polityczne, korzystne dla jego pozycji i statusu życiowego, ale niszczące dla związku z ukochaną kobietą i własnej uczciwości. To co miało być tylko zdroworozsądkową postawą zaskoczonej sytuacją polityczną jednostki, nagle zaczyna przypominać równię pochyłą, po której stacza się moralność naszego bohatera. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to w czeskim filmie bywa, nie zabrakło też niespodziewanych zwrotów akcji, karykaturalnych osobowości, codziennie doświadczanych absurdów. Najbardziej zachwyciły mnie zdjęcia w formie collage'u i rewelacyjna muzyka, doskonale budująca nastrój filmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Polsce film został doceniony na tegorocznym krakowskim festiwalu filmowym, zdobył główną nagrodę w konkursie Off Plus Camera.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2521464004624156?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2521464004624156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2521464004624156' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2521464004624156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2521464004624156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/09/protektor.html' title='Kim był Protektor?'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIaYVpziJcI/AAAAAAAAAQo/Df8Wh9THJ3I/s72-c/protektor.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2093731324195444542</id><published>2010-09-06T16:35:00.021+02:00</published><updated>2010-09-08T12:56:16.467+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jan hrebejka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='róża kawasaki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czeski błąd'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Róża Kawasaki - czas rozliczenia, czas przebaczenia...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIUQzXJaqOI/AAAAAAAAAQg/teiO_M4jbAw/s1600/kawasaki.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 256px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIUQzXJaqOI/AAAAAAAAAQg/teiO_M4jbAw/s400/kawasaki.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513831793357924578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Obejrzałam film Jana Hrebejka "Róża Kawasaki", który podobnie jak nasza "Rysa" Michała Rosy jest próbą zmierzenia się z palącym i aktualnym (także i u nas) zagadnieniem lustracji. Film rozpoczyna scena nagrywania reportażu o laureacie nagrody za zasługi, znanym i bardzo szanowanym profesorze psychiatrii, który w czasach komunizmu wykazał się heroiczną postawą obrońcy najwyższych wartości. W tym czasie wraca ze szpitala jego dorosła córka, która właśnie zmierzyła się z groźbą nowotworu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wchodzimy głębiej w życie bohaterów, wtedy sielanka rodzinna pryska, pozostawiając miejsce dla trudnej do zrozumienia rzeczywistości. Odnajdują się brakujące strony "teczki" profesora, które obciążą jego przeszłość niechlubnymi zarzutami; córka wracająca do rodziny, dowie się o zdradzie męża. W grę wchodzą silne emocje, wychodzą na jaw najbardziej skrywane żale i pomówienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próba zrozumienia zdradzających i zdradzanych, w życiu codziennym i w porachunkach z przeszłością. Niełatwo uwierzyć w doskonałość innych, gdy samemu ma się na sumieniu niejedno przewinienie. Niełatwo być autorytetem dla innych, bez porachunków z własnymi słabościami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film bardzo dobrze przedstawia uwikłanie jednostki w trudną układankę zależności: miłość, wolność, obowiązek, strach, wybaczenie, zrozumienie, prawda, fałsz - nie zawsze są proste do zdefiniowania, gdy w grę wchodzą ludzkie emocje. Dużo lepsza analiza psychiki bohaterów niż ta przedstawiona w naszej rodzimej "Rysie". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej podoba mi się scena, kiedy dziadek tłumaczy wnuczce: dlaczego powinna się przyznać rodzicom do kradzieży. Wnuczka zadaje mu pytanie: "A skąd ty to wiesz dziadku?"...skąd taki praworządny człowiek może wiedzieć, jak czuje się ktoś kto oszukuje? &lt;br /&gt;Jak widać każdy z nas, jaki by nie był, ulega prędzej, czy później tym samym emocjom. Film gorąco polecam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2093731324195444542?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2093731324195444542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2093731324195444542' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2093731324195444542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2093731324195444542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/09/roze-kawasaki-czas-rozliczania-czas.html' title='Róża Kawasaki - czas rozliczenia, czas przebaczenia...'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIUQzXJaqOI/AAAAAAAAAQg/teiO_M4jbAw/s72-c/kawasaki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6185781243193602007</id><published>2010-09-04T23:07:00.010+02:00</published><updated>2010-09-13T10:43:40.933+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Andrzej Zaucha'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='haiku'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='myśli'/><title type='text'>haiku na dzień dobry</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIK-l98Ou4I/AAAAAAAAAQI/QeGCy5Seii0/s1600/IMG_0735.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIK-l98Ou4I/AAAAAAAAAQI/QeGCy5Seii0/s400/IMG_0735.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513178453346532226" /&gt;&lt;/a&gt;Wypuściłam ster. Czuję się szczęśliwa, bardzo. Dokonują się rzeczy niezwykłe. Czekam na falę, która poniesie mnie dalej. Kiedy nie ma łańcucha, potrafię skakać wysoko. Obracam chwile w palcach, i wypuszczam cicho. Świat płynie dotykalny. Bez myśli pozostaję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy motyw muzyczny: to z pewnością musi być...&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=IcTGHgUPitA"&gt;Andrzej Zaucha&lt;/a&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6185781243193602007?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6185781243193602007/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6185781243193602007' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6185781243193602007'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6185781243193602007'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/09/haiku-na-dzien-dobry.html' title='haiku na dzień dobry'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TIK-l98Ou4I/AAAAAAAAAQI/QeGCy5Seii0/s72-c/IMG_0735.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-5428406056651583086</id><published>2010-08-24T07:51:00.009+02:00</published><updated>2010-09-13T10:44:04.577+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Adjar Gajnullin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Euforia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Iwan Wyrypajew'/><title type='text'>szepty i krzyki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THOeaHQIIuI/AAAAAAAAAPo/chdiEJt26K0/s1600/euforia.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 206px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THOeaHQIIuI/AAAAAAAAAPo/chdiEJt26K0/s400/euforia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508920940664726242" /&gt;&lt;/a&gt;Muszę przyznać, że ostatnio nie zajmuje mnie nic twórczego. Kupiłam parę książek w antykwariacie po okazyjnej cenie, siedzę pomiędzy medytacjami Osho, a technikami koncentracyjno-relaksacyjnymi, od czasu do czasu skubnę też troszkę aromatoterapii (dostałam albumowe wydanie). A tyle jeszcze książek do przeczytania, tyle jeszcze filmów do obejrzenia...Czy to już jesień się zaczyna?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;foto: kadr z filmu "Euforia" Iwana Wyrypajewa, muzycznie: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=v_cATYchsJ8&amp;feature=related"&gt;Ajdar Gajnullin&lt;/a&gt; i trailer do tego filmu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-5428406056651583086?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/5428406056651583086/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=5428406056651583086' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5428406056651583086'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5428406056651583086'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/szepty-i-krzyki.html' title='szepty i krzyki'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THOeaHQIIuI/AAAAAAAAAPo/chdiEJt26K0/s72-c/euforia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2309173033724403086</id><published>2010-08-22T13:17:00.014+02:00</published><updated>2010-08-23T11:02:56.651+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowy dzień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jamal Rewolucje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pole namiotowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jezioro Drwęckie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ostróda Reggae Festiwal 2010'/><title type='text'>Witamy w Reggae Town!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI26s_vaTI/AAAAAAAAAPY/nTT2MLaUUgY/s1600/IMG_1121.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI26s_vaTI/AAAAAAAAAPY/nTT2MLaUUgY/s400/IMG_1121.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508525676366358834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI1Ujjo9_I/AAAAAAAAAPI/XwoS8SXzsh8/s1600/IMG_1162.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI1Ujjo9_I/AAAAAAAAAPI/XwoS8SXzsh8/s400/IMG_1162.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508523921485920242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI0_mc00JI/AAAAAAAAAPA/XM3UU08of8o/s1600/IMG_1148.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI0_mc00JI/AAAAAAAAAPA/XM3UU08of8o/s400/IMG_1148.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508523561485389970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI0wvqxDvI/AAAAAAAAAO4/lTpqmawBIaw/s1600/IMG_1139.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI0wvqxDvI/AAAAAAAAAO4/lTpqmawBIaw/s400/IMG_1139.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508523306261745394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIz1GTairI/AAAAAAAAAOw/f0RkxztYJJA/s1600/IMG_1138.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIz1GTairI/AAAAAAAAAOw/f0RkxztYJJA/s400/IMG_1138.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508522281545665202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIzXlIBmsI/AAAAAAAAAOo/mP8fvqM_EWI/s1600/IMG_1133.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIzXlIBmsI/AAAAAAAAAOo/mP8fvqM_EWI/s400/IMG_1133.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508521774423317186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIzJl2gqgI/AAAAAAAAAOg/MtAVo7b1kRM/s1600/IMG_1126.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIzJl2gqgI/AAAAAAAAAOg/MtAVo7b1kRM/s400/IMG_1126.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508521534100122114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THEUMiVolqI/AAAAAAAAAN4/jssxdVYh7ws/s1600/IMG_1117.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THEUMiVolqI/AAAAAAAAAN4/jssxdVYh7ws/s400/IMG_1117.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508206024859358882" /&gt;&lt;/a&gt;X Festiwal Reggae w Ostródzie. Jak co roku od 13.08 - 15.08 szał muzyczny, w klimatach reggae. Poranek nad jeziorem. Jeśli ktoś chce przeżyć naprawdę taki poranek wystarczy wrzucić kawałek &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Rub6tOTH12U&amp;p=5FD27DC415A0EF6B&amp;playnext=1&amp;index=35"&gt;Jamala&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2309173033724403086?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2309173033724403086/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2309173033724403086' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2309173033724403086'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2309173033724403086'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/witamy-w-reggae-town.html' title='Witamy w Reggae Town!'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THI26s_vaTI/AAAAAAAAAPY/nTT2MLaUUgY/s72-c/IMG_1121.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6076974028531371485</id><published>2010-08-22T12:52:00.002+02:00</published><updated>2010-08-22T12:59:12.750+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiersz'/><title type='text'>jeżeli</title><content type='html'>jeżeli jutro&lt;br /&gt;przybędzie &lt;br /&gt;bez zapowiedzi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;chcę otulona tobą &lt;br /&gt;jak płaszczem&lt;br /&gt;kołysać niebo&lt;br /&gt;w przymkniętych powiekach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zapomnieć wszystko&lt;br /&gt;co się wydarzy&lt;br /&gt;bawić się łąką&lt;br /&gt;w twojej kieszeni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stopami wsparta&lt;br /&gt;o gwiazdy&lt;br /&gt;we wszechświecie&lt;br /&gt;odpłynąć cicho&lt;br /&gt;i bez przebudzenia&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6076974028531371485?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6076974028531371485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6076974028531371485' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6076974028531371485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6076974028531371485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/jezeli.html' title='jeżeli'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-844411294407816597</id><published>2010-08-19T23:55:00.008+02:00</published><updated>2010-10-11T18:16:28.569+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cień'/><title type='text'>zabawa z cieniem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIwwJId0AI/AAAAAAAAAOY/CTC1S1MVpH4/s1600/IMG_0744.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIwwJId0AI/AAAAAAAAAOY/CTC1S1MVpH4/s400/IMG_0744.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508518897870819330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIvMGD5o0I/AAAAAAAAAOA/uTO2rdKiAK0/s1600/IMG_0651.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIvMGD5o0I/AAAAAAAAAOA/uTO2rdKiAK0/s400/IMG_0651.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508517179059446594" /&gt;&lt;/a&gt;za Murakamim uwielbiam bawić się cieniem. Kilka sennych pejzaży, które pamiętam. Motyw muzyczny: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Doy3-A4Vric&amp;feature=PlayList&amp;p=F207710C8F85890D&amp;index=0&amp;playnext=1"&gt;Bonobo&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-844411294407816597?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/844411294407816597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=844411294407816597' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/844411294407816597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/844411294407816597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/zabawa-z-cieniem.html' title='zabawa z cieniem'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THIwwJId0AI/AAAAAAAAAOY/CTC1S1MVpH4/s72-c/IMG_0744.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1386996540653385578</id><published>2010-08-18T20:21:00.032+02:00</published><updated>2010-08-22T13:16:50.603+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lisa See'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiat śniegu i sekretny wachlarz Ilona Maria Hilliges'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biała czarownica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biała masajka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>kobieca literatura nie taka straszna jak o niej piszą</title><content type='html'>Zupełnie nieświadomie dzieje się tak, że kiedy okoliczności zmuszają nas do bezczynności, od razu szukamy zajęcia, które konstruktywnie wypełni nasz czas. Właśnie w ten sposób trafiłam na dwie książki z gatunku "literatura kobieca", które to określenie, raczej uwłacza powieściom skazując na potępienie czasem zupełnie przyzwoitą literaturę. Z ciekawości zajrzałam na pierwszą stronę, i po jej przeczytaniu niepostrzeżenie dotarłam do ostatniej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obie powieści pewnie znane wszystkim nie tylko z okładki, ale także tytułu. Pierwsza autorstwa Lisy See: "Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz" - autorki poczytnych powieści o życiu chińskich kobiet zakutych w pancerz tradycji i bezwzględnych zwyczajów własnej kultury. Druga to powieść pisarki równie znanej, autorki "Białej masajki" Ilony Marii Hilliges - pod tytułem: "Biała czarownica". Nie są to może wybitne epickie dzieła, ale merytorycznie niewiele można im zarzucić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TG2m2Uo4zZI/AAAAAAAAANg/DTc1YDEXD6E/s1600/Kwiat_sniegu_i_sekretny_wachlarz.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 152px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TG2m2Uo4zZI/AAAAAAAAANg/DTc1YDEXD6E/s400/Kwiat_sniegu_i_sekretny_wachlarz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5507241371527335314" /&gt;&lt;/a&gt;Powieść Lisy See zaskoczyła mnie niezwykle trafnym ujęciem kobiecej mentalności, jej problemów, rytuałów jakim była poddawana, a także wnikliwego przedstawienia osobowości bohaterek, które pomimo odległych historycznie czasów i aspektów kulturowych - nie tracą na trójwymiarowości - pozostają żywe, przekonywujące, a także wiarygodne w ramach swojej epoki. Odpowiedź na tę wiarygodność znajdziemy na końcu książki, gdzie znajdują się podziękowania dla osób, które pomogły dostarczyć autorce materiałów historycznych, potrzebnych do jak najbardziej szczegółowego oddania charakteru epoki, sama autorka odbyła daleką podróż do chińskiej wioski Jiangyong (dawniej Yongming), by usłyszeć relacje świadków pamiętających zapomniane tradycje, a także najstarszej żyjącej pisarki posługującej się archaicznym pismem kobiecym (nu szu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THEHACWohkI/AAAAAAAAANw/WjF9yaoAiB0/s1600/bia%C5%82a+czarownica.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 239px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THEHACWohkI/AAAAAAAAANw/WjF9yaoAiB0/s400/bia%C5%82a+czarownica.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508191516464023106" /&gt;&lt;/a&gt;Powieść Ilony Marii Hilliges opisuje zupełnie inny krąg kulturowy. Nigeria - jej wierzenia i kultura widziana z perspektywy Europejki, która przybywa do tego kraju za "miłością swojego życia", by odtąd zmagać się z absurdami, trudnościami życia codziennego, magią i magnetyzmem tego miejsca na ziemi. Książka została oparta na autentycznych wydarzeniach, sama autorka zaś studiując socjologię Trzeciego Świata, zdobyła gruntowną wiedzę na temat wierzeń i magii Czarnego Lądu, jest też autorką stron internetowych i licznych wykładów na ten temat. Książka doskonale odpowiada na pytanie o miejsce kobiety w grupie społecznej, pokazuje sens poddawania jej rytuałom plemiennym. Ukazuje społeczeństwo jako wspólnotę, która zapewnia jednostce podstawowe potrzeby, których nie znajdzie w samotności: poczucie akceptacji, bezpieczeństwa, przynależności, współodczuwania, wspólnoty tradycji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może wyłamię się tymi recenzjami z szeroko pojętego nurtu literatury wartościowej, ale poziom tych dwóch pozycji naprawdę mnie zaskoczył, także nie wstydzę się im przyznać odrobinę miejsca na moim blogu:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1386996540653385578?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1386996540653385578/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1386996540653385578' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1386996540653385578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1386996540653385578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/kobieca-literatura-nie-taka-straszna.html' title='kobieca literatura nie taka straszna jak o niej piszą'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TG2m2Uo4zZI/AAAAAAAAANg/DTc1YDEXD6E/s72-c/Kwiat_sniegu_i_sekretny_wachlarz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1255101548973838363</id><published>2010-08-11T21:47:00.010+02:00</published><updated>2010-08-23T14:58:23.269+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='galeria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Krynica Morska'/><title type='text'>moje wakacje</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMBMOfFYiI/AAAAAAAAAL4/otwcp40D9ig/s1600/IMG_0695.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMBMOfFYiI/AAAAAAAAAL4/otwcp40D9ig/s400/IMG_0695.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504244479135408674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMAmDxZguI/AAAAAAAAALw/XpVCv4StFHU/s1600/IMG_0685.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMAmDxZguI/AAAAAAAAALw/XpVCv4StFHU/s400/IMG_0685.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504243823424406242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMAd2AipeI/AAAAAAAAALo/KFyr7ZSw_tM/s1600/IMG_0684.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMAd2AipeI/AAAAAAAAALo/KFyr7ZSw_tM/s400/IMG_0684.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504243682290869730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_36wqdwI/AAAAAAAAALg/kUt9607Gdfw/s1600/IMG_0642.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_36wqdwI/AAAAAAAAALg/kUt9607Gdfw/s400/IMG_0642.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504243030731421442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_dYhejuI/AAAAAAAAALY/G6i3EKRySxo/s1600/IMG_0570.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_dYhejuI/AAAAAAAAALY/G6i3EKRySxo/s400/IMG_0570.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504242574864322274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_LBGX_5I/AAAAAAAAALQ/UGjT023hhMg/s1600/IMG_0553.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_LBGX_5I/AAAAAAAAALQ/UGjT023hhMg/s400/IMG_0553.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504242259338985362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_BXrMS3I/AAAAAAAAALI/vVMY5VgGGto/s1600/IMG_0551.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGL_BXrMS3I/AAAAAAAAALI/vVMY5VgGGto/s400/IMG_0551.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504242093600295794" /&gt;&lt;/a&gt;02.08-10.08.2010 Krynica Morska. Zalew Wiślany. Konieczny motyw przewodni knajpianych wieczorków na plaży...&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=V3eOuK_-c34&amp;feature=related"&gt;pan o niezwykle głębokim głosie&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1255101548973838363?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1255101548973838363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1255101548973838363' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1255101548973838363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1255101548973838363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/moje-wakacje.html' title='moje wakacje'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TGMBMOfFYiI/AAAAAAAAAL4/otwcp40D9ig/s72-c/IMG_0695.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2369077181620300746</id><published>2010-08-11T20:50:00.004+02:00</published><updated>2010-08-11T21:41:33.487+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiersz'/><title type='text'>obecność</title><content type='html'>znów tupot nóg&lt;br /&gt;biegnących po schodach&lt;br /&gt;znów drzwi zamknięte&lt;br /&gt;zastałam&lt;br /&gt;do nieba&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na wycieraczce&lt;br /&gt;czekam &lt;br /&gt;na ciebie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dzwonek zepsuty&lt;br /&gt;do naszego razem&lt;br /&gt;umierania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;czas płynie wolno&lt;br /&gt;po poręczy strachu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nim przyjdziesz do mnie&lt;br /&gt;po skrzypiących schodach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wieczność &lt;br /&gt;się stanie&lt;br /&gt;twoją obecnością&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2369077181620300746?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2369077181620300746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2369077181620300746' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2369077181620300746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2369077181620300746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/08/tupot-obecnosci.html' title='obecność'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-5269400724374252201</id><published>2010-07-30T13:54:00.013+02:00</published><updated>2010-08-24T08:22:12.619+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='medytacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='osho'/><title type='text'>Osho Medytacje</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THNhoOGoA9I/AAAAAAAAAPg/ZAMTruEbNQs/s1600/osho+medytacja.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 152px; height: 236px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THNhoOGoA9I/AAAAAAAAAPg/ZAMTruEbNQs/s400/osho+medytacja.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508854112812794834" /&gt;&lt;/a&gt;Osho powraca, tym zrazem z medytacjami:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Jeżeli medytujesz, prędzej, czy później zaczniesz odczuwać budzącą się w tobie miłość. Jeżeli głęboko medytujesz, zaczniesz odczuwać ogromną miłość, jakiej nie doświadczyłeś nigdy wcześniej - poczujesz nową właściwość, otworzą się w tobie nie znane dotąd drzwi. Zapłoniesz nowym płomieniem i zapragniesz się tym podzielić."&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;Najpiękniejsze w medytacji Osho jest to, że rodzi się ona z naszego naturalnego stanu bycia w tym świecie, z zatrzymania się na chwilę i zaciągnięcia się oddechem. Wówczas przychodzi doskonałe poczucie pełni i szczęścia, do którego potrzeba tylko nic-nie-robienia:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Poszukiwanie i odnajdywanie własnej wyjątkowości, to najbardziej ekscytująca przygoda na świecie."&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ten facet jest wariatem, ale on na prawde ma moc;)Każdy, kto chociaż raz przeczyta Osho, ten po tysiąckroć pragnie do niego wrócić:)To taki współczesny Sokrates, który potrafi doprowadzić umysł człowieka do stanu czystej kartki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Od tamtej pory już wiele osób wrzuciłem do rzeki życia i tylko patrzyłem, co się dzieje, stojąc na brzegu...Prawie każdemu udaje się popłynąć, jeżeli podejmie takie ryzyko. Uczenie się bowiem leży w naszej naturze."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-5269400724374252201?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/5269400724374252201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=5269400724374252201' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5269400724374252201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5269400724374252201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/07/osho-medytacje.html' title='Osho Medytacje'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/THNhoOGoA9I/AAAAAAAAAPg/ZAMTruEbNQs/s72-c/osho+medytacja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1310277517087857328</id><published>2010-07-29T07:34:00.003+02:00</published><updated>2010-07-29T07:45:59.773+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiersze'/><title type='text'>o spadaniu</title><content type='html'>"IKAR 2000"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Znowu spadam z okna&lt;br /&gt; ulica się wygina&lt;br /&gt; domy rosną w górę&lt;br /&gt; wysoko po brzegi &lt;br /&gt; zamykają niebo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; zanim usta dotkną&lt;br /&gt; szorstkiego betonu&lt;br /&gt; rozsypią się skrzydła&lt;br /&gt; na wąskim chodniku&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; nie będzie bolało&lt;br /&gt; jeszcze nie teraz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; zaciągnę parawan powietrza&lt;br /&gt; i zamyślę się w przestrzeń&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; ta chwila jest ciszą&lt;br /&gt; w której drążę korytarz&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; mej twarzy tysiące&lt;br /&gt; w oknach domów&lt;br /&gt; zachodzą&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; wszystkie nieba przeminą&lt;br /&gt; zostanie tylko te&lt;br /&gt; na które patrzę&lt;br /&gt; przez wieczność&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; i to już jest koniec&lt;br /&gt; odcinka trzeciego&lt;br /&gt; zapraszamy za tydzień&lt;br /&gt; może w innym oknie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1310277517087857328?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1310277517087857328/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1310277517087857328' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1310277517087857328'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1310277517087857328'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/07/o-spadaniu.html' title='o spadaniu'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1401762928010223680</id><published>2010-07-28T12:51:00.016+02:00</published><updated>2010-07-30T13:49:22.655+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cytat'/><title type='text'>Koniec Świata - ostatni dzień</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"(...) jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy." &lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;              &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;H. Murakami "Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                               ***&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Jeszcze raz zamknąłem oczy. Drżenie ustało. Moją głowę wypełniało teraz coś w rodzaju skrawków papieru zawieszonych w próżni. Nie opadały ani nie unosiły się w górę. Wygiąłem usta i spróbowałem dmuchnąć. Nie poruszyły się. Żaden wiatr nie przepędzi ich z mojej głowy.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                               ***&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Jakiś czas przyglądaliśmy się niebu, potem otworzyliśmy puszki i wypiliśmy po jednym piwie.&lt;br /&gt;- Dlaczego się rozwiodłeś?&lt;br /&gt;- Bo nie mogłem siedzieć przy oknie, kiedy jechałem z żoną pociągiem.&lt;br /&gt;- To żart?&lt;br /&gt;- Tak, z Salingera.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                               ***&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;- To Dylan prawda?&lt;br /&gt;- Tak - powiedzialem. Bob Dylan Śpiewał właśnie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Positive 4th Street&lt;/span&gt; .&lt;br /&gt;- Dylana poznam zawsze.&lt;br /&gt;- Po tym, że gra na harmonijce tak dobrze jak Stevie Wonder?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roześmiała się znowu. Rozśmieszanie jej sprawiło mi przyjemność. Nie jest ze mną jeszcze tak źle, skoro potrafię rozśmieszać dziewczyny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nie, nie dlatego, poznaję go po głosie - powiedziała. - To taki głos, jakby małe dziecko stało przy oknie i patrzyło na deszcz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dobrze to pani wyraziła - powiedziałem. Rzeczywiście, to właśnie taki głos. Przeczytałem na temat Dylana kilka książek, ale w żadnej z nich nie spotkałem tak trafnego określenia.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                          H. Murakami "Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WOP6R3JvNHg&amp;feature=related"&gt;Dylan&lt;/a&gt; będzie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1401762928010223680?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1401762928010223680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1401762928010223680' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1401762928010223680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1401762928010223680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/07/koniec-swiata-ostatni-dzien.html' title='Koniec Świata - ostatni dzień'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1102476096131008115</id><published>2010-07-19T08:22:00.010+02:00</published><updated>2010-07-30T13:48:20.110+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Murakamiego Koniec Świata</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TEP3HzOJxUI/AAAAAAAAAJM/an2vGusS7hs/s1600/koniec-swiata-i-hard-boiled-wonderland.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 226px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TEP3HzOJxUI/AAAAAAAAAJM/an2vGusS7hs/s400/koniec-swiata-i-hard-boiled-wonderland.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5495507683702850882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jestem w trakcie czytania "Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland" Murakamiego - najbardziej fantastycznej jego powieści. I żeby nie było żadnych wątpliwości - nie jestem fanką powieści fantastycznych, i czuję się głęboką ignorantką w tej dziedzinie (od czasów jedynej nie przeczytanej do końca lektury o pilocie Pirxie, za którą 3/4 klasy dostało pały na klasówce, jedyna książka, przez którą nie potrafiłam przebrnąć - do fantastyki raziłam sie zupełnie...) Jednak zupełnie jak w filmach mojego ulubionego Wong Kar Waia (2046), powieść fantastyczna, to tylko pretekst, żeby pokazać skalę geniuszu;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Koniec Świata..."kojarzy się trochę z grą komputerową - bohater żyje w dwóch równoległych światach. Ciężko ustalić, który z tych światów jest bardziej rzeczywisty...na pewno jeden jest wyjaśnieniem znaczenia drugiego. Jeden Świat, to prawie mityczna, baśniowa opowieść o zaginionym Mieście otoczonym wysokim murem, które posiada dziwną tajemnicę...Drugi Świat, to świat wykreowany przez genialnego naukowca, którego wynalazki i odkrycia mogłyby zrewolucjonizować naszą rzeczywistość...Łącznikiem obu tych światów, jest pamięć głównego bohatera, jego dusza i uśpione w głębi emocje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed przeczytaniem książki, dostałam niepochlebną recenzję na jej temat. Przyznaję, przebrnięcie przez początek wymagało troszkę koncentracji, ale chyba warto. Murakami niestandardowy. Dla wielbicieli prostego języka pisarza, powieść dosyć ciężka, ale dla wielbicieli jego twórczości, myślę, że warto zajrzeć w nieodkryte dotąd zakątki wyobraźni pisarza. Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ach, jeszcze genialny cytat, który nie da rady, żeby nie rozśmieszył:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Jestem królem beznadziei ubranym w szaty trudności. Będę spał, dopóki nie przyjdzie do mnie żaba wielkości volkswagena golfa i nie pocałuje mnie w usta."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1102476096131008115?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1102476096131008115/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1102476096131008115' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1102476096131008115'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1102476096131008115'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/07/murakamiego-koniec-swiata.html' title='Murakamiego Koniec Świata'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TEP3HzOJxUI/AAAAAAAAAJM/an2vGusS7hs/s72-c/koniec-swiata-i-hard-boiled-wonderland.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4041672606444856569</id><published>2010-07-02T08:49:00.009+02:00</published><updated>2010-07-29T07:33:09.840+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Po zmierzchu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><title type='text'>zbrodnia i kara</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TC2NmceLFiI/AAAAAAAAAJE/6Sj_HH7KTAA/s1600/Obraz+190.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 400px; height: 279px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TC2NmceLFiI/AAAAAAAAAJE/6Sj_HH7KTAA/s400/Obraz+190.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5489199212451796514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Trzeba coś napisać, bo wszystko we mnie krzyczy. Była zbrodnia, musi być i kara. W końcu nadeszła po 2,5  roku. Czy kara, to coś dla nas złego, czy&lt;br /&gt;dobrego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;" I choć każde z nas ma swoją własną wolę, jesteśmy wszyscy razem z tą samą prędkością unoszeni w dół strumienia czasu" &lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;                                    H. Murakami "Po zmierzchu"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4041672606444856569?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4041672606444856569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4041672606444856569' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4041672606444856569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4041672606444856569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/07/zbrodnia-i-kara.html' title='zbrodnia i kara'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/TC2NmceLFiI/AAAAAAAAAJE/6Sj_HH7KTAA/s72-c/Obraz+190.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-564787310774435614</id><published>2010-02-24T08:07:00.007+01:00</published><updated>2010-07-30T13:49:57.174+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><title type='text'>Owocowanie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S4TTvl1cozI/AAAAAAAAAI8/eWRPnRaXLgM/s1600-h/kwiaty.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S4TTvl1cozI/AAAAAAAAAI8/eWRPnRaXLgM/s400/kwiaty.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441707064334000946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wiosna przyszła. Ja wiem, że na chwilę, bo tak naprawdę, to zaraz sobie pójdzie. I będzie znowu zimno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie jak przed rokiem: ulice płyną, kapie z rynien, kamienice jak wielkie miejskie łaźnie, częstują nas prysznicami z nieba z wiecznie niedokręconą wodą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znowu siedzę w Murakami-m. Wprowadziłam się do bardzo dziwnego świata. Zaczynam tracić pewność, czy on przeżywa to co ja, czy ja przeżywam to co on. Wszystko o czym czytam dotyczy bardzo: mnie...Bohaterowie znajomi, tylko imiona mają inne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie w półśnie nie jest dobre. Gdy zaczynam tracić kontakt z rzeczywistością, tracę grunt pod nogami. Lepiej coś z siebie dać, włożyć jakiś wysiłek, żeby zaczęło owocować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Poświęcenie na coś mnóstwa czasu to w pewnym sensie najbardziej wyrafinowany rodzaj zemsty".        &lt;/span&gt;H. Murakami&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-564787310774435614?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/564787310774435614/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=564787310774435614' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/564787310774435614'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/564787310774435614'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/02/owocowanie.html' title='Owocowanie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S4TTvl1cozI/AAAAAAAAAI8/eWRPnRaXLgM/s72-c/kwiaty.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4909928079279723013</id><published>2010-01-25T12:33:00.013+01:00</published><updated>2010-07-19T09:08:34.503+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tlen'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Iwan Wyrypajew'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Era Nowe Horyzonty'/><title type='text'>do-TLEN-ianie</title><content type='html'>Spędziłam uroczy piątkowy wieczór...Era Nowe Horyzonty przybyła do nas w środku zimy...do naszego maleńkiego kina studyjnego, w którym można zobaczyć wiele filmowych niezwykłości. Mimo, że siarczysty mróz na dworze, doskonale ukryć się w zaciszu przytulnego kina, i to z  nie lada filmową gratką.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2S2VTZMggI/AAAAAAAAAIk/YrATCvo4F8o/s1600-h/tlen3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2S2VTZMggI/AAAAAAAAAIk/YrATCvo4F8o/s400/tlen3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432667527615119874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z wielką rozkoszą obejrzałam ponownie "Tlen" Wyrypajewa. Arcydziełko, które zdobyło na ENH zdaje się nagrodę publiczności, mimo, że samo spotkanie z reżyserem zaiskrzyło mnóstwem nieporozumień.  Iwan Wyrypajew troszeczkę się uniósł zarzucając publiczności niezrozumienie idei filmu. W rzeczywistości jednak film wywarł niezwykłe wrażenie na widzach, bowiem  rzadko się zdarza, by prawie cała publiczność oglądająca film chciała usłyszeć, co na jego temat powie twórca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak go określić? "Tlen" jest filmem w konwencji teledysku. Pozornie jednak. W rzeczywistości zawiera wiele współczesnych technik artystycznego wyrazu: jest melorecytacją, komiksem, dokumentem, ruchomym slajdem -  grą obrazów i dźwięków w bardzo nowatorskiej aranżacji. Poraża! Muzyka dopowiadająca obraz, i obraz ubierający dźwięk - to zupełnie nowy kształt filmowego kadru. Historia "Saszy który kocha Saszę", to w rzeczywistości opowieść o wszelkich ludzkich ułomnościach, historia jak z każdego podwórka, podana w wyrafinowany sposób. Rewelacyjna rola Karolina Gruszka, której nie da się w tym filmie przeoczyć:)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2S2PH7dClI/AAAAAAAAAIc/vK7Kv4In9kA/s1600-h/tlen2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2S2PH7dClI/AAAAAAAAAIc/vK7Kv4In9kA/s400/tlen2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432667421458369106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia zaczerpnięte z: www. filmweb.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4909928079279723013?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4909928079279723013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4909928079279723013' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4909928079279723013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4909928079279723013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/01/bo-wszytsko-co-potrzebne-to-tlen.html' title='do-TLEN-ianie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2S2VTZMggI/AAAAAAAAAIk/YrATCvo4F8o/s72-c/tlen3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4095065428329764260</id><published>2010-01-22T08:32:00.022+01:00</published><updated>2010-07-30T13:51:17.739+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tańcz tańcz tańcz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Hipnotyczny świat Murakamiego</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2XhH4Pc-xI/AAAAAAAAAIs/SPS3FgzuaNI/s1600-h/tancz.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 194px; height: 245px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2XhH4Pc-xI/AAAAAAAAAIs/SPS3FgzuaNI/s400/tancz.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432996050964904722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Murakami pisze magicznie...Świat do którego nas zaprasza w swoich książkach to świat w mojej głowie. Czy macie podobne odczucia?&lt;br /&gt;Jego proza to doskonałe odzwierciedlenie przepływu myśli. Jednak nie znajdziemy w niej nic niepotrzebnego i banalnego. Jest naturalny jak samo myślenie, obrazowy niczym oko kamery. Mimo gęstej fabuły trzyma w hipnotycznym napięciu do ostatniej strony.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Dzień przypominał niekończący się zmierzch&lt;/span&gt;. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie było żadnej różnicy tonów. W szarość za oknem powoli wmieszała się czerń, wkrótce zapadł zmrok. Zmienił się tylko nieco charakter melancholii&lt;/span&gt;. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na świecie istniały jedynie dwa kolory: szarość i czerń. Nadchodziły i odchodziły o określonych porach."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Osobisty i nierealny, zmysłowy i oszczędny. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim czai się sens, którego szukamy, który nas najbardziej w nim fascynuje, niepokoi...który jest zawsze na miarę naszych oczekiwań. Odpowiedź, którą przeczuwamy, ale która jest zaskoczeniem. Odpowiedź, którą musimy wydobyć z siebie.&lt;br /&gt;Za to go uwielbiam. Potrafi odkryć rzeczywistość i zakryć ją wyobraźnią. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"Musisz tańczyć. Kiedy słyszysz muzykę, musisz tańczyć. Rozumiesz, co mówię? Tańczyć. Ciągle tańczyć. Nie wolno ci się zastanawiać, po co tańczysz. Nie wolno ci myśleć, co to znaczy, bo to nie ma znaczenia. Jeśli zaczniesz o tym myśleć, zatrzymasz się w tańcu. A kiedy się zatrzymasz, nie będę mógł już nic dla ciebie zrobić. Znikną wszystkie twoje połączenia. Znikną na zawsze".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Odnajdziemy wplecione w fabułę przemyślenia  filozoficzne, spostrzeżenia dotyczące naszej kultury, znaczenia podstawowych wartości, naszej wobec nich postawy:&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"Na tym polega wysoko rozwinięte społeczeństwo kapitalistyczne. Bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie, żyjemy w takim społeczeństwie. Standard dobra i zła też został sfrakcjonalizowany. Stał się wyrafinowany. W dobru kryło się dobro modne i nie modne. W złu tez było modne i niemodne zło. W modnym dobru było dobro oficjalne i nieoficjalne, dobro hip, dobro cool, dobro na czasie, dobro snobistyczne. Przyjemnie było je mieszać, tak jak miesza się style i tworzy styl złożony, wkładając spodnie Trussardi do swetra Missoni, a do tego buty Pollini. W takim świecie filozofia coraz bardziej upodabniała się do teorii ekonomicznej. Filozofia upodabnia się dynamiki epoki."&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;A nad tym wszystkim czai się tajemnica, której rozwiązanie zamyka fabułę, która do końca wydaje się prawdziwa i nierealna zarazem. Jest jak sen, w który wszyscy jesteśmy wplątani i któremu wierzymy, że jest rzeczywistością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inspiracja podyktowana przez Murakamiego: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3QCZ_bv9aLc&amp;amp;NR=1"&gt;Beach Boys&lt;/a&gt;. Muzyczne podróże Murakamiego to już zupełnie inna opowieść...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4095065428329764260?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4095065428329764260/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4095065428329764260' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4095065428329764260'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4095065428329764260'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/01/hipnotyczny-swiat-murakamiego.html' title='Hipnotyczny świat Murakamiego'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2XhH4Pc-xI/AAAAAAAAAIs/SPS3FgzuaNI/s72-c/tancz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-5075236525624773798</id><published>2010-01-19T08:06:00.008+01:00</published><updated>2010-01-26T15:16:36.528+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zmarszczki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Richard Avedon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='felieton'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyslenia'/><title type='text'>Mapa twarzy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S112OwVRuXI/AAAAAAAAAIM/To-9cXYjtfI/s1600-h/ezra+pound.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 393px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S112OwVRuXI/AAAAAAAAAIM/To-9cXYjtfI/s400/ezra+pound.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5430626721543076210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie mogę się doczekać starości.tak!wierzę w to, że starość uczyni mnie piękniejszym człowiekiem. Zupełnie tak, jak 14-latek nie może się doczekać, aż jego zbyt duży nos, usta, zbyt długie ręce i nogi zleją się w jedną harmonijną całość - w dokończoną postać dorosłego człowieka. Nie mogę się doczekać zmarszczek, które pojawiły się, tu i ówdzie, zaburzając gładkość skóry i regularność rysów, ale nadal są tylko nieznacznym śladem ziemskiego bytowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znaki czasu. Zmarszczki - to osobista opowieść o sobie samym. Niezwykła opowieść o wszystkich emocjach, których doznałam w życiu. Gdzie się pojawią nowe? Jak wyrzeźbią moją twarz? Jaki jej nadają wyraz? Czy powiedzą o mnie więcej niż chciałabym o sobie powiedzieć? Chyba myślenie o tym w drugim kwartale życia jest jak najbardziej na miejscu...:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Notka biograficzna o autorze zdjęcia: &lt;a href="http://fototapeta.art.pl/2002/rav.php"&gt;Richard Avedon&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-5075236525624773798?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/5075236525624773798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=5075236525624773798' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5075236525624773798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/5075236525624773798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/01/mapa-twarzy.html' title='Mapa twarzy'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S112OwVRuXI/AAAAAAAAAIM/To-9cXYjtfI/s72-c/ezra+pound.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6736312957406501681</id><published>2010-01-15T23:03:00.011+01:00</published><updated>2010-07-19T09:16:10.859+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Molekuły emocji'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Janusz L. Wiśniewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><title type='text'>Molekuły samotności</title><content type='html'>Osho mówi, że nigdy&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S1DqeYH8udI/AAAAAAAAAH8/gTmGcUeEIU4/s1600-h/Moleku%C5%82y.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 152px; height: 206px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S1DqeYH8udI/AAAAAAAAAH8/gTmGcUeEIU4/s400/Moleku%C5%82y.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5427095358574213586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; nie należy się czuć szczęśliwym, trzeba mieć dystans do wszelkich spraw, do uczuć przede wszystkim.&lt;br /&gt;A ja czytam "Molekuły emocji" Janusza L. Wiśniewskiego - schodzi mi na to kilkadziesiąt minut w przerwach na nic-nie-robienie w pracy (bo mam taki rodzaj pracy, że częściej czekam niż pracuję)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak czytam takie książki (od książek szczególnie jestem emocjonalnie uzależniona - nie dziwię się, że książki w niektórych czasach to była wartość zakazana). To dopada mnie tak zwany "welt-schmertz" (ból istnienia), bo przeczytałam o tym, że ludzie potrafią być nieszczęśliwi, a co gorsze - potrafią swoje nieszczęście latami celebrować. Smutne jest także to, że może to i o mnie...dlatego takie żałosne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samotność - to taki nieuleczalny stan świadomości własnej odrębności,  jest to uczucie tragiczne, ale i afirmujące zarazem. Jesteśmy tragicznie samotni, ale też cudownie odrębnie niepowtarzalni i nawet nasz smutek jest piękny, kiedy jest czysty, i pozostawiony sam sobie...Tragicznie jest wierzyć, że to wszystko dla nikogo, że nikt się nigdy o tym nie dowie, że nawet nie ma tego miłosiernego Boga, który nam te wszystkie błędy wybaczy (bo byliśmy po ludzku cierpiący, nieszczęśliwi, płaczący, samotni) ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6736312957406501681?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6736312957406501681/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6736312957406501681' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6736312957406501681'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6736312957406501681'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2010/01/molekuy-samotnosci.html' title='Molekuły samotności'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S1DqeYH8udI/AAAAAAAAAH8/gTmGcUeEIU4/s72-c/Moleku%C5%82y.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6906346007820968017</id><published>2009-12-22T20:20:00.011+01:00</published><updated>2010-07-30T13:53:13.949+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ziarno mądrości'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='osho'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wychowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>OSHO-łomienie</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2lqNdDcT8I/AAAAAAAAAI0/zZ_2xj6eBs8/s1600-h/osho.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 135px; height: 203px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2lqNdDcT8I/AAAAAAAAAI0/zZ_2xj6eBs8/s400/osho.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433991204769124290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"OSHO (1931-1990) - charyzmatyczny mistrz duchowy pochodzący z Indii. Znakomity mówca swobodnie posługujący się zarówno wschodnimi tradycjami mistycznymi, jak i zachodnią psychoterapią. Wycisnął niezmywalne piętno na naszych czasach. Nie nalezał do grona bezimiennych guru, mistyków i nauczycieli. Nie był ani skromny, ani cichy. Jego nauki, w których odnajdujemy syntezę mądrości wielu filozofów i mistyków, mają ogromną moc przenikania do ludzkiej wyobraźni, a stamtąd do serc."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;"Księga dzieci. Nie bój się być sobą" - to lektura obowiązkowa dla rodziców. Osho pokazuje zupełnie nowy model relacji między dzieckiem a rodzicem. Pisze o tym, że w wychowaniu dziecka szczególną uwagę należy zwrócić na umacnianiu w dziecku odwagi do bycia sobą, poczucia buntu wobec tego co jest mu przekazywane, pobudzanie w nim chęci do poszukiwania własnych ścieżek i własnych rozwiązań. Uświadamia również, że dziecko nie jest własnością rodziców, należy mu się wolność oraz przestrzeń do wzrastania i owocowania, należy go uczyć odpowiedzialności za swoje życie, swoje wybory, dając jednocześnie poczucie wiary w możliwości którymi dysponuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypominają mi się słowa Arnauda Desjardinsa ze wspaniałej książki "Ziarno mądrości", który o wychowaniu dzieci mówi tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Pokazać dzie&lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SzEpxi_jctI/AAAAAAAAAH0/PZZzOFRg1Jw/s1600-h/ziarno+m%C4%85dro%C5%9Bci.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 139px; height: 208px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SzEpxi_jctI/AAAAAAAAAH0/PZZzOFRg1Jw/s400/ziarno+m%C4%85dro%C5%9Bci.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5418157757887115986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cku to, co jest, i nauczyć je być w świecie - to sekret jego szczęścia. (...)Celem wychowania jest uczynienie ludzi szczęśliwymi. Jeśli są szczęśliwi - udało się , jeśli nie - przegraliśmy. A sekretem szczęścia nie jest posiadanie dużej ilości pieniędzy, bycie sławnym, wykonywanie pasjonującego zawodu, nie jest zadowolenie w sferze uczuć; sekretem szczęścia jest umiejętność życia w świecie, i widzenia świata takim, jaki on jest".&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obie książki to niezwykła lekcja życia  i bardziej świadomego funkcjonowania w świecie. "Księga dzieci" to lektura obowiązkowa dla wszystkich tych , którzy czują, że ich dzieciństwo zostało zranione: czy to przez nadopiekuńczość rodziców, czyjąś niedojrzałość, czy ignorancję. Pomaga dostrzec często powtarzane błędy w wychowaniu, i zauważyć własne przeszkody w stawaniu się prawdziwie dorosłym i odpowiedzialnym człowiekiem.&lt;br /&gt;Żeby jednak sięgnąć po tę książę, trzeba się przygotować na duchową rewolucję!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6906346007820968017?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6906346007820968017/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6906346007820968017' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6906346007820968017'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6906346007820968017'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/12/osho-omienie.html' title='OSHO-łomienie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/S2lqNdDcT8I/AAAAAAAAAI0/zZ_2xj6eBs8/s72-c/osho.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-9002353305555277767</id><published>2009-11-24T12:31:00.005+01:00</published><updated>2010-01-26T15:24:52.775+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewa Frykowska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słodkie życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Słodko-gorzkie życie PRL-u</title><content type='html'>Jestem po lekturze &lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SwvEBqq4b7I/AAAAAAAAAHk/mk6bVie5TAk/s1600/morelle_Slodkie20zycie_front_500px.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img style="width: 180px; height: 244px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SwvEBqq4b7I/AAAAAAAAAHk/mk6bVie5TAk/s320/morelle_Slodkie20zycie_front_500px.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Słodkiego życia" Ewy Marii Morelle, i jak się okazuje pod tym nic nie mówiącym nazwiskiem kryje się babcia wszystkim znanej skądinąd (!) Frytki. Nie zaskoczyła mnie ta postać zupełnie... tupeciarna Frytka miała na czyim autorytecie wesprzeć swoją niepohamowaną pewność siebie. Ewa Frykowska (babcia) uznawana dzisiaj za ikonę stylu i muzę artystów lat 60-tych, bez najmniejszych skrupułów obnaża kulisy życia artystycznego środowiska warszawskiej i łódzkiej szkoły filmowej, oraz zaprzyjaźnionych z nim znanych i początkujących artystów. Pani Frykowska nie oszczędza nikogo - z niezwykłą szczerością podchodzi również do własnej osoby, co nadaje tej książce wyraz szczególnej autentyczności. Fabuła książki koncentruje się wokół życia towarzyskiego, nieskończonych imprez, romansów, zdrad i skandali, za którymi trudno nadążyć...ale są one niezwykle frapujące - stawiają wielokrotnie w krzywym zwierciadle przywar i słabości niejeden autorytet. Przez liczne anegdoty przewija się wiele znanych postaci, i choć autorka posługuje się pseudonimami - nie trudno odgadnąć kryjące się za nimi nazwiska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zabawiłam się w Sherlocka Holmesa i na własny użytek uzupełniłam spis postaci znajdujący się na końcu książki. Dla osób, które chcą wiedzieć o kim pisała autorka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Baronówna&lt;/b&gt;&lt;i&gt;- &lt;/i&gt;żona wielkiego Jazzmana, który tworzył muzykę do filmów Napoleona (&lt;i&gt;Zofia Komeda&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dziennikarz &lt;i&gt;"Kultury"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;- &lt;/b&gt;mężczyzna niemal idealny, później reżyser kultowego filmu (&lt;i&gt;Marek Piwowski&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Inżynier&lt;/b&gt;- utalentowany łysy reżyser, który wpędził się w alkoholizm, autor "Żywotu Mateusza" (&lt;i&gt;Witold&lt;b&gt; &lt;/b&gt;Leszczyński&lt;/i&gt;&lt;b&gt;).&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Konus&lt;/b&gt;-operator filmowy, mąż aktorki (&lt;i&gt;Poli Raksy&lt;/i&gt;) opiewanej w piosence, jeden z licznych kompanów autorki  - (&lt;i&gt;Andrzej Kostenko&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Króliczek&lt;/b&gt; -  śliczna pierwsza żona Napoleona, zmarła na żółtaczkę (&lt;i&gt;Barbara Kwiatkowska&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kuzynka Napoleona&lt;/b&gt; - emigracyjna przyjaciółka autorki, później autorka głośnych wspomnień (&lt;i&gt;Roma Ligocka&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Łysa Aktorka&lt;/b&gt; - słynna polska gwiazda, po małżeństwie z amerykańskim dziennikarzem wyjechała do Stanów, pierwsza żona Reżysera Blondyna (&lt;i&gt;Elżbieta Czyżewska&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Marszałkówna&lt;/b&gt; - córka marszałka Polski, żona słynnego kulomiota (&lt;i&gt;Władysława Komara&lt;/i&gt;) - (&lt;i&gt;Małgorzata Spychalska&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mąż&lt;/b&gt; - piękny i zdolny mężczyzna ze skłonnością do autodestrukcji, jeden z najbliższych towarzyszy Napoleona, tragicznie zamordowany w willi wraz z drugą żoną Napoleona (&lt;i&gt;Wojciech Frykowski&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mistrz&lt;/b&gt; - wielki polski reżyser, nigdy nie zdecydował sie na pracę na Zachodzie (&lt;i&gt;Andrzej Wajda&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Napoleon&lt;/b&gt; - wielki polski reżyser małego wzrostu, podbił Hollywood (&lt;i&gt;Roman Polański&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operator Napoleona&lt;/b&gt; - wybitny operator żydowskiego pochodzenia, w 1968 roku zmuszony do emigracji (&lt;i&gt;Jerzy Lipman&lt;/i&gt;), za granica Napoleon mu nigdy nie pomógł.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Piosenkarz Cygański&lt;/b&gt; - "polski Michael Jackson", bez powodzenia próbował kariery na Zachodzie (&lt;i&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xfkWlf9x3vc"&gt;Michaj Burano&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pisarz&lt;/b&gt; - charyzmatyczny polski literat, który zdobył sławę w Stanach, przypisywano mu autorstwo "Malowanego ptaka", popełnił samobójstwo (&lt;i&gt;Jerzy Kosiński&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Piwniczanka&lt;/b&gt; - dawna gwiazda Piwnicy pod Baranami, znajoma emigracyjnego wątku autorki (&lt;i&gt;Anna Prucnal&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Poetka&lt;/b&gt; - późniejsza żona męża autorki, poetycka wielkość z Saskiej Kępy (&lt;i&gt;Agnieszka Osiecka&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Producent&lt;/b&gt; - polski Żyd pracujący jako producent w Niemczech, "odkrywca" Napoleona, główny "sponsor" autorki za granicą (&lt;i&gt;Robert Evans&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Reżyser Blondyn&lt;/b&gt; - współpracownik Napoleona, reżyserował wiele na Zachodzie (&lt;i&gt;Jerzy Skolimowski&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Scenograf z Krakowa&lt;/b&gt;&lt;i&gt;- &lt;/i&gt;słynący z nienagannych manier, autor dekoracji w paru arcydziełach kina, zwykle pracował z żoną (&lt;i&gt;Jerzy Skarżyński&lt;/i&gt;)&lt;i&gt;.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Syberyjska Lala&lt;/b&gt;&lt;i&gt; - &lt;/i&gt;reżyser o posturze zadowolonego z siebie niedźwiedzia, później zasłynął filmami o sobie samym (&lt;i&gt;Andrzej Kondratiuk&lt;/i&gt;-?)&lt;i&gt;.&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;więcej ciekawych informacji na ten temat rodziny Frykowskich można znaleźć &lt;a href="http://niniwa2.cba.pl/bikont_frykowski.htm"&gt;tu&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-9002353305555277767?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/9002353305555277767/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=9002353305555277767' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/9002353305555277767'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/9002353305555277767'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/11/sodko-gorzkie-zycie-prl-u.html' title='Słodko-gorzkie życie PRL-u'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SwvEBqq4b7I/AAAAAAAAAHk/mk6bVie5TAk/s72-c/morelle_Slodkie20zycie_front_500px.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-8759144090848701145</id><published>2009-11-02T12:39:00.002+01:00</published><updated>2009-11-03T06:45:43.005+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nic śmiesznego'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wpadki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koterski'/><title type='text'>Nic śmiesznego!</title><content type='html'>Adaś Miauczyński z "Nic śmiesznego" Koterskiego to w rzeczywistości ja. Zawsze na wspak. Życie pod górkę. Zawsze takiemu podstawia się nogę...Wszystko co najgorsze, a nawet fantastycznie-groteskowo-niemożliwe przydarza się jemu...- czyli mnie. Trochę przez roztrzepanie - przyznam, ale innym uchodzi bardziej na sucho...mnie-nie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwięcej się można czegoś domyślać, gdy wszystko idzie zbyt dobrze-to z góry podejrzane!-gdy nie tak jak zwykle pędzę w pośpiechu, ganiam na złamanie karku na przystanek, zapominając kilku najistotniejszych rzeczy po drodze, gdy nie jak zwykle autobus przyjeżdża z 20-minutowym opóźnieniem, oblewając kałużą błota - mnie skuloną na 30-centymetrowym chodniku między przystankiem autobusowym a tramwajowym. Gdy nie tak jak zwykle bez drugiego śniadania, biletu, lub choćby złotówki drobnych w kieszeni...siadam od razu z tymi siatami-matrioszkami węzełek w węzełku (bo mam za małą torebkę, żeby to wszystko pomieścić- te śniadania, parasolki, książki do czytania w korku, kostki rubika na brak szefa w pracy etc.) niee&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc zaczynam od początku: Wstałam dziś programowo - jak nigdy: 5:40 - tyyyle czasu na makijaż! Mąż pozbierał się ładnie o 6:00, i nawet nic nie burcząc, że zajmuję łazienkę pognał do kuchni robić śniadanie...Zdążyłam je zjeść przed jego wyjściem, co oznacza 40 min. dla siebie! Posłałam łóżko i nawet zdążyłam wynieść śmieci. Na dworze - powietrze kryształ, słońce napawa optymizmem i deszcz liści jeszcze zielonych pada z drzew po nocnym przymrozku....a ptaki - jakby z radości podfruwały do nieba, jak strzały wypuszczone z łuku...że chciało mi się wiersze układać w myślach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W autobusie oczywiście było miejsce dla mnie, i nawet skrawka starowinki w pobliżu...powinno mi to już wtedy zaśmierdzieć...Wysiadam na przystanku kwadrans od miejsca pracy....nawet jakoś miło mimo tego mrozu...Wkraczam do kuchni, herbatkę zaparzam, schodzę na piętro...Drzwi już z korytarza wyglądały obco, zamknięto, nieprzyjaźnie...jakby żadne ludzkie ciepło ich dziś nie oswoiło...Klamka-pac! odskoczyła. Zamknięte!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zapomniałam wczoraj o 22:00 zajrzeć do grafika, czy czasem coś się nie Zmieniło....ale w natłoku pracy...z jednej do drugiej -&amp;nbsp; jestem Supermenką, co się nie ogląda za siebie...gna na przekór pogodzie, do przodu, do przodu, gdzie tam sen, gdzie odpoczynek...ino zielone...mamona mnie wiedzie. O 8:30 wywiedziona poza nawias społeczny ludzi pracujących - wystaję z książkami pod Biblioteką Miejską...czynna od 9:00 - za wcześnie na wszystko!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-8759144090848701145?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/8759144090848701145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=8759144090848701145' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8759144090848701145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8759144090848701145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/11/nic-smiesznego.html' title='Nic śmiesznego!'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-3217211572006542920</id><published>2009-10-11T22:53:00.005+02:00</published><updated>2010-07-19T09:24:54.614+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lao che'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='felieton'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='głupota'/><title type='text'>to nie jest kraj dla mądrych ludzi</title><content type='html'>...napiszę posta kiedy coś mnie naprawdę poruszy!&lt;br /&gt;No i poruszyło. Kolejny raz poruszyła mnie ludzka głupota. Polska to kraj ludzi zakompleksionych...najgorsze, że występuje ono u osób, które zowią się elitą intelektualną tego kraju, ludzi, którzy kształtują opinię publiczną, ludzi młodych...Kompleksy te polegają przede wszystkim na braku dystansu do tego co nas otacza, do tej komercyjnej papki, do etykiet, które rządzą ludzkim postrzeganiem, do wylansowanych wzorców idealnej jednostki, której największym sukcesem bywa pewność siebie. Młodociani idole od piersi matki ledwo odstawieni już mają w sobie wszystko idealne...i co najgorsze wypowiadają swoje życiowe maksymy z większą pewnością niż stuletni mędrcy, co w życiu "z niejednego pieca chleb jedli", albo i nie jedli, bo im życie poskąpiło. Zginął gdzieś po drodze szacunek dla doświadczenia, dla prawdziwego życia...dziś kto łatwiej życie przeszedł cieszy się większym poważaniem, bo jak piosence &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=glEOzAo-l40"&gt; Lao Che&lt;/a&gt; "smród się go nie imał", więc może jak żywy ludzki totem ma szanse przynieść szczęście innym (albo przynajmniej pieniądze, bo dobrze jest w takich zainwestować). To nie jest kraj dla mnie-nie potrafię znieść absurdów rzeczywistości, które w nim panują. Dlaczego ludzie młodzi, inteligentni już tak rzadko kierują się własnym rozsądkiem? Dlaczego rządzą medialni dorobkiewicze, których największym życiowym wysiłkiem jest brak samokrytyki? Jak często niestety tacy ludzie rządzą tym światem, i my - którzy tej wrażliwości mamy w sobie trochę więcej musimy, jeżeli im nie ulegać, to w znacznej mierze od nich zależeć? Parafrazując tytuł filmu braci Cohen - TO NIE JEST KRAJ DLA MĄDRYCH LUDZI! ale chciałabym mieć licencje na zabijanie ludzkiej głupoty, prymitywizmu i polskiej zaściankowości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-3217211572006542920?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/3217211572006542920/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=3217211572006542920' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3217211572006542920'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3217211572006542920'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/10/to-nie-jest-kraj-dla-madrych-ludzi.html' title='to nie jest kraj dla mądrych ludzi'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-9222390200426401397</id><published>2009-09-15T08:48:00.003+02:00</published><updated>2010-07-19T09:38:50.346+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jedzenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='media'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolny czas'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pidżama porno czas'/><title type='text'>dzień dobry, Kocham Cię - już posmarowałem Tobą chleb!</title><content type='html'>Życie mnie poddusza, żeby zacząć coś ze sobą robić...Czy ktoś ma pomysł na to jak spełnić swoje pasje nie mając funduszy? Czy to jest dzisiaj w ogóle możliwe?&lt;br /&gt;...Van Gogh jest na to najlepszym dowodem - że można...:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz braku pieniędzy doskwiera mi także brak czasu, a niby powinnam mieć go naprawdę dużo...&lt;br /&gt;Jesteśmy pokoleniem trwonienia czasu (telewizja, internet), mamy więcej informacji, jesteśmy bardziej wyedukowani, jeśli mamy czas, to nie mamy go dla siebie. Medialne pasożyty potrafią nam wyszarpać ostatnią jego resztkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przykład 60 lat temu...co bym robiła dzisiaj? Nawet telewizora bym pewnie nie miała, zajmowałabym się właśnie robieniem przetworów na zimę, wieczorem chodziłabym na potańcówki, w wakacje jeździła na rowerze, grała w gry zespołowe...&lt;br /&gt;Nie, nie - w moim wieku prawdopodobnie bawiłabym już trzecie dziecko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś? Nie mam stałej pracy, ciągły stres o bliskich, czy nie zemrzą na raka, bo jak tylko zaglądam do lodówki, to mi się odechciewa jeść. Wydaje mi się, że cała populacja wymrze na raka, bo jak powiada znane przysłowie: "Jesteś tym co jesz" - to znaczy, że składam się w 8% z mączki świętojańskiej, w 6% z gumy guar, w 11% askrobianu potasu, w19% syropu glukozowo-fruktozowego, w 21% utwardzonego tłuszczu roślinnego, w 9% regulatorów kwasowości, w 12% z konserwantów, i w 14% z substancji wzbogacających smak i węch. Blee - a gdzie w mieście znaleźć świeży ser? Już chyba nawet na wsi zapomnieli jak on wygląda...:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i gdzie tu miejsce na poezję? No to może jakiś &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ImcsXqZ1kDU"&gt;mjuzik&lt;/a&gt;? Wracam żyć!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-9222390200426401397?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/9222390200426401397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=9222390200426401397' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/9222390200426401397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/9222390200426401397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/09/dzien-dobry-kocham-cie-juz-posmarowaem.html' title='dzień dobry, Kocham Cię - już posmarowałem Tobą chleb!'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7639389935954756483</id><published>2009-09-14T08:29:00.003+02:00</published><updated>2009-09-15T09:18:53.160+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jesień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pamiętasz była jesień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sława Przybylska'/><title type='text'>jesień</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sq3idsXk99I/AAAAAAAAAHI/jLZfONdMm4g/s1600-h/74-02.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sq3idsXk99I/AAAAAAAAAHI/jLZfONdMm4g/s320/74-02.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;...to dobra pora na poezję (na smutną poezję i tę drażniącą, z kontrą wobec świata), to dobra pora na książkę (przygodową, romans, naukową?!)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...to dobry czas na marzenia...na to by mieć dużo czasu, dużo czasu między innymi dla siebie (na leżenie w wannie)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...to dobra pora na spacery po parku, i na wakacyjne wspomnienia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...to dobra pora na wyjście do lasu, nad jezioro, na dumanie "przy brzegu", na myśli czarnych przywoływanie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...To dobra pora na wieczorny seans filmowy, na koncert w radiu, i na jazz (na przykład z adaptera)...&lt;br /&gt;...i dobra pora na podwieczorek...na waniliowy budyń z sokiem malinowym, na konfiturę z pigwy, nawet na rumową herbatę. To dobra pora na wspólne ogniska, na samotną jazdę na rowerze, na zapach jabłek w piwnicy i degustacje wina...&lt;br /&gt;To dobra pora na wszystko! Pod jednym warunkiem:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; trzeba lubić wiatr...&amp;nbsp;&amp;nbsp; !!!!!;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie może się tu obyć bez odrobiny &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nNrT9ys6-EU"&gt;retro&lt;/a&gt;. "Pożegnania", reż.Wojciech Jerzy Has, 1958. Foto: Jan Saudek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7639389935954756483?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7639389935954756483/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7639389935954756483' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7639389935954756483'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7639389935954756483'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/09/jesien.html' title='jesień'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sq3idsXk99I/AAAAAAAAAHI/jLZfONdMm4g/s72-c/74-02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1864971514152581864</id><published>2009-09-08T08:41:00.003+02:00</published><updated>2009-11-21T07:02:33.282+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koniec świata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sms'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kawałek Kulki'/><title type='text'>boję się</title><content type='html'>Dziś rano czekając na ponowne zaśnięcie, przy stukocie mytych talerzy dobiegającym zza ściany, wyciągnęłam z pod poduszki mój telefon komórkowy...budzik nieustannie nastawiony na godzinę 5:55, czas kiedy mój mąż wychodzi do pracy...czas kiedy ja wstaję zrobić mu śniadanie - już minął. Położyłam się z powrotem, ale już nie mogłam zasnąć. Zaczęłam leniwie przeglądać smsy w komórce, znowu miga "koperta", że nie ma miejsca na nowe wiadomości, trzeba by coś wyrzucić...najgorsze są te wiadomości internetowe (zajmują dużo miejsca, a trzy czwarte treści to spam). Z miesiąca na miesiąc okrajam je coraz bardziej, ale żal mi wyrzucić kawałek zapisanej w słowach przeszłości...gdyby dało się to gdzieś zmagazynować...do dziś, gdy patrzę na niektóre smsy fala tych samych uczuć co przed laty napływa do mnie, jak wehikuł czasu potrafi przywrócić odległą chwilę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;***kajuki***&lt;/b&gt;&amp;nbsp; (13.02.2007, &lt;b&gt;05:54&lt;/b&gt;)&lt;br /&gt;KOCHAM CIĘ I CZEKAM NA WIĘCEJ!!!:)Poranny Kusiol:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpłakałam się. Kiedy myślę o tamtym czasie to wiem, że nikt tego lepiej nie zobrazuje jak Kawałek Kulki w piosence "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=486wowCFQQc"&gt;Koniec świata&lt;/a&gt;".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1864971514152581864?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1864971514152581864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1864971514152581864' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1864971514152581864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1864971514152581864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/09/boje-sie.html' title='boję się'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-434769863021201122</id><published>2009-08-18T07:44:00.009+02:00</published><updated>2009-08-27T09:43:46.083+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dubtonic Kru'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ostróda Reggae Festiwal 2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Overproof Soundsystem'/><title type='text'>Welcome to Ostróda</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Soqa4vIhY6I/AAAAAAAAAGg/vUBYd116gfY/s1600-h/DSC02011.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Soqa4vIhY6I/AAAAAAAAAGg/vUBYd116gfY/s400/DSC02011.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5371275805108298658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SoqcBacVAhI/AAAAAAAAAGw/1sTm4UhOJWs/s1600-h/DSC02184.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SoqcBacVAhI/AAAAAAAAAGw/1sTm4UhOJWs/s400/DSC02184.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5371277053684679186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SoqbeCbumWI/AAAAAAAAAGo/MzNn5u_zrC4/s1600-h/DSC02104.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SoqbeCbumWI/AAAAAAAAAGo/MzNn5u_zrC4/s400/DSC02104.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5371276445944289634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SoqeyDuhpDI/AAAAAAAAAG4/9WRkitnPkwI/s1600-h/DSC02442.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SoqeyDuhpDI/AAAAAAAAAG4/9WRkitnPkwI/s400/DSC02442.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5371280088423834674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wróciłam właśnie z Festiwalu Reggae w Ostródzie i jestem pełna pozytywnej energii...mimo to jednak były i chwile grozy.&lt;br /&gt;Po całonocnej podróży udało nam się dotrzeć na pole namiotowe o godz. 7:00 rano - niestety organizator w tym wypadku nie sprostał zadaniu, bo po nieprzespanej nocy odbył się biletowy armagedon, który zniechęcił nas zupełnie do uczestniczenia w imprezie - bilety dostaliśmy dopiero o godz. 18:00 wieczorem- i to nie bez uszczerbku na zdrowiu (ktoś źle potraktował moją śledzionę w trakcie przepychania się w kolejkach), nie chciano nas też wpuścić na pole namiotowe gdy zrezygnowani wróciliśmy po przegranej walce o miejsce w kolejce po bilet...:(&lt;br /&gt;Jednak z momentem wejścia na plac koncertowy nasze żale się rozwiały:D Najpierw koncert Vavamuffin, następnie Maleo Reggae Rockers, który na dobre rozkręcił atmosferę imprezy mimo padającego deszczu... kulminacją imprezy był występ jamajskiej grupy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hqsO70TcJYY&amp;amp;feature=related"&gt;Dubtonic Kru&lt;/a&gt;, który nastroił mnie pozytywnie na cały czas trwania festiwalu...W całkowity brzmieniowy trans wprawiła mnie jednak grupa &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=TN5PtWavIIY"&gt;Overproof Soundsystem&lt;/a&gt;- to była naprawdę uczta wrażeń:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Doskonale się wyciszyłam, uspokoiłam skołatane emocje w wyśmienitym towarzystwie Żabsonów, Stefana i Zwodzimira:) dawno nie czułam się tak doskonale, naprawdę wypoczęłam przez ten weekend mimo braku ciepłej wody pod prysznicami, nieszczelnych śpiworów i braku herbaty...:) Kojąco wpłynęły na nas również okoliczności przyrody w których mieliśmy okazję egzystować - pole namiotowe rozpostarte wzdłuż jeziora Drwęckiego mieściło się 3 km od placu festiwalowego, ale były też i pozytywne strony takiego stanu rzeczy...Mogliśmy się do woli napatrzeć się na migoczące w pełnym słońcu jezioro, przespacerować wzdłuż promenady i  wygrzać się na drewnianych pomostach słuchając muzyki kreowanej przez didżejów (co zdecydowanie wydłużało czas powrotu do namiotu;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-434769863021201122?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/434769863021201122/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=434769863021201122' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/434769863021201122'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/434769863021201122'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/08/welcome-to-ostroda.html' title='Welcome to Ostróda'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Soqa4vIhY6I/AAAAAAAAAGg/vUBYd116gfY/s72-c/DSC02011.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-3543375520624392284</id><published>2009-08-04T09:34:00.009+02:00</published><updated>2010-07-19T09:45:31.208+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrocław'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Era Nowe Horyzonty'/><title type='text'>poczt,ówka z Wrocławia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflNGIbkjI/AAAAAAAAAGA/Q8NEZh0qiow/s1600-h/Wro4.jpg"&gt;&lt;img src="file:///C:/DOCUME%7E1/FULLOB%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot.png" alt="" /&gt;Wróce do Ciebie moje kochane miasto!:)&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflNGIbkjI/AAAAAAAAAGA/Q8NEZh0qiow/s400/Wro4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366009494182269490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Snfk89Q8p3I/AAAAAAAAAFw/1dBHa0fW7VM/s1600-h/Wro2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Snfk89Q8p3I/AAAAAAAAAFw/1dBHa0fW7VM/s400/Wro2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366009216924166002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Snflra4cgMI/AAAAAAAAAGY/2s5rDYsb9m0/s1600-h/Wro7.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Snflra4cgMI/AAAAAAAAAGY/2s5rDYsb9m0/s400/Wro7.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366010015148441794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnfkzTy6bwI/AAAAAAAAAFo/QeK_IiI_0Xw/s1600-h/Wro1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 359px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnfkzTy6bwI/AAAAAAAAAFo/QeK_IiI_0Xw/s400/Wro1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366009051173515010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflEylz9GI/AAAAAAAAAF4/kutxtrrXSYM/s1600-h/Wro3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflEylz9GI/AAAAAAAAAF4/kutxtrrXSYM/s400/Wro3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366009351497839714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnfljkQ3dqI/AAAAAAAAAGQ/SQSQ4KR0in0/s1600-h/Wro6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnfljkQ3dqI/AAAAAAAAAGQ/SQSQ4KR0in0/s400/Wro6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366009880227837602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflYcfs47I/AAAAAAAAAGI/iMIm0_kGfYk/s1600-h/Wro5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflYcfs47I/AAAAAAAAAGI/iMIm0_kGfYk/s400/Wro5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366009689164014514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-3543375520624392284?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/3543375520624392284/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=3543375520624392284' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3543375520624392284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3543375520624392284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/08/pocztowka-z-wrocawia.html' title='poczt,ówka z Wrocławia'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnflNGIbkjI/AAAAAAAAAGA/Q8NEZh0qiow/s72-c/Wro4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1158344300599060656</id><published>2009-08-02T21:24:00.017+02:00</published><updated>2010-07-19T09:54:26.823+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Buntownicy neonowego boga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Festiwal Era Nowe Horyzonty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tsai Ming-Liang'/><title type='text'>miasto spotkań, miasto wrażeń</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnXzApBsEkI/AAAAAAAAAFg/la9mNyzMQjE/s1600-h/Buntownicy+neonowego.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 380px; height: 246px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnXzApBsEkI/AAAAAAAAAFg/la9mNyzMQjE/s400/Buntownicy+neonowego.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365461723420299842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Całe dwa tygodnie spędziłam w cudownym mieście...w dodatku podczas (IX już) &lt;a href="http://www.enh.pl/"&gt;Festiwalu Era Nowe Horyzonty&lt;/a&gt;  To magiczne miasto to Wrocław. Z "bagażu wrażeń" przywożę zachwyt miejscem, które oczarowało mnie swoją duszą, zahipnotyzowało przestrzenią, eklektyzmem...Z wszystkich pięknych miast Polski chciałabym mieszkać właśnie tutaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co jeszcze kryje mój tobołek wrażeń? Nie chodzi już o filmy (z 30 obejrzanych pozycji nie podobały mi się może tylko dwa): spotkania z twórcami i aktorami, gdzie można doświadczyć poczucia obcowania z żywą kształtującą nas sztuką, z światopoglądem, a nawet prawdziwymi uczuciami twórców, którzy uczą nas patrzeć na wszystko co nas otacza...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...jak gdyby przez szkło powiększające... filmy Tsai Ming-Lianga - tajwańskiego reżysera, którymi jestem zachwycona, a dzięki retrospektywie jego twórczości miałam okazję poznać większość z jego obrazów. Tsai jest trudny (na jednej z tablic festiwalu ktoś zażartował: "-Tsaisz? -Nie Tsaję.") Wiem, że trudno przekonać się do jego sposobu prowadzenia kamery, czy przekazu emocji, ale to chyba nie był przypadek, że projekcje jego filmów były najbardziej oblegane...Sam reżyser zachwyca nie tylko tym, jak opowiada o swojej sztuce, jej znaczeniu, ale także podejściem do życia, do świata, do aktorów, którzy u niego grają (najczęściej wyłowionych przypadkowo na ulicy, czy w kawiarni -  pozostają dla niego jak członkowie rodziny, z którymi tworzy bardzo osobiste i nakierowane na twórczy rozwój relacje).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artystycznie spotkania ENH - reżyserzy &lt;a href="http://fotoenh2009.blogspot.com/"&gt;w obiektywie&lt;/a&gt;...Warto zajrzeć;)&lt;br /&gt;Foto zaczerpnięte ze strony Era Nowe Horyzonty - kadr z filmu "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4MYCxaRnTfY&amp;amp;feature=related"&gt;Buntownicy neonowego boga&lt;/a&gt;" Tsai Ming-Lianga.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1158344300599060656?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1158344300599060656/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1158344300599060656' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1158344300599060656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1158344300599060656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/08/miasto-spotkan-miasto-wrazen.html' title='miasto spotkań, miasto wrażeń'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SnXzApBsEkI/AAAAAAAAAFg/la9mNyzMQjE/s72-c/Buntownicy+neonowego.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4326709273585537892</id><published>2009-07-17T10:44:00.007+02:00</published><updated>2009-07-21T18:35:23.996+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='staw'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nenufar'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>daj nam ciszy czarny staw</title><content type='html'>Wczoraj w mieście Ch. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SmXtoa1uQCI/AAAAAAAAAFQ/wINfAKsaDDg/s1600-h/DSC01386.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SmXtoa1uQCI/AAAAAAAAAFQ/wINfAKsaDDg/s400/DSC01386.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360952210109644834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;duuużo słońca (jak chyba wszędzie w Polsce), ale w największym miejskim parku jaki znam na środku głównego deptaka wyrosła oooogromna kałuża-jezioro-staw (bo nawet trawa w nim wyglądała jak podmokłe zarośla, którym od zawsze spasował ten klimat)...Urzekająco beztroska kałuża nie miała sobie za złe, że jest tak rozległa, że nie można jej było obejść dookoła... ktokolwiek chciał wejść do parku (czy to staruszek o lasce, czy matka z wózkiem, czy roześmiane stadko koleżanek, czy nawet wybrana na pierwszą schadzkę po parku para), wszyscy byli zmuszeni do zdjęcia butów i przebrnięcia po łydki w stojącej wodzie...&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SmXtyUjz3_I/AAAAAAAAAFY/E1cBW_8S7i4/s1600-h/DSC01393.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SmXtyUjz3_I/AAAAAAAAAFY/E1cBW_8S7i4/s400/DSC01393.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360952380222595058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oj, boskie uczucie...już tak dawno w środku miasta nie szłam na bosaka, i to zupełnie bezkarnie, bo nikt się nie oglądał ze zdziwieniem ( z wiadomych przyczyn) skąd się urwałam...I to uczucie przywołało na myśl zupełnie odległe skojarzenie....przypomniał mi się motyw pawilonu herbacianego z symbolicznym zdjęciem butów u progu, oznaczających zrównanie się wszystkich obecnych. Człowiek bez butów jest nagi, jest całym sobą. Już wiem dlaczego w kulturze Wschodu tak ważny element zajmuje ściąganie obuwia w domu-jesteśmy na łasce gospodarza, oddajemy mu się w opiekę, rezygnujemy z aspiracji i tytułów na rzecz zjednoczenia i więzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc życzę sobie i wszystkim pozostałym, jak najczęstszych parkowych kałuży, i w sercu też każdemu się przyda taki staw normalności, do którego trzeba wejść boso.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4326709273585537892?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4326709273585537892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4326709273585537892' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4326709273585537892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4326709273585537892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/07/swiecie-nasz-daj-nam-ciszy-czarny-staw.html' title='daj nam ciszy czarny staw'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SmXtoa1uQCI/AAAAAAAAAFQ/wINfAKsaDDg/s72-c/DSC01386.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7501889474311431221</id><published>2009-07-07T09:01:00.005+02:00</published><updated>2009-07-07T09:19:34.026+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ona ma złoty trend'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fisz'/><title type='text'>to co stracisz, odzyskasz na nowo</title><content type='html'>Znowu myśli uporczywie powracające, czynią ze mnie swego niewolnika...Obrałam sobie cel, by pozostać wolną od wszelkich nieracjonalizmów życiowych, ale walczyć jest z tym trudno posiadając tak melancholijną osobowość;) Wolność, to cel najwyższy naszej dojrzałości, wolność od nacisku otoczenia, wolność od konwenansów, schematów...Nie - sztandarowa, rewolucyjna, anarchistyczna...Taka wolność w rezerwie dla siebie samego, by w natłoku życia pozwolić sobie na życie w swoim tempie, na bycie...sobą. Także wolność od błędów, które przynoszą cierpienie nam i otoczeniu. Znowu mój nieracjonalny umysł pędzi do czegoś co boli, co jest bezsensowne, nie ma żadnego prawa istnienia, a jednak powraca, drąży, buntuje do czynienia głupot;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zT_1Hat6lDw"&gt;Coś&lt;/a&gt; zupełnie nie na temat, ale na czasie z racji Open'er Festival - 02.07.2009, Gdynia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7501889474311431221?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7501889474311431221/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7501889474311431221' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7501889474311431221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7501889474311431221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/07/to-co-stracisz-odzyskasz-na-nowo.html' title='to co stracisz, odzyskasz na nowo'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6598853142489364748</id><published>2009-07-01T07:52:00.010+02:00</published><updated>2009-07-01T08:07:19.172+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='miejski oldschool'/><title type='text'>Polowanie na ślimaki</title><content type='html'>Kilka słów o ostatniej wyprawie na łąkę...500 m od domu;D Krótki zapis fotograficzny. Ślimak na szczęście przeżył, my też mimo uprawiania sportów ekstremalnych dozwolonych do 18 roku życia. Łąka przyjęła nas gościnnie tysiącem koniczyn i stokrotek. Czereśnie nieuprzejmie zielone, nie pomne o jabłonkach;)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr7Mr256zI/AAAAAAAAAEY/Blh2b-XK_QU/s1600-h/drzewa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr7Mr256zI/AAAAAAAAAEY/Blh2b-XK_QU/s400/drzewa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353367302433270578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr8eb13HdI/AAAAAAAAAFA/SfTp5b6kI8E/s1600-h/drzewko.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr8eb13HdI/AAAAAAAAAFA/SfTp5b6kI8E/s400/drzewko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353368706883198418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr8ZG1wzkI/AAAAAAAAAE4/Dc54CVeOJXc/s1600-h/%C5%9Blimak.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr8ZG1wzkI/AAAAAAAAAE4/Dc54CVeOJXc/s400/%C5%9Blimak.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353368615346294338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr7wFi5GxI/AAAAAAAAAEw/bro6mgg5ALs/s1600-h/%C5%81uki+husia.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr7wFi5GxI/AAAAAAAAAEw/bro6mgg5ALs/s400/%C5%81uki+husia.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353367910624074514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6598853142489364748?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6598853142489364748/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6598853142489364748' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6598853142489364748'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6598853142489364748'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/07/polowanie-na-slimaki.html' title='Polowanie na ślimaki'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Skr7Mr256zI/AAAAAAAAAEY/Blh2b-XK_QU/s72-c/drzewa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2910229105998348571</id><published>2009-06-23T11:23:00.008+02:00</published><updated>2010-07-19T10:05:07.937+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje ostatnie tchnienie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luis Bunuel'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>czytanie z pamięci</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SrmuW4vmHOI/AAAAAAAAAHc/pitblEil6hg/s1600-h/okladka-640.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SrmuW4vmHOI/AAAAAAAAAHc/pitblEil6hg/s320/okladka-640.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Czytam Bunuela "Moje ostatnie tchnienie"- doskonale się czyta, ale i zmusza do refleksji...&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Życie bez pamięci nie byłoby życiem, podobnie jak inteligencja bez możności wysławiania się nie byłaby inteligencją"...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, tak...mam problemy z pamięcią-nie pamiętam co robiłam 10 min. temu, o czym myślałam, kogo spotkałam...to przerażające-tyle wspaniałych rzeczy, które przeżyłam, tyle nazwisk i imion ludzi, których już nie pamiętam, zjedzone przez głębokie odchłanie mojego umysłu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co się z tym wszystkim dzieje?Gdzie to wszystko trafia? Do czyjej "czarnej dziury"? W takich momentach przypominają mi się historie ludzi, którzy pod wpływem hipnozy, czy wprowadzenia w stan snu potrafią posługiwać się językami starożytnych dialektów...Czy istnieje zatem jakaś pamięć zbiorowa?Umysł ludzki jest zadziwiający...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji gorąco polecam książkę Bunuela, która ma charakter czysto autobiograficzny, opowiada o jego dzieciństwie w Hiszpanii, początkach przygody z filmem, o studenckich przyjaźniach m. in. Salvadorem Dali...Doskonale obrazuje świat artystycznych poszukiwań i inspiracji nurtu Awangardy (ultraistów) w Paryżu, poznajemy znanych artystów: pisarzy, aktorów, reżyserów, malarzy...wchodzimy w sam środek magicznego świata, uczestniczymy w zwariowanych gagach i proklamacjach sztuki, poznajemy przywary najsławniejszych ludzi, ich słabości i nawyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Louis Bunuel oprowadza nas po ulubionych barach Barcelony i Paryża, opowiada o ulubionych alkoholach, miłości do Ameryki, strachu przed lataniem samolotem i niezamierzonej emigracji do Meksyku. Przeprowadza obiektywną syntezę swego życia z perspektywy człowieka znajdującego się u schyłku życia, analizuje swoje związki z ludźmi, najważniejsze wybory, prowadzi dialog z Bogiem, w którego nie wierzy...Ta książka jest obrazem pasji życia... o której najlepiej świadczy końcowe zdanie książki, że gdyby miał wybierać, to chciałby zamiast śmierci dostać w prezencie drugie życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kawałek na dzisiaj, czyli &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ALUL4So_gDc"&gt;coś&lt;/a&gt; drążącego mi pamięć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2910229105998348571?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2910229105998348571/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2910229105998348571' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2910229105998348571'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2910229105998348571'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/06/czytanie-z-pamieci.html' title='czytanie z pamięci'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SrmuW4vmHOI/AAAAAAAAAHc/pitblEil6hg/s72-c/okladka-640.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-7588083647361209088</id><published>2009-06-10T08:55:00.007+02:00</published><updated>2009-11-02T14:24:01.943+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='taniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mąż fryzjerki'/><title type='text'>taniec radości</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Si9a69nC3DI/AAAAAAAAAEI/DiMRfla9H9E/s1600-h/m%C4%85%C5%BC+fryzjerki.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5345591251729308722" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Si9a69nC3DI/AAAAAAAAAEI/DiMRfla9H9E/s200/m%C4%85%C5%BC+fryzjerki.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 200px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 150px;" /&gt;&lt;/a&gt;Może dzisiaj zarzucę motyw filmowo-muzyczny z jednego z najukochańszych moich filmów-"&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xSQJT1cqpaU&amp;amp;feature=related"&gt;Mąż fryzjerki&lt;/a&gt;" z genialną kreacją Jeana Rochefort'a i Anny Galieny. Cudowna scena tańca, która za każdym razem przyprawia mnie o dreszcze. Uwielbiam francuskie kino, bo jest dotykalne, bliskie, intymne, pełne zmysłowości, i nie traci nic na swojej prawdziwości...Film niezwykły, gorąco polecam:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-7588083647361209088?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/7588083647361209088/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=7588083647361209088' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7588083647361209088'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/7588083647361209088'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/06/taniec-radosci.html' title='taniec radości'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Si9a69nC3DI/AAAAAAAAAEI/DiMRfla9H9E/s72-c/m%C4%85%C5%BC+fryzjerki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6022631106484445830</id><published>2009-06-09T07:21:00.008+02:00</published><updated>2009-06-10T08:48:02.170+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dobrze wiesz (Ciało)'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Human'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słońce moje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polski'/><title type='text'>ciało</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Si35OlYqjGI/AAAAAAAAAEA/KSa9R2K-ioo/s1600-h/majami+dekadent5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 132px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Si35OlYqjGI/AAAAAAAAAEA/KSa9R2K-ioo/s200/majami+dekadent5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5345202361707695202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ten kawałek chodził za mną już od kilku dni, szukałam wszędzie i nie mogłam znaleźć...ale czego nie ma w Google, tego nie ma wcale;) Human-&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=L9Hj15AIHvQ"&gt;Polski&lt;/a&gt;, zupełnie bym nie wpadła,  że taki ma tytuł ten utwór...(śmieszne są teledyski z lat '80-tych, ale głosu temu panu nie można odmówić...może z twarzy Piotrek Kupicha to to nie jest, ale za to głos i wygląd prawdziwego rockandrollowca nadrabia wszystko;)&lt;br /&gt;...Dawno, dawno temu w moim pokoiku, kiedy jedyna muzyka jaka się dostawała do mojego ucha wydobywała się z radio-magnetofonu "Viola", nagrałam kilka składanek z utworami polskich kapel, ale za pioruna nie powiem co to były za kapele...dzisiaj dzięki "epoce Youtube" mogę wszystko odnaleźć na nowo, i w końcu nazwać rzeczy po imieniu;) Do tego jeszcze jeden &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=cxNIFLFxAOY"&gt;kawałek&lt;/a&gt;, który też znalazł się w repertuarze grupy Human...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6022631106484445830?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6022631106484445830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6022631106484445830' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6022631106484445830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6022631106484445830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/06/ciao.html' title='ciało'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Si35OlYqjGI/AAAAAAAAAEA/KSa9R2K-ioo/s72-c/majami+dekadent5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-3853913541889679041</id><published>2009-06-05T19:00:00.008+02:00</published><updated>2009-06-27T22:41:30.433+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pomarańcze i mandarynki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Marek Grechuta'/><title type='text'>pani pachnie jak tuberozy...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SilUC4auL-I/AAAAAAAAADw/g6gUCJXgyhM/s1600-h/kropki1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 138px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SilUC4auL-I/AAAAAAAAADw/g6gUCJXgyhM/s200/kropki1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343894841332740066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;No tak, dzisiaj jest dzień wędrowania...wiatr ciągnie mnie za włosy, ulica po ulicy, ręce w kieszeniach zaciskam z zimna...ulica w ulicę się zmienia, na zakręcie na kogoś wpadam, z siatami w autobusie trzymam pion...mimo kobiet nieczułych, kobiet wytresowanych asertywnie na ludzką niedolę ("pani trzyma tę torebkę do siebie"), muszę wybaczyć, muszę się uśmiechnąć z nonszalancją i włączyć głośniej: "...a ja lubię zapach narkozy, a najbardziej, gdy jest kobieca..." &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=R6LjHTzwrmo"&gt;Grechuta&lt;/a&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-3853913541889679041?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/3853913541889679041/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=3853913541889679041' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3853913541889679041'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/3853913541889679041'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/06/pani-pachnie-jak-tuberozy.html' title='pani pachnie jak tuberozy...'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SilUC4auL-I/AAAAAAAAADw/g6gUCJXgyhM/s72-c/kropki1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1258659275752145890</id><published>2009-06-04T07:23:00.011+02:00</published><updated>2009-06-27T22:42:13.520+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sondaż telefoniczny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bossanova'/><title type='text'>telefony w mojej głowie...</title><content type='html'>Z racji tego, że zajęcie jakie ostatnio wykonuję (bardzo uciążliwe dla wszystkich od&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SidfH0xxuUI/AAAAAAAAADY/JbDdn8_yDBc/s1600-h/telefon_rozowy_1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 112px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SidfH0xxuUI/AAAAAAAAADY/JbDdn8_yDBc/s200/telefon_rozowy_1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343344070929529154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;bierających telefony w domu, i w pracy...) a mianowicie sondażowanie potencjalnych respondentów którzy się akurat nawiną pod telefon ("Przeprowadzamy krótki sondaż...-Nikt mnie nie będzie sondował proszę pani!..."), w dniu dzisiejszym udało mi się przeprowadzić rozmowy w takich miejscowościach jak: Pałecznica, Prymuski Wielkie, Tarło-Kolonia, Skrzynka, Poganice...oj nie spamiętałam wszystkich egzotycznych nazw naszego pięknego kraju, i serdecznie przepraszam jeśli kogoś uraziłam &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SidfSD_7qJI/AAAAAAAAADg/rreFnnUNsRk/s1600-h/telefon.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 127px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SidfSD_7qJI/AAAAAAAAADg/rreFnnUNsRk/s200/telefon.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343344246814124178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;wystawiając na poŚmieWisko jego rodziną miejscowość...nie mogłam się opanować:) i aż żałuję, że nie mam automatycznego wglądu do mapy, bo bardzo bym chciała się dowiedzieć w jakich regionach Polski mogłabym się na nie natknąć:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a takie retro telefony można znaleźć: w &lt;a href="http://www.crazyshop.pl/"&gt;crazyshop&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzyka na dziś...zgodnie z pogodą za oknem proponuję podwórkową &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WQv3efCj3io&amp;amp;feature=related"&gt;bossanovę&lt;/a&gt; w tradycyjnych okolicznościach przyrody:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1258659275752145890?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1258659275752145890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1258659275752145890' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1258659275752145890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1258659275752145890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/06/telefony-w-mojej-gowie.html' title='telefony w mojej głowie...'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SidfH0xxuUI/AAAAAAAAADY/JbDdn8_yDBc/s72-c/telefon_rozowy_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6282702185350801371</id><published>2009-05-16T22:39:00.022+02:00</published><updated>2009-06-27T22:42:48.344+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hanami kwiat wiśni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='taniec butoh'/><title type='text'>taniec z cieniem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sg8mGeqtpWI/AAAAAAAAADA/mlcturX3Zeg/s1600-h/hanami.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sg8mGeqtpWI/AAAAAAAAADA/mlcturX3Zeg/s200/hanami.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5336525976210613602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie jestem nekrofilką, ani też turpistką...być może wszystkie filmy, które ostatnio powstają są o śmierci...i tak zupełnie przypadkiem trafiłam na "&lt;a href="http://www.filmweb.pl/f470164/Hanami+-+Kwiat+wi%C5%9Bni,2008"&gt;Hanami-kwiat wiśni&lt;/a&gt;"...zapowiadał się niewinnie, a tu znowu choroba, znowu śmierć. Tym razem o spełnionych marzeniach, i poszukiwaniu drugiego człowieka w sobie, we własnych wspomnieniach...do tego przepiękna muzyka, piękne obrazy i taniec butoh.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;Butoh to współczesny taniec pochodzący z Kinjiki - &lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/ShD6DuyQmSI/AAAAAAAAADI/vZDSh6RIC3E/s1600-h/hanami2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 131px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/ShD6DuyQmSI/AAAAAAAAADI/vZDSh6RIC3E/s200/hanami2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337040500439423266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;zaprezentowany został na Festiwa&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;lu Tańca w Tokio w maju 1959 r. przez tancerza Tatsumi Hijikatę i jego partnera Kazuo Ohno. Termin &lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;butoh składa się z dwu ideogramów BU – taniec i TOH – krok i oznacza nadeptywanie całą stopą. Cały spektakl jest więc bardziej „chodzony” niż tańczony, częściej przypomina pradawny rytu&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;ał &lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;niż tanie&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;c. Butoh jest dialogiem z postrzeganą jako skostniałą rodzimą tradycją teatru japońskiego i protestem przeciwko zalewaniu Japonii przez zamerykanizowaną kulturę masową.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;Nazywany "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=AnR1FJ6yQq4&amp;amp;feature=related"&gt;Ankoku butoh&lt;/a&gt;" - tańcem ciemności, odwołuje się do starych wierzeń,obrzędó&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt; i ludowej estetyki brzydoty (chociaż inspiracją były także ekspresjonizm i koncepcja teatru &lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;okrucieństwa Antonin'a Artaud'a), sam w sobie jest ś&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;więtem i &lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;rytuałem wyzwalającym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;wewnętrzną energię i eksplorującym mroki podświadomości. Z premedytacją ukazuje zakazane dotąd obszary życia. . Jest także &lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;poszukiwaniem nowej, indywidualnej drogi, własneg&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;o sposobu wyrazu wolnego od jakich&lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;kolwiek wpływów ze świata zewnętrznego, to dążenie do stanu „totalnej obecności” we wszechświecie. W butoh nie chodzi o opowiadanie jakiejś fabuły ale o znalezienie relacji ze sobą, ze światem, o przekaz emocji. Istotą tej drogi jest ciało, przez poznanie jego tajemnicy dociera się do &lt;/span&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;poznania wartości życia i tajemnicy śmierci.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło: &lt;a href="http://www.sciaga.pl/tekst/35232-36-taniec_butoh"&gt;tutaj&lt;/a&gt; więcej o tańcu butoh.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6282702185350801371?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6282702185350801371/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6282702185350801371' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6282702185350801371'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6282702185350801371'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/05/taniec-cieni.html' title='taniec z cieniem'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sg8mGeqtpWI/AAAAAAAAADA/mlcturX3Zeg/s72-c/hanami.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4203633993609768498</id><published>2009-05-14T07:02:00.047+02:00</published><updated>2009-06-27T22:43:09.674+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='majty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fisz'/><title type='text'>"chcemy cudu, chcemy kochać"</title><content type='html'>Męska część rodziny Waglewskich stworzyła bardzo fajny album "Męska muzyka", i dzięki jednemu z kawałków na tej płycie (pt. "&lt;a href="http://xmorfx.wrzuta.pl/audio/7Y7SCgo0nUw/waglewski_fisz_emade_-_majty"&gt;Majty&lt;/a&gt;") posiadam tytuł nowego posta:) Jest to niezwykle radosny utwór dlatego puszczam go na okrągło: przed pracą, po pracy, w przerwach, przed snem, i po przebudzeniu-muszę przesiąknąć tym post-modern-romantic popo-hip-hopem(?) :) Oto treści świdrujące lepsze samopoczucie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sguoeta8pUI/AAAAAAAAACo/3CzxproSFCY/s1600-h/wakacje.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sguoeta8pUI/AAAAAAAAACo/3CzxproSFCY/s200/wakacje.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5335543429092648258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Chcemy by tu wyrósł fioł, naprzód marsz-chcemy szoł, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;chcemy cudów co wylecą z szafki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Po pracowitym całym dniu, chcemy najprawdziwszy cud,&lt;br /&gt;chcemy ściągać barchanowe majty.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Chcemy cudu, chcemy kochać, chcemy cudu, chcemy kochać...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Piękna jesteś tak, że szok, chcę być piękny jak Dżud Loł,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;chcemy z nieba kolorowe bańki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Chcemy by pieniądze straciły w końcu sens, dzieci nasze up&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;rawiały czary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ściągać spodnie, ściągać majty, ściągać buty, ściągać rajty,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;aby życie miało jakiś sens.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nie chcemy się bez sensu snuć , niech sen w końcu zwali z nóg,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;chcemy w kosmos lecieć jak Gagarin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcemy cudu, chcemy kochać, chcemy cudu, chcemy kochać...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;""&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SguokS5Df0I/AAAAAAAAACw/km0YlxEbc2U/s1600-h/karotka.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 123px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SguokS5Df0I/AAAAAAAAACw/km0YlxEbc2U/s200/karotka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5335543525050384194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam radosną nutę w stylu &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xsqaWtCXSrI&amp;amp;feature=related"&gt;Kawałek Kulki&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=IR_pxiqEN3A&amp;amp;feature=related"&gt;Muzyki Końca Lata&lt;/a&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;,&lt;/span&gt; Pustki...Tak więc dołączam dwie fotki Karotki i &lt;a href="http://www.myspace.com/wiecznewakacje"&gt;Wakacji&lt;/a&gt; na miły początek dnia:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4203633993609768498?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4203633993609768498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4203633993609768498' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4203633993609768498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4203633993609768498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/05/chcemy-cudu-chcemy-kochac.html' title='&quot;chcemy cudu, chcemy kochać&quot;'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sguoeta8pUI/AAAAAAAAACo/3CzxproSFCY/s72-c/wakacje.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1993677211896294767</id><published>2009-05-12T08:06:00.009+02:00</published><updated>2009-06-04T07:59:36.516+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kino'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='departures'/><title type='text'>wiolonczelista ciszy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgkZAtXedLI/AAAAAAAAACg/RnFdeWQhPuE/s1600-h/wiolo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgkZAtXedLI/AAAAAAAAACg/RnFdeWQhPuE/s200/wiolo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334822733565818034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgkYxwdQ0_I/AAAAAAAAACY/nLghZkl4z7s/s1600-h/%C5%82a%C5%BCnia.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgkYxwdQ0_I/AAAAAAAAACY/nLghZkl4z7s/s200/%C5%82a%C5%BCnia.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334822476697359346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Obejrzałam japoński film "&lt;a href="http://www.filmweb.pl/f450390/Okuribito,2008"&gt;Departures&lt;/a&gt;" - znowu śmierć w innym wymiarze...Daigo Kobayashi zdolny młody wiolonczelista po rozwiązaniu orkiestry poszukuje nowej pracy...Odpowiada na ogłoszenie w gazecie, z myślą, że dotyczy ono branży turystycznej, ale dowiaduje się, że ogłaszająca się firma zajmuje się pochówkami. Mimo początkowych oporów i przerażenia, powoli przekonuje się do wartości swojej nowej posady, zostaje tzw. "nokanshi" (osobą, która składa ciało zmarłego do trumny). Niestety żona i najbliżsi znajomi nie potrafią zaakceptować jego nowego zawodu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezwykły film, pełen spokoju i ciepła, pokazuje szacunek do człowieka po śmierci, jego ciała, jako symbolu człowieczeństwa. Nie odziera tej cielesności z ducha, mimo, że to właśnie wydaje nam się w śmierci najbardziej przerażające. Nadaje ciału niezwykły wymiar, i pozwala spojrzeć na pochówek, jako ostatnie pożegnanie, jak na hołd oddany drugiemu człowiekowi. Gorąco polecam, film niezwykły...przy okazji kilka smaczków z kultury i obyczajów Japonii...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1993677211896294767?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1993677211896294767/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1993677211896294767' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1993677211896294767'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1993677211896294767'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/05/wiolonczelista-ciszy.html' title='wiolonczelista ciszy'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgkZAtXedLI/AAAAAAAAACg/RnFdeWQhPuE/s72-c/wiolo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2530010361928908100</id><published>2009-05-05T08:39:00.006+02:00</published><updated>2010-07-19T12:05:28.037+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pidżama porno'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wieczność'/><title type='text'>wieczność, kręci mi się w głowie</title><content type='html'>Pidżama Porno miała kiedyś taki utwór pt. "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=JW0-8mWuVAc"&gt;Wieczność&lt;/a&gt;";)Ale nie o tym chciałam dzisiaj...chciałam o tym, że w wieku 26 lat po raz pierwszy poczułam upływ czasu, po raz pierwszy zdałam sobie sprawę ze swojej (i nie tylko swojej, ale i wszystkich wokół) - śmiertelności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temat śmierci nieświadomie przewija się we wszystkich przypadkowych momentach...czy to będzie obejrzany film, czy przeczytana książka, czy może zasłyszana historia...ale ostatnio mnie prześladuje myśl,że kiedyś umrę, co gorsza może to być jutro, za chwilę...umrzeć muszą przecież członkowie mojej rodziny. Mam obsesję śmierci nagłej, bez pożegnania, bez załatwienia wszystkich ważnych, lub odkładanych spraw, porzuconych, oszukanych przeze mnie osób...rozstań w gniewie, lub jeszcze gorszych rozstań przez zapomnienie...Przerażająca w śmierci jest też myśl o porzuconej przez ducha cielesności, martwocie ciała, które niby pusta kukła zastyga w nagłej pozie zaskoczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozmawialiśmy z Ł. całkiem niedawno o swojej wierze i o tym w co wierzymy "po"...jak sobie to wszystko wyobrażamy i czego się boimy...I po raz pierwszy stwierdziłam ze zgrozą, że nie wierzę, że będę żyła po śmierci. Zawsze wieczność była pewna z racji mojej wiary, nie zastanawiała mnie zbytnio: wierzę, to będę zbawiona...co się będę zastanawiać nad czymś co mnie jeszcze nie dotyczy...O Krystyno, a może jednak okaże że dotyczy mnie już jutro?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejna kwestia dotyczy autentyczności mojej wiary - zawsze byłam tolerancyjna wobec innych wyznań, twierdziłam,że można mieć swojego Boga, ale i tak w ostatecznym rozrachunku każdy, kto kieruje się zasadą dobra osiąga zbawienie w obrębie swojej wiary. I tu pojawia się pytanie: czym jest to zbawienie? czy może spokojem w umieraniu...spokojem, że wypełniło się wszystkie obowiązki narzucone przez własną wiarę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim razie zastanawiam się, czy czasem własne sumienie nie jest jedynym strażnikiem wartości, który mówi nam o tym, co jest słuszne a co nie, i jest to może jedyny autentyczny strażnik naszych poczynań...Ale...istnieją przecież sumienia wypaczone, które nie rozróżniają dobra, ani zła, a co gorsza wartościują je odwrotnie...więc musi przecież istnieć jakiś kanon wartości obiektywnych poza naszymi sumieniami według, którego powinniśmy kształtować własne sumienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można się tak rozwodzić przez godzinę...ale do czego mnie doprowadziły te rozważania? Do stwierdzenia, że nadal zbyt mało wiem o mojej wierze, i że może przyszedł czas, by się nad nią poważnie zastanowić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2530010361928908100?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2530010361928908100/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2530010361928908100' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2530010361928908100'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2530010361928908100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/05/wiecznosc-kreci-mi-sie-w-gowie.html' title='wieczność, kręci mi się w głowie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2361875666669568744</id><published>2009-05-04T19:10:00.015+02:00</published><updated>2009-06-04T08:01:17.975+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Autopsja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wilson'/><title type='text'>autopsja, czyli jak mężczyzna widzi kobietę</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sf_dwREmDWI/AAAAAAAAABo/qq-lR7ujGb0/s1600-h/autop.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 159px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sf_dwREmDWI/AAAAAAAAABo/qq-lR7ujGb0/s200/autop.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5332224305116089698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Przeczytałam ostatnio książkę, przy której płakałam jak bóbr...To będzie moja kolejna pozycja do katalogu: "Niekoniecznie o mężczyźnie";) Co ciekawe, chyba po raz pierwszy przeczytałam książkę napisaną przez mężczyznę, która w sposób niezwykle prawdziwy rysuje psychikę kobiety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bohaterem książki jest Manfred, który mimo swojego żydowskiego pochodzenia i czasów w których się urodził (kilka lat przed II wojną światową) przez życie prześliznął się bez większych wysiłków...Czasy wojny przeżył w brytyjskiej armii walcząc w Afryce Północnej, po wojnie wraz z przyjacielem z wojska (który miał  żyłkę do interesów) zajął się wykupem nieruchomości i wynajmowaniem  lokali żydowskiej biedocie. Tu jako zarządca budynku poznaje swoją przyszłą żonę Emmę, byłą więźniarkę obozu Birkenau.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jego miłość do tej kobiety na początku pełna wzruszeń, celebracji, podniosłych uczuć i zachwytu, w końcu staje się miłością egoistyczną, zawistną, gorzką miłością siebie samego...Doskonałe studium przemiany, która dokonuje się w człowieku niezauważalnie pod wpływem pychy...jak próżność potrafi wydrążyć w człowieku korytarz bezduszności i małostkowości, który znajduje alibi dla najbardziej odrażających odruchów i przemocy wobec drugiego człowieka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspaniała książka o starości, o oczekiwaniu na śmierć, i na karę...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2361875666669568744?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2361875666669568744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2361875666669568744' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2361875666669568744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2361875666669568744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/05/autopsja-czyli-jak-mezczyzna-widzi.html' title='autopsja, czyli jak mężczyzna widzi kobietę'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/Sf_dwREmDWI/AAAAAAAAABo/qq-lR7ujGb0/s72-c/autop.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-1286778066578512201</id><published>2009-03-06T07:15:00.006+01:00</published><updated>2009-06-04T08:01:39.826+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiosna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pory roku'/><title type='text'>mały traktat o wiośnie</title><content type='html'>ona już jest...:) trzy warunki świadczące o tym że wiosna już jest:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. świergot - (i to nie bynajmniej sąsiad z końca ulicy), prawdziwy ptasi świergot usłyszałam wczoraj rano idąc do pracy.jak wiadomo świergot to nieodzowna część zadowolonego ptaka;D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. zapach - poczułam, że wszystko dookoła odzyskało zapach. ziemia pachnie tą wiosenną radością, która pozwala wszystkiemu wzrastać, dławiącą wilgocią wchłoniętego deszczu, gliniastą powłoką, pod którą wiją się w oczekiwaniu wszystkie żywe pędraki świdrujące podziemne korytarze..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. infekcja - warunek ostatecznie przesądzający...wiosenna infekcja mawiają przecież, osłabienie wiosenne, ostatnie stadium zimy, która rzuca się ku naszym gardłom, nosom...ostatnim aktem rozpaczy, by lekko przydusić naszą nadzieję na nastanie...WIOSNY!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-1286778066578512201?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/1286778066578512201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=1286778066578512201' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1286778066578512201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/1286778066578512201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/03/may-traktat-o-wiosnie.html' title='mały traktat o wiośnie'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-2503626806135377253</id><published>2009-03-04T20:40:00.010+01:00</published><updated>2011-01-13T18:49:57.514+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blogowanie'/><title type='text'>blo-ścisk w żołądku</title><content type='html'>Przejrzałam kilka blogów na interi,  nigdy wcześniej nie zaglądałam do czyjejś twórczości i stwierdzam, że mam dość. Już nie chcę nikogo straszyć moimi wynurzeniami na temat rozstań z byłymi facetami, lub kandydatami na facetów... i cierpień duchowych, przeszywających tęsknot, poderżniętych tatuowanych pęcinek, nieodwzajemnionych uczuć do facetów, którzy prawdopodobnie nie wiedzą co oznacza słowo: czucie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;właściwie ten blog powstał jako elektroniczna wersja pamiętnika, a że każdy ma zawsze coś z solipsysty, a lubi być często podziwiany przez innych, z nieśmiałą nadzieją, że ktoś uwielbi jego formę "bycia sobą" - to i owszem, lubię się czasem pierdołką pochwalić:D wynurzyć co-z-siebie na światło dzienne:) ale i oczywiście wyżyłować się z destrukcyjnych emocji - jak najbardziej!!! sama smuteczki wylałam nie raz, i nie małe - ale zawsze chciałam to zrobić dyskretnie, zawoalowanie..tak żeby trochę ulżyło, trochę opowiedzieć jakąś historię, ale żeby do końca nie było wiadomo o co chodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bo pisać to jednak trzeba umieć... co trzeci blog zaczyna się od zdania "znowu kolejny dzień", lub "dawno nic nie napisałam" lub "znowu go widziałam, i umieram z tęsknoty, ale on udaje, że mnie nie zna choć przecież byliśmy ze sobą trzy tygodnie". Oczywiście, w papierowym pamiętniku 80% treści też nie nadaje się do publikacji, ale miejmy świadomość, że blog internetowy jest publikowany przez medium, które trafia do szerszej grupy odbiorców, pisanie bezsensownych zdań może tylko zniechęcić innych do życia a nie przysporzyć nam czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no cóż, mam dosyć już blogów o obieraniu ziemniaków i piciu herbaty. co drugiej osobie wydaje się, że etiuda życia codziennego w jej wykonaniu brzmi naprawdę ekscytująco, tymczasem zwykłe grafo-molenie zabija we mnie wewnętrzną harmonię jing i jang;D...pozytywnie nastroiły mnie za to niespodziewanie: blogi o zakładaniu własnego biznesu i realizacji pomysłów na życie...aż chce się coś ze sobą zrobić!!!!:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oczywiście. nie umiem pisać i ja. ale krytykować umiem, i lubię:D Może masz dla mnie pracę?:D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-2503626806135377253?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/2503626806135377253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=2503626806135377253' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2503626806135377253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/2503626806135377253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/03/bloggoscik.html' title='blo-ścisk w żołądku'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-4856197478024697389</id><published>2009-02-09T14:31:00.007+01:00</published><updated>2010-07-19T12:16:24.791+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyślenia'/><title type='text'>a propos cielesności</title><content type='html'>ach nad tą cielesnością rozwodził się już niejeden traktat etyczny...niestety-najczęściej negatywnie. Dajcie temu ciału trochę spokoju...nie czyńcie z niego narzędzia nierządu i potępienia...gdyby nie ciało-nie miałbyś niczego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciało to nasze narzędzie do osiągnięcia szczęścia-ciało to gesty, ciało to zmysły (węchu, smaku, wzroku)...ciało to to, co w człowieku najpiękniejsze - most łączący z rzeczywistością "tu i teraz", z drugim człowiekiem. Dlaczego nie przyjmujemy cielesności jak kolejnego sposobu przejawiania się człowieka w świecie?dlaczego nie akceptujemy pożądliwości ciała?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gdy ciało odczuwa pragnienie - dajemy mu się napoić, gdy odczuwa głód-dajemy mu się posilić, ale kiedy odczuwa pragnienie bliskości drugiego człowieka, pożądanie drugiego człowieka-krzyczymy że grzeszne, potępione. To Bóg stworzył pożądanie, my nie jesteśmy jego autorami...To co niedozwolone - to NIEUMIARKOWANIE w korzystaniu z funkcji ciała, niepanowanie nad zaspokajaniem potrzeb ciała, nadmiar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg nie potępia cielesności, bo Bóg jest twórcą cielesności i to w takiej formie z jaką mamy do czynienia. Bóg stworzył ciało człowieka, jako narzędzie osiągnięcia i odczuwania szczęścia. pragnie byśmy się przez to ciało doskonalili, ale też mogli w pełni "dotykać" - poprzez ciało - życia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-4856197478024697389?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/4856197478024697389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=4856197478024697389' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4856197478024697389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/4856197478024697389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/02/propos-cielesnosci.html' title='a propos cielesności'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-8297465728176326015</id><published>2009-02-09T13:59:00.006+01:00</published><updated>2009-06-04T08:02:20.215+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><title type='text'>tolerancja</title><content type='html'>Czy tolerancja to dobra rzecz?Dla człowieka szanującego siebie i innych pewnie tak...ale istnieje bardzo wątła granica tolerancji, która w pewnych okolicznościach staje się przyzwoleniem dla zachowań lub cech, które stają się już mniej akceptowalne...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co można tolerować?Czy ważniejsza jest postawa zrozumienia i wsparcia drugiego człowieka, czy chłodna ocena jego wyborów i dokonań-w rzeczywistości będąca już tylko subiektywną zbitką przekonań...Czy jesteśmy w stanie ocenić drugą osobę obiektywnie, bez skłaniania się ku własnym przesłankom i opiniom?Kto tak naprawdę ustanawia nas autorytetem w ocenianiu kogokolwiek?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chrześcijaństwo to jest religia, która nie pozwala oceniać nikogo. Bo skoro nawet Jezus nie ocenia (w słynnej scenie próby ukamienowaniem ladacznicy), to co każdy z nas - dużo marniejszy w sposobie swojej egzystencji, w zakresie wiedzy o świecie i o drugim człowieku - ma tutaj do powiedzenia?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-8297465728176326015?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/8297465728176326015/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=8297465728176326015' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8297465728176326015'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/8297465728176326015'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/02/tolerancja.html' title='tolerancja'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-780704974757336656</id><published>2009-02-07T15:37:00.033+01:00</published><updated>2010-07-19T12:20:05.222+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wong Kar Wai'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haruki Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2046'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na południe od granicy na zachód od słońca'/><title type='text'>"wspomnienia są śladami łez"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgO-CQFuItI/AAAAAAAAACA/nVC1q5RCIQY/s1600-h/2046.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgO-CQFuItI/AAAAAAAAACA/nVC1q5RCIQY/s200/2046.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5333315329624777426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jest to zdanie kończące wspaniały film Wong Kar Waia "&lt;a href="http://2046.filmweb.pl/"&gt;2046&lt;/a&gt;". Czy rozumiem to zdanie? Chyba nie. Bardziej przemawia do mnie treść filmu, która z powrotu do wspomnień czyni motyw przewodni filmu. Główny bohater-pisarz-tworzy fantastyczną powieść w której możliwy jest powrót do przeszłości...Zupełnie inaczej niż dotychczas, jej bohaterowie nie pragną poznać swojej przyszłości, lecz powrócić do chwil o których nie mogą zapomnieć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy warto mieć wspomnienia? Czy warto mieć wspomnienia w formie w jakiej je posiadamy? Dlaczego pragniemy powrotu czegoś co już przeminęło? Czy to co przeżyliśmy jest prawdziwe?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym momencie przypomina mi się powieść japońskiego pisarza - Haruki Murakami "Na południe od granicy, na zachód od słońca", w której wspomnienia głównego bohatera, jego obsesja na punkcie kobiety z przeszłości staje się motywem destrukcyjnym w jego życiu, a nawet jakimś czarodziejskim zaklęciem, które zamienia jego życie w przedziwny sen na jawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawia się tu pytanie, czy kontynuacja wspomnień, powrót tego co było-nie jest już zniszczeniem tego co we wspomnieniu jest najważniejsze...bo czym jest wspomnienie? Jest w jakimś stopniu idealizacją przeszłości, ludzi których pamiętamy...jeśli są to wspomnienia dobre; a wyolbrzymieniem, przerysowaniem przeszłości - jeśli są one przykre dla nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego nasza pamięć tworzy wspomnienia? Do czego są one nam potrzebne?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-780704974757336656?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/780704974757336656/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=780704974757336656' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/780704974757336656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/780704974757336656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/02/wspomnienia-sa-sladami-ez.html' title='&quot;wspomnienia są śladami łez&quot;'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SgO-CQFuItI/AAAAAAAAACA/nVC1q5RCIQY/s72-c/2046.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3512487270717661175.post-6633695102109558240</id><published>2009-01-30T19:03:00.001+01:00</published><updated>2009-02-09T13:04:40.899+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemyślenia'/><title type='text'>anonimowość</title><content type='html'>&lt;meta equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8"&gt;&lt;meta name="ProgId" content="Word.Document"&gt;&lt;meta name="Generator" content="Microsoft Word 11"&gt;&lt;meta name="Originator" content="Microsoft Word 11"&gt;&lt;link rel="File-List" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5Cofka%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtml1%5C01%5Cclip_filelist.xml"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;style&gt; &lt;!--  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-parent:""; 	margin:0cm; 	margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --&gt; &lt;/style&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Anonimowość to jest nasza broń. Daje nam władzę budowania rzeczywistości, władzę stwarzania siebie na nowo...a może jeszcze inaczej-jest to możliwość ucieczki od nie bycia sobą, odetchnięcia od maski oczekiwań nakładanej przez innych, czas prawdziwego bycia...Być może jest to miejsce spotkania id, ego i super ego, jedyna przestrzeń wolności jaką dysponujemy... &lt;/p&gt;  &lt;span style="font-size:78%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3512487270717661175-6633695102109558240?l=orient-a-hotel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/feeds/6633695102109558240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3512487270717661175&amp;postID=6633695102109558240' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6633695102109558240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3512487270717661175/posts/default/6633695102109558240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://orient-a-hotel.blogspot.com/2009/01/anonimowosc.html' title='anonimowość'/><author><name>orient.hotel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03575155713044188903</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_eXt8nuqk8P4/SYNAuB__z3I/AAAAAAAAAAU/r5eJfY2SDww/S220/butyXX.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
